Studenci nauczą się operować i przyjmować porody

Sylwia Lis sylwia.lis@mediaregionalne.pl
Podpisanie porozumienia pomiędzy lęborskim szpitalem a Gdańską Akademią Medyczną..
Podpisanie porozumienia pomiędzy lęborskim szpitalem a Gdańską Akademią Medyczną.. Sylwia Lis
W Lęborku będą się kształcić przyszli lekarze. - Może zostaną tu na stałe - liczy Andrzej Sapiński, szef miejscowego szpitala.

Właśnie nawiązano porozumienie w sprawie współpracy dydaktycznej i praktyk studenckich pomię­dzy Gdańską Akademią Medyczną a Samodzielnym Publicznym Specjalistycznym Zakładem Opieki Zdrowotnej w Lęborku. Dzięki tej umowie studenci akademii będą uczyć się i praktykować w szpitalu.

Endoskopia będzie w Lęborku na najwyższym poziomie

- Powodem włączenia SPSZOZ w Lęborku, jako pierwszego szpitala publicznego niebędącego szpitalem klinicznym, do systemu kształcenia przeddyplomowego przyszłych lekarzy jest docenienie najwyższej jakości leczenia, zarządzania i nauczania - informuje Marcin Flis z działu promocji lęborskiego szpitala. - Nowelizacja ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty wprowadziła między innymi zmiany w dotychczasowym systemie kształcenia lekarzy polegające na likwidacji stażu podyplomowego, który został zastąpiony wymogiem dwusemestralnego praktycznego nauczania w dziedzinach klinicznych na szóstym roku studiów - tłumaczy.

To olbrzymie wyróżnienie dla szpitala w Lęborku.

- Jesteśmy pierwszą placówką publiczną, która zdecydowała się podpisać tego typu porozumienie - mówi Andrzej Sapiński, dyrektor lęborskiego szpitala. - To jest olbrzymi obowiązek, który na siebie przyjmujemy, musimy zrealizować program dydaktyczny uniwersytetu dla studentów kończących wydział lekarski i stomatologiczny. Jest to olbrzymie wyzwanie dla kadry kierowniczej i lekarzy, którzy muszą przekazać przyszłym lekarzom wiedzę.

Co będą robić studenci? Przyszli lekarze z piątego czy szóstego roku będą się w Lęborku nie tylko kształcić, ale w pewnym stopniu będą też uzupełniać kadrę. Będą przyjeżdżali na kilkunastotygodniowe praktyki. Będą uczyć się i praktykować jednocześnie. Początkowo będą lekarzom asystować, następnie zostaną stażystami, a w przyszłości może i nowymi lekarzami w szpitalu.

- To będzie praktyczna nauka zawodu - mówi Sapiń­ski. - Studenci będą wykonywali wszystkie czynności, które lekarz wykonuje przy pacjencie. Oczywiście w zależności od oddziału, jeśli to będzie oddział położniczy, będą zajmowali się kobietami w ciąży i będą przyjmowali porody, jeśli będzie to oddział neonatologii, będą zajmowali się nowo narodzonymi dziećmi. Dużo zabiegów wykonujemy na chirurgii i ortopedii, na początku będą mieli okazję się przyglądać, a następnie asystować.

Sapiński apeluje też do innych szpitali o włączenie się do współpracy w zakresie podniesienia jakości kształcenia praktycznego przedmiotów klinicznych.

Z podpisanego porozumienia cieszy się prof. dr hab. n. med. Janusz Moryś, rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, który podkreślił rolę szpitali szczebla powiatowego w prawidłowym nauczaniu praktycznych aspektów zawodu lekarza.

- Do Lęborka przyjadą studenci ostatnich lat studiów - mówi rektor. - To oni najwięcej skorzystają z tej nauki i są najciekawszym partnerem dla pracowników lęborskiego szpitala.

Część studentów może zostać w lęborskim szpitalu na stałe, będąc już lekarzami.

- Szpital w Lęborku sam się do nas zwrócił z propozycją nawiązania takiej właśnie współpracy - mówi rektor. - Pokazał to, czego dokonał przez ostatnie lata i są to osiągnięcia imponujące. Przyjechaliśmy, zobaczyliśmy i jesteśmy bardzo miło zaskoczeni, że tak wspaniały szpital może być w mniejszej aglomeracji.

Studenci, którzy przyjadą na praktyki do Lęborka, będą mieli zapewniony nocleg.

