Tragedia na przejściu dla pieszych w Słupsku. Kierowca wlókł rowerzystkę 20 metrów

Krzysztof Piotrkowski
Fot. Łukasz Capar
Do groźnie wyglądającego wypadku doszło wieczorem na pasach przy ul. Sobieskiego w Słupsku. Sędziwy kierowca potrącił rowerzystkę.

78-letni kierowca renault thalia wjechał w 60-letnią rowerzystkę, zanim się zatrzymał, ciągnął ofiarę przez około dwadzieścia metrów.

Kobieta z poważnymi urazami głowy trafiła na oddział słupskiego szpitala.

- Nie wiemy jeszcze czy rowerzystka przejeżdżała, czy przeprowadzała rower przez przejście dla pieszych - mówi Jacek Bujarski, rzecznik słupskiej policji. - Nie znamy też tożsamości poszkodowanej.

Kierowca był trzeźwy. Potrącona kobieta w ciężkim stanie przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej słupskiego szpitala.

Wideo

Komentarze 95

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zorro
W dniu 18.11.2008 o 19:55, jo-asia napisał:

Oj Zorro ja nie o tym przejściu mówiłam Wiem, że akurat na tych światłach gdzie był wypadek, na Sobieskiego nie ma sygnalizacji świetlnej. Moja wypowiedź o światłach odnosiła się do wypowiedzi Nemezis, która opisywała zdarzenie, którego była uczestnikiem(róg Sienkiewicza i Kopernika).



No tak
j
jo-asia
W dniu 18.11.2008 o 19:50, zorro napisał:

Czegoś Tu nie rozumie, w dniu gdy wydarzył się wypadek przejeżdżałem tam tędy gdy była już policja, widziałem samochód z rozbitą szybą i rower. Jechałem Sobieskiego w stronę Szczecińskiej i było to w miejscu gdzie niema sygnalizacji, to było przejście dla pieszych między skrzyżowaniem Sobieskiego-Z. Augusta a Sobieskiego-Banacha mniej więcej po środku. To przejście dla pieszych jest mocno zaciemnione.


Oj Zorro ja nie o tym przejściu mówiłam Wiem, że akurat na tych światłach gdzie był wypadek, na Sobieskiego nie ma sygnalizacji świetlnej. Moja wypowiedź o światłach odnosiła się do wypowiedzi Nemezis, która opisywała zdarzenie, którego była uczestnikiem(róg Sienkiewicza i Kopernika).
z
zorro
W dniu 18.11.2008 o 09:28, jo-asia napisał:

Tam są światła, (...)



Czegoś Tu nie rozumie, w dniu gdy wydarzył się wypadek przejeżdżałem tam tędy gdy była już policja, widziałem samochód z rozbitą szybą i rower. Jechałem Sobieskiego w stronę Szczecińskiej i było to w miejscu gdzie niema sygnalizacji, to było przejście dla pieszych między skrzyżowaniem Sobieskiego-Z. Augusta a Sobieskiego-Banacha mniej więcej po środku. To przejście dla pieszych jest mocno zaciemnione.
[*] [*] [*]

Ta rowerzystka zmarła... w piątek pogrzeb u Kolbego

n
nemezis
W dniu 18.11.2008 o 13:40, je2bny napisał:

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxCytat =-= Zgadza się rowerzysta miał zielone,a ja miałam zieloną strzałkę------------------------------------------Co oznacza zielone światło --- ???Co oznacza zielona strzałka --- zezwala """warunkowo""" na wjazd.Cytat =-= Dlatego jestem za tym by rowerzyści bazwzględnie zsiadali z rowerów i przez jezdnie przechodzili a nie przejeżdżali.------------------------------------Oczywiście, a kierowcy przepychali swoje samochody przez skrzyżowania.Jeżeli rowerzysta ma zezwolenie na przejazd w formie znaku, to dlaczego niby ma zsiadać i przeprowadzać rower przez jezdnię?Kierowcę, jak również rowerzystę, nie wyłączając pieszego obowiązuje tzw. ograniczone zaufanie do pozostałych użytkowników dróg.I to powinniśmy przestrzegać, a nie będzie tego co obecnie się dzieje na drogach.


