Trwa czarna seria w Wodociagach. W sobotę pękła rura przy al. 3 Maja w Słupsku

fot. Archiwum
Fot. archiwum
Nie ustaje czarna seria w słupskich Wodociągach. Jeden z internautów poinformował nas w sobotę o kolejnej pękniętej rurze przy alei 3-go Maja w Słupsku. Przez kilka godzin niektórzy mieszkańcy alei oraz ulicy Wiatracznej mieli brudną wodę.

Po zgłoszeniu awarii Wodociągi wysłały na miejsce zdarzenia beczkowóz z wodą przeznaczoną do celów sanitarnych oraz samochód, z którego mieszkańcy dostawali 5-litrowe butelki z wodą mineralną.

- Awarię usunęliśmy w ciągu kilku godzin - mówi Przemysław Lipski, rzecznik prasowy słupskich Wodociągów. - Już po godzinie 15 mieszkańcy mieli ponownie czystą wodę.

Rzecznik twierdził, że jeszcze przez kilka dni woda w Słupsku będzie mętna. Nie potrafił też jednoznacznie odpowiedzieć, co było przyczyną awarii przy al. 3-go Maja.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof Galla

Krzysztof Galla

* * *

Już pisałem o tych rurach,
to znaczy o jednej rurze
spod latarni na Paderewskiego.

- Ile można pisać o rurach ?
Zaczynam się po trosze
denerwować...

27.01.2009 r.

Z
ZAN

Obok miejsca ukazanego na zdjęciu przebiega jezdnia. znaki ustawione przy niej określają prędkość jazdy max 30km/h, oraz zakaz wjazdu na tę jezdnię, pojazdów powyżej 3,5 . Zakazy te są permanentnie łamane, pojazdy zaopatrzenia tamtędy najczęściej dostarczają towar do pobliskich sklepów, jak również tą jezdnią wyjeżdżają. Pytam- czy to także nie jest przyczyna pękania rur? Nasilenie ruchu drogowego, obciążenie wielotonowymi pojazdami...Nie trzeba wykształcenia politechnicznego, aby sobie wyobrazić przenoszenie drgań i nacisków z nawierzchni jezdni na określoną głębokość gruntu.

h
hydrozagadka

Wczoraj były gratulacje za kulturalny poziom dyskusji. Chyba nazbyt szybko. To mnie właśnie w Słupsku drażni, taka małomiasteczkowość, jak nie potrafię w żaden sposób okazać emocji to napiszę coś obraźliwego i będzie dobrze. Często mam kontakt z ludźmi z większych ośrodków i często wstydzę za słupszczan. też się tutaj urodzięłm, ale czasami rece opadają... Zapewne wszystkie "D....E" zapamiętają, ale po za tym na pewno nikt, co wuięcej, raczej będą chcieli zapomnieć.
Miłego dnia.

G
Gość

Co na to władze miasta, kto kładł rury i odbierał je ? Mamy dość tego zamieszania z brakiem i brudna woda wciąż, kiedy koniec tego cyrku w Słupsku ?
Nie zgadzamy się na płacenia za wodę za miesiąc styczeń, wody brak , a jak jest to brudna, na 3 i 4 pietrach brak ciśnienia. Władze Słupska chca tarcze w Słupsku , a maja problemy z wodą ?
Do dnia dzisiejszego pomimo próśb sanepid nie podał informacji o wynikach badań wody za grudzień 2008 r i miesiąc styczeń 2009 r. Wyniki podano lakonicznie, żądamy pełnych informacji od dyrektora sanepidu umieszczenia wyników i za badany okres wody w miesiącu styczniu oraz umieszczenia ich w Głosie Pomorza.

d
d

Zapamiętajcie deb***e, że przyczyną awarii nie jest wiek rur. "Stare" rury są w lepszym stanie niż te niby nowe. Przyczyną są karygodne zaniedbania eksploatacyjne , zwykła ludzka głupota i pseudo oszczędności niby fachowców. Przypomnę, że żeliwo w środowisku wodnym nie ulega korozji. Wiek nie odgrywa negatywnej roli lecz tak jak z winem , czym starsze to lepsze! Starzy mistrzowie przestrzegali technologii wykonując wszystko starannie .

