Tanie domowe jedzenie dostaniesz na Manhatanie

Monika Zacharzewska
Bar Domowy to jedno z najnowszych miejsc na kulinarnej mapie Słupska.
Bar Domowy to jedno z najnowszych miejsc na kulinarnej mapie Słupska. Łukasz Capar
W słupskim Centrum Handlowym Manhatan teraz nie tylko zrobimy zakupy, ale i zjemy domowy obiad. Bar z daniami w przystępnych cenach otworzył tam kucharz i właściciel Gościńca Słupskiego w Bydlinie. Na piętrze słupskiej CH Manhatan jakiś czas temu działał już podobny lokal. Teraz przejął go Tomasz Kunysz, kucharz, laureat wielu kulinarnych konkursów, prowadzącyGościniec Słupski w Bydlinie.

– Kuchnia, którą tu serwujemy, jest jednak zupełnie inna od tej restauracyjnej. To po prostu bar domowy, serwujący potrawy, które znamy z lat dzieciństwa, z kuchni
naszych mam i babć – mówi Tomasz Kunysz. W Barze Domowym, bo tak nazywa się lokal, stołują się już pracownicy Manhatanu i pobliskiego CH Wokulski. Jeśli nie mają czasu przyjść na obiad, obsługa donosi im potrawy do poszczególnych boksów. Natomiast w przyszłym tygodniu posiłki mają też być rozwożone po całym Słupsku po uprzednim złożeniu zamówienia przez telefon. Bar to kilka drewnianych stołów w przestronnym pomieszczeniu. Wszystkie potrawy przygotowywane są na miejscu w odkrytej kuchni, do której zajrzeć może każdy klient.

– Lokalizacja jest dla nas o tyle atrakcyjna, że w zasadzie po zaopatrzenie schodzimy tylko na dół, na parter hali. Tu jest przecież mięso, są warzywa, a nawet, jak się miska
pobije, to od razu mogę kupić nową – opowiada Tomasz Kunysz.

Otwiera kuchnię o godz. 10, serwując śniadania, np. jajecznicę na maśle za trzy zł czy twarożek ze śmietaną za 3,20 zł. Potem można przyjść na zupę i drugie danie.

– Codziennie jest inna zupa dnia za trzy złote – mówi szef kuchni. Tyle samo kosztuje zupa pomidorowa, żurek z jajkiem kupimy za 4,50 zł, a flaczki wołowe za sześć zł. Drugie danie można zjeść za kilkanaście złotych – kotlet schabowy czy gołąbek kosztują 6,60 zł, gulasz, kurczak faszerowany brokułami, duszony czy kotlet drobiowy – sześć
zł. Wątróbka drobiowa to wydatek pięciu zł. Surówki kosztują 2-2,20 zł. Są też pierogi i naleśniki oraz napoje.

– Wystąpiliśmy o koncesję na sprzedaż alkoholu, wkrótce więc do obiadu będzie można napić się piwka – mówi szef baru. Bar domowy jest czynny od poniedziałku do piątku od godz. 10 do 17 i w soboty od 11 do 15.

 

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
oko

I tak nie dorówna jakością i smakiem potraw "Maji"

j
jerycho

smaczne?? a wiesz z czego jest robione ?? ja wole nie wiedziec widzac co sie dzialo w goscincu na weselu fuuuuuu zenada

m
matematyk

Skoro 8 z 18 to większość to Twojego nauczyciela matmy powinni pozbawić prawa wykonywania zawodu:)
Zauważ też, że ta,,większość,, ma jakieś wonty nie do jedzenia, ale p[rzeszkadza im to, że właściciel bierze udział w konkuras. Czyli...zwykli zawistni wiochmeni :)
 
Jedzenie zarówno w tym barze jak i Gościńcu i Chacie Macochy smakuje  ludziom. Gdyby było inaczej zwinęli by interes po pół roku, roku.  
ps
Popieram wpis o placku po węgierski. mi też bardzo smakuje.

M
Mama

Oj to nie pójde z dzieckiem jak tam bedą pić piwo okoliczni pijacy !!!

p
placek po węgiersku

A jedliście placek po węgiersku? To dopiero mistrzostwo. W innych barach środek jest surowy (bo za gruby placek) a tu jest idealnie wysmażony.  Do tego grubo surówek podają. Naprawdę można sie najeść.

o
optymistka

Tradycyjnie słupscy malkontenci siedzą na forach.
Nie smakuje to nie chodźcie, proste i logiczne. 
Mi kebaby nie smakuję, nie chodzę i nie jadam. Nie piszę też obelg na kebabowych forach.  Bo wiem, że komuś smakuje.

H
Hanka

Widzę, że większość nie wypowiada się pochlebnie na temat tej restauracji... Z tego co piszecie chyba lepiej przejść na dietę i nie jeść nic z tego baru. Do tego jeszcze foreverslim i szczupła sylwetka murowana.

j
john 2

jerychoo - popieram w 100%. Jakie centrum handlowe taki bar ;) jeździ tylko po konkursach i myśli, że potrafi gotować hahaha

e
ernest

Widzę, że sponsoring zadziałał jednak realia są niezbyt porażajace, do konkurencji im daleko.

y
yeti 2

jak komus nie odpowiada jakosc jedzenia w tym barze to niech nie zre i zamknie jadaczke
wziac 10 tys zapomogi z up i otworzyc samemu bar zycze powodzenia

x
xxx

Trzeba dodac ze ceny sa za 100gr 6,6zl  hehe wiec taki kotlecik wychodzi 66zl za kg mam ulotke :D super niskie ceny hehe dobre !!!! a watrobka 100g 5,00 wychodzi za 55zl za kg !!!!!!!!! dajcie spokoj to sa bardzo wysokie ceny !!!! Surówka 100g 2,20 to za kg 22zl !!!!!!!!!! TANIOCHA hehehe

j
john

co ty pierd..... jedzenie jest smaczne i dobrze przygotowywane. Naprawde polecam ten bar!!!

X
XXXY

Pewnie jak ci ugotuje żonka, to dopiero jest szał.

k
krzychu

on za bardzo sie lansuje a konkursy i zaistnieć w telewizji ,w gazecie  to go kręci bo widać- a jego gotowanie nie powala bo byłem tam u niego w Bydlinie szału nie ma 

l
lola22

jedzonko super, również polecam!

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3