Ubezpieczenie przed zwolnieniem

(azda)/www.wspolczesna.pl
sxc.hu
Jeżeli boisz się utraty pracy, możesz się ubezpieczyć.

W wypadku zwolnienia ubezpieczenie przejmie spłatę kredytu i stałe opłaty np. za czynsz.

W dobie kryzysu taka forma zabezpieczenia finansowego staje się coraz bardziej popularna. Najniższa miesięczna składka ubezpieczenia nie przekracza 30 zł.

Do tej pory tego typu ubezpieczenia kojarzone były głównie z zaciąganymi kredytami. Stanowiły zabezpieczenie spłaty kredytu nawet w przypadku gdy osoba zadłużona straci źródło dochodu - mówi w wywiadzie dla "Gazety Prawnej" Piotr Szuba z TU Europa.

W kresie rosnącego bezrobocia wzrosło także zapotrzebowanie na ubezpieczenie przed utratą pracy, nie tylko w kwestii spłaty kredytów, ale też pokrycia opłat związanych np. z czynszem i rachunkami. Usługi takie ciągle są mniej popularne niż te związane z kredytami.

Głównie dlatego, że sprzedawane są niezależnie, więc wymagają oddzielnej strategii i reklamy. Mimo to szybko znajdują zwolenników.

Specjaliści twierdzą, że na koniec kryzysu trzeba jeszcze trochę poczekać.

Źródło:
Boisz się utraty pracy? Ubezpiecz się - www.wspolczesna.pl

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 20.01.2010 o 07:20, zorro napisał:

Oczywiście że dostrzegam nawet częściowo w nim uczestniczę, Jeszcze około dwóch lat tamu to pracodawcy zostali przypięci do muru, gdy zrobił się tzw. ruch w interesie niemal we wszystkich dziedzinach pracownicy zaczęli dopominać się o wyższe płace, jak nie dostali to zmieniali firmy które oferowały więcej tak właśnie działa wolny rynek podobnie jest z podwójnymi listami płac. Zgadza się tylu legalnie wyemigrowało z PolskiIdiotyzm przywilejów dla kombatantów, kobiet w ciąży itp. polega na tym że nasz system był i jeszcze jest niewydolny.Przykład, dzisiaj z przywilei w sklepach nikt nie korzysta bo niema potrzeby towaru dość kolejek niema.W komunikacji miejskiej i służbie zdrowia faktycznie nie wiele się zmieniło ale rozwiązaniem nie jest większe zwracanie uwagi dla uprzywiliowanych tylko podobnie jak w sklepach większa ilość usług i towarów ale tu znowu kłania się wysoki wzrost PKB


Uczepiłeś się kolego tych kolejek jak rzep psiego ogona. Ja ci powiem tylko tyle ,wolałem postać w kolejce godzinę ,30 lat temu ,żeby kupić kilo bardzo smacznej jeszcze ciepłej wędliny zwyczajnej, niż obecnie oglądać wyroby wędlino podobne, z zawartością 20% szynki w szynce, wyprodukowanej w lipcu 2009, wprowadzonej do obrotu w styczniu 2010. Kolejki były ,są i jeszcze bardzo długo będą, ale są to kolejki o wiele dramatyczniejsze, bo do MOPS-u, po 20 zł. zasiłku, do Caritasu po 2 bochenki czerstwego chleba i puszkę rybną, do urzędu pracy po ofertę za 700 zł, często po wielu miesiącach a nawet latach oczekiwania, Tak wygląda dzisiejsza polska rzeczywistość, dla co najmniej 30 %społeczeństwa.
z
zorro
W dniu 18.01.2010 o 23:58, Gość napisał:

Nie potrafię zrozumieć kolego, twojego sposobu oceny faktów i rzeczywistości. W którym momencie dostrzegasz działanie zasad wolnego rynku w kwestii płac? Przecież od roku 1993-ego, obowiązują przepisy o minimalnej płacy waloryzowanej o wskaźnik inflacji. Drobno kapitaliści sztywno tej zasady się trzymają, nikt się nie wychyla z płacami dla swoich załóg, poza spółkami skarbu państwa, bo tam są związki zawodowe, które dbając o interesy własne, udają że dbają o interesy załóg.W prywatnych nazwijmy to firmach obowiązują zasady podwójnych list płac, co jest krzywdzące dla pracowników, jako przyszłych emerytów. System płacy minimalnej jest powszechnie stosowany. Nie dostrzegasz tego?