h
hydrozagadka

Rzeczywiście, rury to chyba częsty motyw w GP. Ale to taki styl tej gazety- "Im gorzej, tym lepiej". Ja w każdym razie, wolę pękające rury, niz na pierwszej stronie wyciągane zwłoki z Kanału Młyńskiego. Redakcja ma swoją linie programową - osobiście do mnie akurat nie trafia. Coż, wolny rynek mamy.
A co do rur jeszcze to przy okazji tych awarii, osoba która to opisuje, mogłaby więcej wysiłku sobie zadać (bo na razie to afralny charakter ma) i opisać jak to drzewiej wodociągi funkcjonowały. Mogłaby opisać na przykład (albo nawet zdjęcia zrobić, bo mało kto tam był) stację pomp przy ul. Sobieskiego. Jeszcze w latach 90 była stamtąd najlepsza woda. Można przecież przy okazji tych rur nieszczęsnych też coś napisać o tym, co znajduje się pod tym wielkim, ogrodzonym trawnikiem na ul. Sobieskiego, przy skrzyżoiwaniu z Zygmunta Augusta. No, ale to trzeba chcieć. Same pęknięcia są monotonne, racja. Ale "im gorzej, tym lepiej".
PS. Pozdrowienia dla dyskutantów tego wątku. Nie zawsze zdarza się tak kulturalna wymiania poglądów. Szacun

s
smakosz

dochodz odszkodowania. wodociagi sa chyba ubezpieczone pod katem takich zadan od zdarzen losowych?

n
nick

Zgadzam się z jednym z przedmowców: nudne! Już się przyzwyczaiłem, że co otworzę głos, to jest o awarii wodociągów. Zawsze to samo. Jednym słowem - cuda się dzieją za rządów Platt Formy Obywatelskiej (platt - w języku dziadka premiera znaczy płaski, niski)

E
Erni
W dniu 25.01.2009 o 18:59, hydrozagadka napisał:

Pewnie. Dajcie spokój wodociągom. Rury są stare i tyle. Po co od razu je wymieniać - pęknie to się wymieni, nie?. Cieszmy się, że wogóle mamy wodę, bo w końcu wodociągi mogłyby się obrazić i powiedzieć: "skoro tak, to róbta, co chceta". Więc lepiej nie drażnić lwa i pokornie słuchać komunikatów, które robią wrażenie na maluczkich. "Pękła rura "fi" 300 i magistrala północna jest aktualnie wyłączona z eksploatacji".Razem z rurami trzeba by wymienić mentalność kadry kierowniczej w tej spółce, bo nie ma co się denerwować na robotników, którzy zasuwają podczas weekendu. Taka mentalność niestety jest w tej firmie, starają się to ubrać w piękne słowa i jak ktoś, na przykład na antenie PR Koszalin czy też na łamach Waszej gazety pyta, dlaczego wodociągi nie dają sobie rady?, to w odpowiedzi słyszy mądre słowa i w rezultacie na koniec tej uczonej tyrady ma jeszcze wyrzuty sumienia, że wogóle śmiał się odezwać. Niestey jesteśmy, przynajmniej w najbliższych latach skazani na monopol, choć i takiej firmie też można wetknąć szpilkę. Może gdyby słupskie wodociągi obsługiwały też Łupawę, i tam zdarzały się takie awarie... Ostanio na łamach Głosu Pomorza pojawił się artykuł w klimacie iście barejowskim. Sens był mniej więcej taki, że jak jest awaria, to obywatelu masz nie odkręcać wody, a jak nawet miałeś wcześniej włączoną pralkę i otrzymałeś od firmy dodatkową usługę "farbowanie na brązowo" gratis, to też nie dostaniesz odszkodowania. Dodajmy, że przed "palgą pęknięć" nie było z tym większych problemów. Jednym słowem wszystko jest ok, tylko te "biedne ludzie nie rozumiejo", że bieżąca, czysta woda z kranu to luskus.PS. Dziś w niedzielę "pękło" przy Królowej Jadwigi 11. Przyczyną awarii nie było trzęsienie ziemi, mrozów też nie było, tak sobie myślę, że to pewnie sół sypana razem z piaskiem dostała się do gleby i spowodowała korozję. Kierownictwu wodociagów polecam dziś na dobranoc polski film "Hydrozagadka", albo lepiej nie... bo może się ktoś zawstydzi...


Hydrozagadka, nie o to chodzi, zeby nic nie robić. Bo przecież Wodociągi rury wymieniają, ale nie da się wymienić na raz (powiedzmy w ciągu 5 lat) 200 km rur, które są wszędzie, pod ulicami, chodnikami, w centrum i na wszystkich osiedlach. To by kosztowało dziesiątki milionów zł, a tego nie wytrzyma zaden budżet. I na nic tu mowa o tym, że różne firmy budują coś innego zamiast infrastruktury. Bo z tego co mi wiadomo, Wodociągi budują (właściwie zakończyły) Stację Uzdatniania Wody, zrobiły kilka kilometrów magistrali wodnej Dn500mm, i wiele innych inwestycji związanych z rurami wodnymi i kanalizy, modernizację oczyszczalni ścieków. Więc twój wywód jest trochę nietrafiony. Natomiast na pewno należy zintensyfikować te działania i wymianę rur, aby w przyszłości awarii było jak najmniej.
h
hydrozagadka

