Trwa remont budynku przy ul. Marynarki Polskiej w Ustce. Powstaną tu apartamenty

Bogumiła Rzeczkowska
Trwa remont budynku przy ul. Marynarki Polskiej w Ustce. Powstaną tu apartamenty.
Trwa remont budynku przy ul. Marynarki Polskiej w Ustce. Powstaną tu apartamenty. Bogumiła Rzeczkowska
Cech Rzemiosł Różnych w Słupsku remontuje swój budynek przy ul. Marynarki Polskiej w Ustce. W miejscu, gdzie przed kilkudziesięciu laty mieścił się słynny Albatros, powstają apartamenty.

Gruntowna przebudowa około 40-letniego budynku, należącego do Cechu Rzemiosł Różnych w Słupsku, ma radykalnie zmienić architekturę tego miejsca. Już zniknął płaski dach i elementy stylu dźwigającego resztki komuny i pierwsze lata wolności gospodarczej.

- Budujemy piękny obiekt. To będzie perełka, która zupełnie zmieni wizerunek tego miejsca - zapowiada Roman Hennig, starszy Cechu Rzemiosł Różnych w Słupsku, który jest inwestorem, i przyznaje: - Do tej pory obiekt ten nie był dobrym wizerunkiem Cechu.

Budynek przy ul. Marynarki Polskiej w Ustce powstał z górą 40 lat temu. Początkowo na parterze mieścił się w nim sklep należący do Cechu, później pojawił się zakład fryzjerski, miejsce sklepu zajął bank. Górę budynku natomiast zajmowała kultowa restauracja Albatros, gdzie na wieczorkach tanecznych, później dyskotekach wybawiło się kilka pokoleń ustczan. Niestety, z biegiem lat poziom usług rozrywkowych świadczonych w tym miejscu zdecydowanie spadał.

Saloniki z antresolami
Teraz plany są takie: usługi na parterze pozostają bez zmian, natomiast piętro budynku zupełnie zmienia swoją funkcję.

- Budujemy dziesięć dwupoziomowych apartamentów - mówi starszy Cechu Roman Hennig. - Na dole będą się znajdowały saloniki wypoczynkowe z małym wyposażeniem kuchennym i łazienki, w dobudowanych antresolach - sypialnie. Poszczególne apartamenty będą miały różną wielkość. Całość to około 380 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Z tyłu obiektu powstaje parking z dziesięcioma miejscami do parkowania.

Decyzja o tym, kto będzie prowadził pensjonat, na razie nie zapadła.

- Podejmie ją nasz zarząd: albo będziemy sami go prowadzić, albo oddamy w dzierżawę - dodaje Roman Hennig. - Najważniejsze, żeby obiekt stał się wizytówką rzemiosła słupskiego. Na razie prace idą do przodu, ale myślę, że na ten sezon nie zdążymy go oddać do użytku.

Wszystko jednak wskazuje na to, że rzemieślników nie poniesie wspomnień czar.

- Nazwa Albatros nie powróci - mówi starszy Cechu. - Mamy pewne pomysły, ale może jeszcze ogłosimy wśród rzemieślników konkurs na nazwę. Chcemy, aby była związana z rzemiosłem.

Oglądaj także: Święto Marynarki Polskiej w Ustce - wideo archiwum

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Coroczna wczsowiczka

Pilkę w białe kropki przeszło 35 lat temu kupili mi w Ustce rodzice. Do dzisiaj jest sprawna.Swoja drogą pamiętam prawdziwe jagodzianki i pizze z pieca. W USTCE jestem co roku.

W
Wnuczka Ustczanki

Dom Rzemiosła to Dom Rzemiosła. I już. I jakieś 35 lat temu, w sklepie były piłki czerwone w białe gwiazdki. Super to była guma i jakość, szał tego lata...

Dodaj ogłoszenie