- Na terenie szpitala przygotowujemy dla nich bazę hotelową, bo przecież studenci nie będą tu dojeżdżać codziennie, byłby to dla nich zbyt duży koszt - mówi Sapiń­ski. - To dziesięć miejsc noclegowych z pełnym wyposażeniem, łazienkami i kuchnią.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dudu

Innymi slowy znow gp24 podaje nam "wyrob faktopodobny".
W szpitalu leborkim beda lekarze stazysci- toz mi nowina!
Tylko roznica w tym, ze staz zrobiono czescia studiow. Model ten jest wprowadzony na Wegrzech juz od kilku lat. No i co z tego?
Na zajecia teoretyczne beda zapewnie potrzebni wykladowcy z Gdanska.
Dyrekcja oferuje lokal i tyle.
Lokalni "asystenci" z Leborka dostana darmowa sile robocza? (do robienia wypisow i wklejania wynikow? czy innej administacji), ktora nie postawi sie - bo musi dostac ocene, zaliczenie.
Zyska dyrekcja szpitala niewykfalifikowana darmowa sile robocza - twierdzenie watpliwe.
Student zajmuje czas, pyta, przeszkadza. Nikt w leborkim szpitalu nie ma najmniejszego przygotowania pedagogicznego. Myle sie?

Nie rozwiazuje to w zaden sposob problemow kadrowych szpitala ani na teraz ani na przyszlosc.

Ze ktos z tych stazystow zostanie w Leborku? Przeciez to tylko zalezy od akredytacji i liczby przyznanych miejsc specjalizacyjnych, jak rowniez ilosci lekarzy specjalistow na oddziale (mozna byc kierownikiem specjalizacji tylko dla dwoch mlodszych lekarzy).

Nie tak dawno szpital dawal mieszkania -lokale pracownicze - dla swoich kadr. Lokale zostaly sprzedane. Ile wynosi pensja by stac bylo na dojazdy lub wynajem lokalu w Leborku przez okres pieciu lat? Kto na to pojdzie?

Teraz sie bedzie aranzowac nowe lokale- co jest koniecznoscia dla tzw internatow z ginekologii ( lekarz spi obok porodowki- i wola sie tylko jak sie cos dzieje - ale jego rola ogranicza sie do ogladania, zadawania pytan, ect). To nie sila robocza.

Moze dyrekcja odkryje ze problemy kadrowe mozna zapelniac studentami nizszych lat, ktorzy tez sa darmo ( na jeden miesiac stazu na wakacje) ! To parodia.

Szpital nie ma personelu - ma sprzet, ktorego nie da sie wykorzystac bez wyksztalconych ludzi. Trzeba byc niesamowicie naiwnych i krotkowzrocznycznym by uwazac, ze medialne teksty "w Leborku beda ksztalcic studentow" dzieki dyrekorowi Sapinskiemu ktos uwierzy...

Pomowmy wiec o matce Madzi o albo o homozwiazkach...To ta sama technika.

g
gg
Nareszcie młodzi i wykształceni tu się pojawią, starą wypaloną gwardię czegoś nauczą.Cywilizacja zawitała do tego miasta!!Super!
Tak uważasz ? Młody wiek i wykształcenie to dopiero połowa drogi do zostania dobrym praktykiem. Tymczasem z pokorą niech słuchają starszych kolegów po fachu.
l
lęborczanin

Podobno tylko lekarz jest nieomylny bo każdy jego błąd ziemia przykryje

E
Edward Nożycoręki

Nareszcie młodzi i wykształceni tu się pojawią, starą wypaloną gwardię czegoś nauczą.Cywilizacja zawitała do tego miasta!!Super!

G
Gość

Unikanie leborskiego szpitala nic nie da, bo w kazdym miscie sa praktykanci uczacy sie operowac i leczyc. Wszystko zalezy od tego pod czyim nadzorem pracuje przyszly lekarz. Niestety w malych miastach jest slabo wyszkolona kadra i takich tez wyszkoli lekarzy. Mlodzi musza miec nad soba DOBREGO i WYMAGAJACEGO SPECJALISTE by nie napedzac klientow zakladom pogrzebowym.

G
Gość

Unikanie leborskiego szpitala nic nie da, bo w kazdym miscie sa praktykanci uczacy sie operowac i leczyc. Wszystko zalezy od tego pod czyim nadzorem pracuje przyszly lekarz. Niestety w malych miastach jest slabo wyszkolona kadra i takich tez wyszkoli lekarzy. Mlodzi musza miec nad soba DOBREGO i WYMAGAJACEGO SPECJALISTE by nie napedzac klientow zakladom pogrzebowym.

d
dan

Omijajcie Lębork i okolice, a nuż zechcą was zoperować w ramach praktyk lekarskich.