Szczecin: Wszyscy chcą pomóc stoczni

Marek Rudnicki marek.rudnicki@mediaregionalne.pl 91 481 33 33
Szczecin: Wszyscy chcą pomóc stoczniUczestnicy obrad radnych wojewódzkich i miejskich apelowali o wspólne działanie ponad podziałami na rzecz przyszłości terenów postoczniowych.
Szczecin: Wszyscy chcą pomóc stoczniUczestnicy obrad radnych wojewódzkich i miejskich apelowali o wspólne działanie ponad podziałami na rzecz przyszłości terenów postoczniowych. Fot. Sebastian Wołosz
Radni sejmiku województwa i miasta Szczecina debatowali na wspólnej sesji. Temat: przyszłość terenów postoczniowych.

Oprócz radnych na sali parlamentarzyści wszystkich partii, ludzie biznesu związani z gospodarką morską i prezes Towarzystwa Finansowego Silesia, Mariusz Kolwas, który rozpoczął spotkanie przedstawiając to, co udało się Silesii do tej pory zrobić.

 Silesia zatrudniła firmę konsultingową Bain&Company do poszukiwania inwestora.

- Rozmawiamy z inwestorami, __którzy byliby chętni do nabycia terenów stoczni_ - mówi prezes - . Gdyby te firmy weszły, to byłoby bardzo dobrze. Jeśli rozmowy nie powiodą się, to wchodzi w grę plan "B" - formuła parku technologicznego. Nie przewidujemy sprzedaży terenów i projektów deweloperskich._

Wicemarszałek województwa Andrzej Jakubowski zdradza, że urząd prowadzi rozmowy z poważnym inwestorem strategicznym. Kim jest inwestor? Marszałek zasłania się tajemnicą handlową.

Prezydent Szczecina, Piotr Krzystek przypomina, że należałoby najpierw wyjaśnić kwestię upadku Porty Holding (sprawa o zwrot majątku nadal jest w sądzie). I dodaje, że poważni inwestorzy w rozmowach właśnie tę kwestię podnoszą, obawiając się ryzyka wejścia na tereny postoczniowe.

- Chcielibyśmy, aby przemysł stoczniowy rozwijał się w Szczecinie - dodaje.

Ryszard Kwidzyński, były wiceprezes Porty Holding, od niedawna pełnomocnik marszałka województwa ds. gospodarki morskiej poweidział, że z przedstawionej analizy rynku światowego wynikają istotne dla przyszłości terenów postoczniowych wnioski.

- Europa produkuje zaledwie 6 proc. światowej produkcji stoczniowej, ale jest to materialnie aż 60 proc. jej wartości - mówił. - Stocznie koreańskie, chińskie i japońskie przeżywają kryzys, ale od 2015 roku przewidywany jest ponowny wzrost zapotrzebowania. Od grudnia ub.r. Włochy stały się potentatem na rynku stoczniowym odkupując od Koreańczyków 15 stoczni.

- W Europie mamy do czynienia z dużym interwencjonizmem państwowym, niestety nie w Polsce - dodał Kwidzyński o programach pomocowych dla stoczni w Niemczech i Francji oraz o fakcie, że 80 proc. Inwestycji w gospodarkę morską dokonuje się właśnie w Europie.

Europoseł Marek Gróbarczyk (PiS) mówił o 11 mld euro zainwestowanych w stocznie niemieckie. Proponuje, wzorem Europy Zachodniej, uruchomienie w Szczecinie produkcji na rzecz marynarki wojennej, która musi obecnie dokonać wymiany przestarzałego sprzętu, jak również w przestarzałą flotę rybacką.

- Hiszpania, Francja, Niemcy budują swoją marynarkę wojenną, a u nas? U nas zamawiamy w stoczniach niemieckich trzy niszczyciele za 1,5 miliarda euro.
Również _europoseł Sławomir Nitras (PO),_  i szef klubu SLD w sejmiku, Dariusz Wieczorek, zaapelowali o wspólne działanie na rzecz przyszłości terenów postoczniowych.

- Czas na to, abyśmy my, jako klasa polityczna, bili się w piersi. Nie dlatego, że nie mamy pomysłów, ale dlatego, że nie udało nam się zrobić tego, co wykonali w Trójmieście - mówił Nitras.

Przypomina, że w Trójmieście udało się zbudować ponad podziałami politycznymi wspólny sojusz i wspólną koncepcję, natomiast w Szczecinie - dotąd nie.

- Musimy to wziąć we własne ręce, dać radnym i posłom poważne zajęcie i zacząć rozmawiać o komunalizacji - mówił Nitras. - Nas stać na to, by wesprzeć projekt aktywizacji tych terenów. Należy związać tym zadaniem prezydenta Szczecina i marszałka województwa. Walczyć, aby ta inicjatywa była wsparta realną pomocą państwa.

- Żeby rząd mógł pomóc Szczecinowi, to samorząd powinien mieć swoją wizję rozwoju tych terenów - tłumaczył Dariusz Wieczorek, szef klubu radnych SLD w sejmiku. - Apeluję o to, aby samorządy: wojewódzki i miejski stanęły ponad podziałami i wspólnie wypracowały koncepcję ich zagospodarowania.

Nie zabrakło też głosu członków zarządu upadłej Porty Holding.

- Przekazuję państwu pozdrowienia od ponad 2 tys. akcjonariuszy - powiedział były wiceprezes firmy, Andrzej Strzeboński. - Życzą oni nam, abyśmy wreszcie uczynili coś w sposób rzeczywisty i merytoryczny.

Jednocześnie stwierdził, że holding dalej chce funkcjonować w Szczecinie i zapewnił, że jego rewitalizacja, gdy do niej dojdzie, uratuje produkcję stoczniową w Szczecinie.
 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3