Trzy kociaki do pokochania

DAZaktualizowano 
Pani Aleksandra z Ustki chce oddać trzy kociaki - dwie czarne kotki i jednego łaciatego kocura. Wszystkie mają po 2 miesiące. Są samodzielne, odrobaczone i przyzwyczajone do zabaw z dziećmi.

- W domu mam dzieci kilkuletnie, więc kotki są obyte z towarzystwem dzieci. Kociaki są kochane. Nadałam im także imiona - mówi właścicielka zwierzaków.

Kotki mają na imię Marysia i Zosia, a kocur - Łatek. Marysia jest przytulna, pomocna, lubi bawić się z innymi kotkami. Zosia jest dumną hrabianką, a Łatek jest czasami słodko nieporadny.

Pani Aleksandrze bardzo zależy, aby kociaki trafiły w ręce osoby odpowiedzialnej. - Nie chcę, aby stała im się krzywda. Kiedyś miałam taki przypadek, że kotek, którego oddałam był maltretowany - stwierdza pani Aleksandra.

Kobieta kociaków zatrzymać nie może. - Cztery koty w domu to stanowczo za dużo. Mam kocicę, która już drugi raz w tym roku wydaje na świat młode. Mam nadzieję, że kociaki znajdą właścicieli, którzy je pokochają - stwierdza kobieta.

Wszyscy, którzy chcieliby otrzymać wszystkie bądź jednego z kociaków proszeni są o kontakt z panią Aleksandrą z Ustki pod numerem telefonu 724 754 404. - Kotki mogę dostarczyć osobiście. Oddam je za darmo - podkreśla kobieta.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 25

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

czy trzeci kociak znalazł już właściciela?

M
MM2

Filmik wzruszający, tylko gdzie Ty na nim dostrzegłaś rasowe zwierzę? Rasowy = rodowodowy i tyle w temacie rasowości zwierząt

z
zniesmaczona

Pani "właścicielka" kociąt wzięła przecież na siebie ogromną odpowiedzialność, bo nadała im imiona Gratuluję, takie brzemię wziąć na siebie, ale szczepienia to już za dużo, dbałość o ich rozwój (co najmniej 3 miesiące z matką i rodzeństwem) to też za dużo. no ale imiona nadane i to się liczy.

g
gosc
W dniu 26.10.2013 o 15:18, "właścicielka" napisał:

Pragnę poinformować zainteresowanych, iż dwa kotki znalazły już super domki (sprawdzone) została Zosia. Co do szczepień to jestem przeciwna, bo szkodzą a pomagają jedynie firmą farmaceutycznym i napisałam że jestem przeciwna szczepieniom nie tylko u zwierząt ale i u ludzi. "Ja byłem szczepiony to i swoje dzieci będę szczepił". Ludzie nie macie pojęcia jaki to syf, poczytajcie trochę, bo wypisujecie bzdury. Jest most w stanach gdzie sporo ludzi się z niego rzuca, to też się z niego rzucicie? Napisałam na początku iż pierwsza ciąża kotki była planowana przed sterylizacją. Jak ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem, to nie powinien się wypowiadać. Kocięta są odrobaczone, nie mają pcheł ani innej zarazy (badania i konsultacja u weterynarza).

I co w związku z tym? planowana ciąża? Szkoda mi Twoich zwierząt.
Dopuszcza się koty rasowe, które mają pewną opiekę. Dachowców jest coraz więcej a Ty piszesz o planowanej ciąży? rade udać się  do dobrego lekarza.

A jak masz zamiar mi odpisać, że powinno się dopuszczać choć raz koty - to chyba żyjesz w średniowieczu. PIERWSZA CIĄŻA NIE WPŁYWA NA ZACHOWANIE/PÓŹNIEJSZE DOJRZEWANIE KOTA! Po co brać w ogóle zwierzęta jak nic  się o nic nie wie?

K
K K
W dniu 26.10.2013 o 18:34, Gość napisał:

wszystko jest nie ważne o czym piszecie, ważne żeby znalazł się dom dla ostatniego kota

Nic nie jest wazne  tylko aby znalazł się kolejny frajer na  kocie bękarty Kociarze to  mafia zakutych łbów,,,,,,, te koty to plaga na szczęście  selekcja jest naturalna i stąd konieczny nie kontrolowany  rozród -  żeby  "mamuśki" z wypiętymi "zadami " podrzucające kocie żarło miały jakiś sens swojego bytu . Koty dla normalnych  ludzi którzy maja warunki! Koty mają swoje prawa i nie są  zabawkami dla sfrustrowanych  maniaków. "Właścicielka " tych bękartów to koleja nawiedzona

G
Gość

wszystko jest nie ważne o czym piszecie, ważne żeby znalazł się dom dla ostatniego kota

N
Nessi
W dniu 26.10.2013 o 15:18, "właścicielka" napisał:

Pragnę poinformować zainteresowanych, iż dwa kotki znalazły już super domki (sprawdzone) została Zosia. Co do szczepień to jestem przeciwna, bo szkodzą a pomagają jedynie firmą farmaceutycznym i napisałam że jestem przeciwna szczepieniom nie tylko u zwierząt ale i u ludzi. "Ja byłem szczepiony to i swoje dzieci będę szczepił". Ludzie nie macie pojęcia jaki to syf, poczytajcie trochę, bo wypisujecie bzdury. Jest most w stanach gdzie sporo ludzi się z niego rzuca, to też się z niego rzucicie? Napisałam na początku iż pierwsza ciąża kotki była planowana przed sterylizacją. Jak ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem, to nie powinien się wypowiadać. Kocięta są odrobaczone, nie mają pcheł ani innej zarazy (badania i konsultacja u weterynarza).