Oczywiście że dostrzegam nawet częściowo w nim uczestniczę,
Jeszcze około dwóch lat tamu to pracodawcy zostali przypięci do muru, gdy zrobił się tzw. ruch w interesie niemal we wszystkich dziedzinach pracownicy zaczęli dopominać się o wyższe płace, jak nie dostali to zmieniali firmy które oferowały więcej tak właśnie działa wolny rynek podobnie jest z podwójnymi listami płac.

W całej dekadzie lat osiemdziesiątych, wyemigrowało z kraju 110 tysięcy Polaków,
Zgadza się tylu legalnie wyemigrowało z Polski

Pomieszanie pojęć w kwestii praw kombatantów i kobiet w ciąży, jest zupełnie nie logiczne. Nigdy nie ustąpiłeś miejsca w autobusie kobiecie w ciąży? Kobieta w ciąży nie ma prawa twoim zdaniem wejść do gabinetu lekarza poza kolejnością? Na koniec powiem ci że mimo naturalnej selekcji, wciąż przybywa nam weteranów, 40 -to letnich weteranów, z przywilejami o których kombatanci wojenni mogli tylko marzyć.

Idiotyzm przywilejów dla kombatantów, kobiet w ciąży itp. polega na tym że nasz system był i jeszcze jest niewydolny.

Przykład, dzisiaj z przywilei w sklepach nikt nie korzysta bo niema potrzeby towaru dość kolejek niema.

W komunikacji miejskiej i służbie zdrowia faktycznie nie wiele się zmieniło ale rozwiązaniem nie jest większe zwracanie uwagi dla uprzywiliowanych tylko podobnie jak w sklepach większa ilość usług i towarów ale tu znowu kłania się wysoki wzrost PKB
G
Gość
W dniu 18.01.2010 o 20:37, zorro napisał:

Myślę że to tylko część prawdy, bowiem w latach 80 wyemigrowało duuuuuuużo więcej polaków i ani przez chwilę nie polepszyło to kondycji gospodarczej.Zupełnie niepotrzebny sarkazm w stosunku do ludzi którzy dokonali trudnego wyboru, wiadomo że większość tam pozostała więc i u nas powinien utrzymać się wysoki wzrost PKBNa naszych jak to nazywasz "krwiopijców" zadziałał wolny rynek a nie wymyślony system minimalnej płacy, dodam że i tak oni biznesmeni zarobili więcej w tamtym czasie mimo że musieli płacić więcej, przy ożywieniu gospodarczym firma zbiera ogromne zyski, ale i tak daleko im do krwiopijców zachodnich, za krótko to trwało. Wspominając 50-latków miałem na myśli czas kiedy w końcu i oni zaczęli być potrzebni i w kółko powtarzany frazes o przyjmowaniu do pracy TYLKO młodych, wykształconych z dużym doświadczeniem przestał istnieć ale dzisiaj to zjawisko powraca. Uważam dokładnie tak samo podobnie jak kiedyś fikcją były prawa dla kombatantów, kobiet w ciąży itp. aby mogli kupować z drugiej strony kolejki. Ciekawe czy dalej to prawo obowiązuje?