Przeczytaj mój poprzedni wpis to będziesz wiedział dlaczego tak napisałam.Mogłam wjechać na przejscie ponieważ nikogo na nim nie było.Nie mam obowiązku patrzec na przejście na drugim skrzyżowaniu,które jest ze 30m dalej,a jednak zrobiłam to i tylko to mnie uratowało przed przejechaniem rowerzysty,który wpadł na przejście jak "przeciąg".Bardzo często zarzucasz forumowiczom,że nie potrafią czytać ze zrozumieniem,a w tym wypadku to Ty masz z tym problem.Wyrażnie napisałam ,że rowerzyści powinni przeprowadzać rowery przez przejście,a znaki które zezwalają im na przejazd są dla nich samych niebezpieczne i moim zdaniem powinny zniknąć z ulic.I to powinniśmy przestrzegać, a nie będzie tego co obecnie się dzieje na drogach.
A to Twoje ostatnie zdanie to chyba nie tak całkiem po Polsku...?
j
je2bny
W dniu 18.11.2008 o 10:39, nemezis napisał:

Zgadza się rowerzysta miał zielone,a ja miałam zieloną strzałkę,mogłam wjechać na przejście bo nikogo nie było,ale gdybym nie spojrzała na drugie przejście lub ktos idący chodnikiem zasłoniłby mi widok, nie dostrzegłabym szalonego cyklisty i bankowo miałabym "pasażera" na tylnym siedzeniu i to razem z rowerem.Dlatego jestem za tym by rowerzyści bazwzględnie zsiadali z rowerów i przez jezdnie przechodzili a nie przejeżdżali.



xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Cytat =-= Zgadza się rowerzysta miał zielone,a ja miałam zieloną strzałkę
------------------------------------------
Co oznacza zielone światło --- ???
Co oznacza zielona strzałka --- zezwala """warunkowo""" na wjazd.

Cytat =-= Dlatego jestem za tym by rowerzyści bazwzględnie zsiadali z rowerów i przez jezdnie przechodzili a nie przejeżdżali.
------------------------------------
Oczywiście, a kierowcy przepychali swoje samochody przez skrzyżowania.
Jeżeli rowerzysta ma zezwolenie na przejazd w formie znaku, to dlaczego niby ma zsiadać i przeprowadzać rower przez jezdnię?
Kierowcę, jak również rowerzystę, nie wyłączając pieszego obowiązuje tzw. ograniczone zaufanie do pozostałych użytkowników dróg.
I to powinniśmy przestrzegać, a nie będzie tego co obecnie się dzieje na drogach.
j
jo-asia

Ciekawe jest to, że jak ktoś jest pieszym, narzeka na rowerzystów i kierowców; jak ktoś jest rowerzystą, narzeka na pieszych i kierowców; jak ktoś jest kierowcą, narzeka na pieszych i rowerzystów. Roztrojenie jaźni?

n
nemezis
W dniu 18.11.2008 o 10:28, jo-asia napisał:

Tam są światła, więc o pierwszeństwie przejazdu decyduje to, kto ma zielone. Widziałaś go z daleka więc mogłaś szybko zareagować - byłaś poprostu ostrożna i o to tu chodzi.


Zgadza się rowerzysta miał zielone,a ja miałam zieloną strzałkę,mogłam wjechać na przejście bo nikogo nie było,ale gdybym nie spojrzała na drugie przejście lub ktos idący chodnikiem zasłoniłby mi widok, nie dostrzegłabym szalonego cyklisty i bankowo miałabym "pasażera" na tylnym siedzeniu i to razem z rowerem.Dlatego jestem za tym by rowerzyści bazwzględnie zsiadali z rowerów i przez jezdnie przechodzili a nie przejeżdżali.
j
jo-asia
W dniu 14.11.2008 o 15:33, nemezis napisał:

Problem w tym ,że rowerzysta dla swojego bezpieczeństwa powinien uważać i przeprowadzać rower przez przejście .Na przejściu dla pieszych na ul Sienkiewicza róg Kopernika od strony Grodzkiej przeleciał mi na rowerze przed samą maską rowerzysta.Widziałam go z daleka ,był na pierwszym przejściu a sekundę póżniej przeleciał mi jak przeciąg, przed samą maską.Aż mi się gorąco zrobiło.Nie wiedziałam ,że można tak szybko jechać rowerem,a może tam jest z górki...?Teraz kiedy przejeżdzam tam ,za każdym razem "widzę" tego rowerzystę.