Pewnie. Dajcie spokój wodociągom. Rury są stare i tyle. Po co od razu je wymieniać - pęknie to się wymieni, nie?. Cieszmy się, że wogóle mamy wodę, bo w końcu wodociągi mogłyby się obrazić i powiedzieć: "skoro tak, to róbta, co chceta". Więc lepiej nie drażnić lwa i pokornie słuchać komunikatów, które robią wrażenie na maluczkich. "Pękła rura "fi" 300 i magistrala północna jest aktualnie wyłączona z eksploatacji".
Razem z rurami trzeba by wymienić mentalność kadry kierowniczej w tej spółce, bo nie ma co się denerwować na robotników, którzy zasuwają podczas weekendu. Taka mentalność niestety jest w tej firmie, starają się to ubrać w piękne słowa i jak ktoś, na przykład na antenie PR Koszalin czy też na łamach Waszej gazety pyta, dlaczego wodociągi nie dają sobie rady?, to w odpowiedzi słyszy mądre słowa i w rezultacie na koniec tej uczonej tyrady ma jeszcze wyrzuty sumienia, że wogóle śmiał się odezwać.
Niestey jesteśmy, przynajmniej w najbliższych latach skazani na monopol, choć i takiej firmie też można wetknąć szpilkę. Może gdyby słupskie wodociągi obsługiwały też Łupawę, i tam zdarzały się takie awarie...
Ostanio na łamach Głosu Pomorza pojawił się artykuł w klimacie iście barejowskim. Sens był mniej więcej taki, że jak jest awaria, to obywatelu masz nie odkręcać wody, a jak nawet miałeś wcześniej włączoną pralkę i otrzymałeś od firmy dodatkową usługę "farbowanie na brązowo" gratis, to też nie dostaniesz odszkodowania. Dodajmy, że przed "palgą pęknięć" nie było z tym większych problemów. Jednym słowem wszystko jest ok, tylko te "biedne ludzie nie rozumiejo", że bieżąca, czysta woda z kranu to luskus.
PS. Dziś w niedzielę "pękło" przy Królowej Jadwigi 11. Przyczyną awarii nie było trzęsienie ziemi, mrozów też nie było, tak sobie myślę, że to pewnie sół sypana razem z piaskiem dostała się do gleby i spowodowała korozję. Kierownictwu wodociagów polecam dziś na dobranoc polski film "Hydrozagadka", albo lepiej nie... bo może się ktoś zawstydzi...

b
basia
W dniu 25.01.2009 o 18:21, Erni napisał:

Dajcie już spokój z tymi artykułami - jak Wodociągi mają 200 km rur wodnych do awarie były i będą !!! Normalne, jak sie ma samochód z 1960, 1970, 1980 itd. aż do nowego to wszystkie co jakiś czas się psują. I tak samo z rurami w ziemi. Awarie będą i tyle. A czarna seria to pomału w Głosie Pomorza zaczyna trwać, z tendencyjnymi, powtarzalnymi i niepotrzebnymi artykułami na ten sam temat. Przyjechali, dali wodę z beczkowozu i w butlach tak jak trzeba, naprawili szybko i po sprawie.


--------------------------------------------------------
Zgadzam się w 100%, jeden z pracowników gp nic nie robi tylko śledzi wodociągi,to już nudne.
E
Erni

Dajcie już spokój z tymi artykułami - jak Wodociągi mają 200 km rur wodnych do awarie były i będą !!! Normalne, jak sie ma samochód z 1960, 1970, 1980 itd. aż do nowego to wszystkie co jakiś czas się psują. I tak samo z rurami w ziemi. Awarie będą i tyle. A czarna seria to pomału w Głosie Pomorza zaczyna trwać, z tendencyjnymi, powtarzalnymi i niepotrzebnymi artykułami na ten sam temat.

Przyjechali, dali wodę z beczkowozu i w butlach tak jak trzeba, naprawili szybko i po sprawie.

K
Konrad

Bardzo fajnie, że przywieźli wodę. Ciekawe jak ją miałem odebrać, bo gdy nastąpiła awaria siedziałem w wannie ??

Poszedłem niedomyty do pracy :-(

Mam jeszcze wstawione pranie, boję się, że zamiast jasnych i wypranych rzeczy wyjmę z pralki zafarbowane na brązowo :-/

Pozdrawiam

d
debe2

To chyba jakiś kret!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3