Nie potrafię zrozumieć kolego, twojego sposobu oceny faktów i rzeczywistości. W którym momencie dostrzegasz działanie zasad wolnego rynku w kwestii płac? Przecież od roku 1993-ego, obowiązują przepisy o minimalnej płacy waloryzowanej o wskaźnik inflacji. Drobno kapitaliści sztywno tej zasady się trzymają, nikt się nie wychyla z płacami dla swoich załóg, poza spółkami skarbu państwa, bo tam są związki zawodowe, które dbając o interesy własne, udają że dbają o interesy załóg.W prywatnych nazwijmy to firmach obowiązują zasady podwójnych list płac, co jest krzywdzące dla pracowników, jako przyszłych emerytów. System płacy minimalnej jest powszechnie stosowany. Nie dostrzegasz tego? W całej dekadzie lat osiemdziesiątych, wyemigrowało z kraju 110 tysięcy Polaków, co daje zaledwie 4% emigracji lat 2005-2007,emigracji zarobkowej, za chlebem,za lepszym jutrem. Wcześniejsza emigracja była w głównej mierze polityczna, ośmielę się użyć określenia tchórzowska. Ja nie odnoszę się z sarkazmem do ludzi zmuszonych do wyjazdu za chlebem na obczyznę, ja ich podziwiam, decydując się na rozłąkę z rodzinami, często dramatyczną, bo nie rzadko zupełną. Pomieszanie pojęć w kwestii praw kombatantów i kobiet w ciąży, jest zupełnie nie logiczne. Nigdy nie ustąpiłeś miejsca w autobusie kobiecie w ciąży? Kobieta w ciąży nie ma prawa twoim zdaniem wejść do gabinetu lekarza poza kolejnością? Na koniec powiem ci że mimo naturalnej selekcji, wciąż przybywa nam weteranów, 40 -to letnich weteranów, z przywilejami o których kombatanci wojenni mogli tylko marzyć.
z
zorro
W dniu 18.01.2010 o 10:26, Gość napisał:

Dwa lata temu kolego to był już początek końca emigracji zarobkowej Polaków. należy wrócić do lat 2005-2006,kiedy to 2 miliony ludzi wyjechało z Polski legalnie do pracy za granicą, a kolejne 2 miliony nielegalnie myło gary w angielskich restauracjach i sadziło szparagi u niemieckich bauerów. To że nasi rodzimi krwiopijcy zaczęli płacić więcej za pracę w tym czasie, jest dowodem na to że jednak można płacić więcej, ale system stworzył takie prawo, które pozwala płacić prawne minimum 1360 zł brutto, bardzo często umowa na pół etatu, lub umowa-zlecenie co jest zwykłym świstkiem papieru,do okazania w przypadku ZAPOWIEDZIANEJ kontroli ZUS.


Myślę że to tylko część prawdy, bowiem w latach 80 wyemigrowało duuuuuuużo więcej polaków i ani przez chwilę nie polepszyło to kondycji gospodarczej.
Zupełnie niepotrzebny sarkazm w stosunku do ludzi którzy dokonali trudnego wyboru, wiadomo że większość tam pozostała więc i u nas powinien utrzymać się wysoki wzrost PKB
Na naszych jak to nazywasz "krwiopijców" zadziałał wolny rynek a nie wymyślony system minimalnej płacy, dodam że i tak oni biznesmeni zarobili więcej w tamtym czasie mimo że musieli płacić więcej, przy ożywieniu gospodarczym firma zbiera ogromne zyski, ale i tak daleko im do krwiopijców zachodnich, za krótko to trwało.
Jeśli zaś chodzi o kwestię 50-latków, czy uważasz że to margines zawodowy? bo ja uważam że to skarbnica wiedzy i umiejętności zawodowych i najwyższy czas aby o tym zaczęto myśleć, w kategoriach przydatności tych ludzi w firmach.
Wspominając 50-latków miałem na myśli czas kiedy w końcu i oni zaczęli być potrzebni i w kółko powtarzany frazes o przyjmowaniu do pracy TYLKO młodych, wykształconych z dużym doświadczeniem przestał istnieć ale dzisiaj to zjawisko powraca.
Ogłaszanie rządowych programów 50+,szkolenia, przekwalifikowania,co za tym idzie wydatkowanie publicznych środków, jest po prostu FIKCJĄ. Wprowadzenie ubezpieczenia od utraty pracy jest kolejną fikcją dla ewentualnych ubezpieczonych, jest tylko metodą na zdobycie nowych klientów i zarabianie pieniędzy przez firmy ubezpieczeniowe.

