Tragedia w Suszku. Były dyrektor wydziału kryzysowego z...

    Tragedia w Suszku. Były dyrektor wydziału kryzysowego z Chojnic z zarzutami

    Zdjęcie autora materiału

    Bogumiła Rzeczkowska

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Nawałnica zmiotła z powierzchni ziemi obóz harcerski w Suszku (powiat chojnicki). Drzewa upadały na namioty. Dwie dziewczynki, 13- i 14-letnia, zostały

    Nawałnica zmiotła z powierzchni ziemi obóz harcerski w Suszku (powiat chojnicki). Drzewa upadały na namioty. Dwie dziewczynki, 13- i 14-letnia, zostały przygniecione. Strażacy dotarli do obozu dopiero po sześciu godzinach, bo drogę odcinały im powalone drzewa. ©Piotr Hukało/Dziennik Bałtycki

    Pierwsza osoba usłyszała zarzuty w związku ze śmiercią harcerek na obozie w Suszku. Według zapowiedzi prokuratury to początek listy podejrzanych.
    Nawałnica zmiotła z powierzchni ziemi obóz harcerski w Suszku (powiat chojnicki). Drzewa upadały na namioty. Dwie dziewczynki, 13- i 14-letnia, zostały

    Nawałnica zmiotła z powierzchni ziemi obóz harcerski w Suszku (powiat chojnicki). Drzewa upadały na namioty. Dwie dziewczynki, 13- i 14-letnia, zostały przygniecione. Strażacy dotarli do obozu dopiero po sześciu godzinach, bo drogę odcinały im powalone drzewa. ©Piotr Hukało/Dziennik Bałtycki

    - W śledztwie dotyczącym tragedii w Suszku Prokuratura Okręgowa w Słupsku przedstawiła Andrzejowi N. zarzut popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych - informuje Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku. - Andrzej N. to 67-letni emerytowany już ówczesny dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Chojnicach. Do jego obowiązków m.in. należało wtedy przekazywanie na niższy szczebel zarządzania alertów pogodowych.

    Zobacz ogromne zniszczenia po nawałnicy, która przeszła w sierpniu 2017 przez nasz region

    Andrzej N.
    jest podejrzany o to, że nie przekazał w okresie bezpośrednio poprzedzającym zaistniałe załamanie pogodowe na terenie powiatu chojnickiego alertu pogodowego o nadchodzącej nawałnicy na niższy szczebel zarządzania kryzysowego. Alert ten został mu wcześniej przekazany z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku.

    Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, a następnie złożył wyjaśnienia zgodne z dotychczas ustalonym w sprawie stanem faktycznym. Za niedopełnienie obowiązków grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.

    - W sprawie obecnie w dalszym ciągu realizowane są zaplanowane przez prokuratora czynności dowodowe, po przeprowadzeniu których będą podejmowane dalsze decyzje, nie wykluczając decyzji o przedstawieniu zarzutów przestępstwa kolejnym osobom - dodaje rzecznik prokuratury.

    Joanna i Olga - harcerki z Łodzi zginęły na terenie obozu w Suszku w gminie Czersk w powiecie chojnickim podczas nawałnicy, która przeszła nad Pomorzem w nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 roku.

    Nawałnica zmiotła z powierzchni ziemi obóz harcerski. Drzewa upadały na namioty. Dwie dziewczynki, 13- i 14-letnia, zostały przygniecione. Strażacy dotarli do obozu dopiero po sześciu godzinach, bo drogę odcinały im powalone drzewa. Do szpitala trafiło 37 osób.



    Czytaj treści premium w Głosie Pomorza Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (8)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (8) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo z Bytowa

    Zdjęcia z Bytowa

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 PLUS POLECAMY

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    NAJPOPULARNIEJSZY SPORTOWIEC i TRENER  Głosowanie zakończone

    NAJPOPULARNIEJSZY SPORTOWIEC i TRENER Głosowanie zakończone