Co do szczepień, przez takie myślenie jak pani, koty  najczęściej płacą za to życiem..  Setki kotów na wolności umierają, bo nie zostały zaszczepione na choroby takie jak na na przykład panleukopenia. Kiedy taki kot zachorowuje chowa się, i czeka na śmierć. Następny kot zarazi się od niego i kolejny i kolejny i tak dalej.

Jeśli pani kotka jest wychodząca ma duże szanse żeby się zarazić od wolno-żyjących kotów, które same może nie są chore ale są nosicielami wirusa, który wywołuje chorobę... 

 

     

W
Wera
W dniu 26.10.2013 o 01:15, Kimm napisał:

Pomyślcie proszę, że wiele osób nie stać jest na takie zabiegi.Nie można nikogo krytykować, jeśli nie zna się sytuacji!Chwała pani , za to że miotu nie utopiła w rzece, jak to bywa, tylko szuka domu.Nie lepiej przygarnąć kotka, jeśli ma się warunki, niż ocenić?

Wtedy to trzeba pilnować kota, i nie wypuszczać na podwórko, chociażby w czasie rui. A nawet wcale jeśli nie są wykastrowane/wysterylizowane..

G
Gość

Został chłopak czy dziewczyna?

"właścicielka"

Pragnę poinformować zainteresowanych, iż dwa kotki znalazły już super domki (sprawdzone) została Zosia. Co do szczepień to jestem przeciwna, bo szkodzą a pomagają jedynie firmą farmaceutycznym i napisałam że jestem przeciwna szczepieniom nie tylko u zwierząt ale i u ludzi. "Ja byłem szczepiony to i swoje dzieci będę szczepił". Ludzie nie macie pojęcia jaki to syf, poczytajcie trochę, bo wypisujecie bzdury. Jest most w stanach gdzie sporo ludzi się z niego rzuca, to też się z niego rzucicie? Napisałam na początku iż pierwsza ciąża kotki była planowana przed sterylizacją. Jak ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem, to nie powinien się wypowiadać. Kocięta są odrobaczone, nie mają pcheł ani innej zarazy (badania i konsultacja u weterynarza).

G
Gość

Po co te dyskusje koty oddac do schroniska i to wszystko!

G
Gość

zainteresujcie się adopcją zamiast wywlekać prywatne animozje.

M
MM2 (żeby nie drażnić MM)

MM do MM, jak to nie podszywaj się? to moje inicjały, masz z tym jakiś problem? Na GP nie ma bazy, gdzie sprawdzane sa nicki i info, ze już jest zajęty. Oskarżenie o podszywanie jest żenujące

Mam kilka kotów, znajdy. Wszystkie wykastrowane/wysterylizowane. Biorąc kota musze zapewnić środki finansowe na nie tylko jedzenie ale także leczenie no i oczywiście zabiegi uniemozliwiające rozród. Jasne, ze są sytuacje, ze kotka trafi do nas już w ciąży, ale kotka  "właścicielki" miała przynajmniej dwa mioty. Nie mama kasy, nie biorę kota, jasne. Kocham konie ale mnie na nie nie stać więc nie mam żadnego. Przeciwna szczepieniom, to co powiesz właścicielom tych kotków których już nie ma bo właściciele mieli takie samo zdanie jak Ty. Czyli wszyscy hodowcy (nie mylić z pseudo) mylą się co do szczepień?). Jeszcze mały drobiazg, droga właścicielko poczytaj, dlaczego z hodowli nie dostaniesz kotka wcześniej niz w wieku przynajmniej 3 miesiecy, chodzi nie tylko o szczepienia ale też o  fazy rozwojowe kociąt. Skoro już je powołałaś do życia to teraz zadbaj o ich jak najlepszy start. Nie owijaj, szczepienia kosztują a kotki darmo oddasz, więc po co dodatkowe koszty. Ot podejście

A
Annaa

Każdy sądzi po sobie

K
Kimm
W dniu 26.10.2013 o 01:26, gosc napisał:

po co brac kota, skoro mnie na tonie stac? pomysl, zanim cos napiszesz.

A może Ty pomyśl?

Nie znam sytuacji, ale ja przygarnęłam kotkę ciężarną!

I co? Co miałam, zrobić?

Na szczęście znalazłam dobre domy, dla kotków.

Nigdy nie osądzaj, jeśli nie znasz sytuacji....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3