Tam są światła, więc o pierwszeństwie przejazdu decyduje to, kto ma zielone. Widziałaś go z daleka więc mogłaś szybko zareagować - byłaś poprostu ostrożna i o to tu chodzi.
B
Bodek
W dniu 14.11.2008 o 09:09, Gość napisał:

a, Zorro, widze ze masz poczucie humoru piszac, ze kazde przejscie to 'dziura' i trzeba uwazac. jak takis kozak to pojedz do niemiec i tam sobie pojezdzij ze swoja rozwaga... wrocisz bez prawa jazdy, albo wiecej nie wyjedziesz za granice, bo tyle mandatow nastukasz, ze jak tam wrocisz, to ciebie wsadza od razu. za granica mozna bylo kierowcow ustawic, w anglii, za taki numer, co u nas zdarza sie notorycznie, czyli przejechanie na pasach, jak jest na nich pieszy, grozi takimi konsekwencjami, ze nawet nikt nie probuje, bo po co drugi raz robic prawko z problemami...


Najwyrazniej nie zrozumiales o co chodzi z tymi dziurami na przejsciu.......przez dziure przejezdza sie ostroznie .....nie pij tyle lepiej albo wydoroslej troche i wtedy pisz:((
a
aniol

Enzo Glebokie wyrazy wspolczucia z powodu straty ukochanej mamy Tam bedzie jej lepiej niz na tym ziemskim padole...

K
Kierowca

Jezdze na codzien bardzo duzo po miescie....taka moja praca Z przykroscia musze stwierdzic iz piesi stojacy przed pasami musza sie dluuuuuugo naczekac zanim jakis kierowca zatrzyma sie i go przepusci.My Polacy nie mamy we krwi zwracania szczegolnej ostroznosci przy dojezdzaniu do przejscia dla pieszych.Byc moze wynika to z naszego przyspieszonego trybu zycia....slabego nacisku w tym temacie przez instruktorow nauki jazdy.Druga sprawa jest wtargniecie pieszego na przejscie tuz przed zblizajacym sie autem(zwlaszcza ludzie bardzo mlodzi i nierozwazne dzieci).....a zdarzaja sie takie przypadki bardzo czesto.A odnosnie kierowcy ktory potracil rowerzyste-zimny pot mnie oblewa jak widze ludzi w takim wieku za kolkiem kierownicy(wzrok,refleks itp)Powinien byc przepis ktory ustala granice wieku od ktorego obowiazkowo panowie w sedziwym wieku powinni przechodzic badania psychotechniczne.Sam mam tescia prowadzacego samochod w sedziwym wieku (okulary 12 dioptri,problemy z poruszaniem sie.....a w szczegolnosci chodzi mi o odwracanie glowy w lewo badz w prawo...problem z kregoslupem)Duuuuuzo kilometrow wybil moj licznik,im wiecej na nim przybywa staram sie byc bardziej ostrozny poniewaz widzialem w swoim zyciu duzo sytuacji mrozacych krew w zylach na drogach

~Martusia24~
W dniu 14.11.2008 o 20:13, Gość napisał:

Niepotrzebna z Toba dyskusja,wiec ,,spakuj tylek za kierownice,,i daj sobie spokoj z komentarzem na moj wpis.



i vice-versa... :/
d
dodo
W dniu 14.11.2008 o 12:28, mruk napisał:

Ogólnie zgadzam się z tobą poza jednym wyjątkiem, jeżeli przez jezdnię jest obok przejścia dla pieszych (lub samodzielnie) przejazd dla rowerzystów to wspomniany rowerzysta ma (niestety) prawo przejechać przez jezdnię.


wyjaśnij mruk o co ci w tym sformułowaniu chodzi
G
Gość
W dniu 14.11.2008 o 20:09, ~Martusia24~ napisał:

mam nadzieję że czytają!!! i 2 razy się zastanowią zanim spakują tyłek za kierownicę! ciekawe czy też byś taka "mądra i pokorna" była gdyby ktoś "starszy" potrącił Twoje dziecko na rowerze! :/a dodatkowe badania nie szkodzą


Niepotrzebna z Toba dyskusja,wiec ,,spakuj tylek za kierownice,,i daj sobie spokoj z komentarzem na moj wpis.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3