Uważam dokładnie tak samo podobnie jak kiedyś fikcją były prawa dla kombatantów, kobiet w ciąży itp. aby mogli kupować z drugiej strony kolejki. Ciekawe czy dalej to prawo obowiązuje?
G
Gość
W dniu 17.01.2010 o 22:10, zorro napisał:

Przeceniasz możliwości naszych biznesmenów, przypomnę jak to było dwa lata temu (krótko) jak brakowało rąk do pracy wtedy do łaski wracali 40-50 latkowie i przyjmowali byli bez problemu, ale w tedy przez chwilę było wysokie tempo wzrostu gospodarczego, pracodawcy nie tylko szukali pracowników ale i zatrudnionym pracownikom sami pensję podnosili aby nigdzie nie uciekali.


Dwa lata temu kolego to był już początek końca emigracji zarobkowej Polaków. należy wrócić do lat 2005-2006,kiedy to 2 miliony ludzi wyjechało z Polski legalnie do pracy za granicą, a kolejne 2 miliony nielegalnie myło gary w angielskich restauracjach i sadziło szparagi u niemieckich bauerów. To że nasi rodzimi krwiopijcy zaczęli płacić więcej za pracę w tym czasie, jest dowodem na to że jednak można płacić więcej, ale system stworzył takie prawo, które pozwala płacić prawne minimum 1360 zł brutto, bardzo często umowa na pół etatu, lub umowa-zlecenie co jest zwykłym świstkiem papieru,do okazania w przypadku ZAPOWIEDZIANEJ kontroli ZUS. Jeśli zaś chodzi o kwestię 50-latków, czy uważasz że to margines zawodowy? bo ja uważam że to skarbnica wiedzy i umiejętności zawodowych i najwyższy czas aby o tym zaczęto myśleć, w kategoriach przydatności tych ludzi w firmach.Ogłaszanie rządowych programów 50+,szkolenia, przekwalifikowania,co za tym idzie wydatkowanie publicznych środków, jest po prostu FIKCJĄ. Wprowadzenie ubezpieczenia od utraty pracy jest kolejną fikcją dla ewentualnych ubezpieczonych, jest tylko metodą na zdobycie nowych klientów i zarabianie pieniędzy przez firmy ubezpieczeniowe.
z
zorro
W dniu 17.01.2010 o 21:42, Gość napisał:

Polski przedsiębiorca {biznesmen}, jako pracodawca dał się poznać we wszystkich krajach Europy i nie tylko. problem w tym że z tej złej strony jako oszust, potrafiący wykorzystać i oszukać swoich rodaków. Tobie kolego marzy się najazd migrantów ze świata. W to bezprawie, nawet mieszkaniec Papui Nowej Gwinei nie zechce przyjechać i nadstawiać swojego grzbietu polskim krwiopijcom.



Przeceniasz możliwości naszych biznesmenów, przypomnę jak to było dwa lata temu (krótko) jak brakowało rąk do pracy wtedy do łaski wracali 40-50 latkowie i przyjmowali byli bez problemu, ale w tedy przez chwilę było wysokie tempo wzrostu gospodarczego, pracodawcy nie tylko szukali pracowników ale i zatrudnionym pracownikom sami pensję podnosili aby nigdzie nie uciekali.
G
Gość
W dniu 17.01.2010 o 14:57, zorro napisał:

Co niektórzy wmawiają że już tak będzie zawsze i z pracą zawsze będą problemy, a ja oczekuję kiedy będą przyjeżdżać obcokrajowcy ze wszystkich części świata aby u nas pracować. Wtedy przepisy o gwarantowanych wcześniejszych emeryturach przestaną obowiązywać, podobnie jak prawo do kupowania w sklepach po za kolejnością.


Polski przedsiębiorca {biznesmen}, jako pracodawca dał się poznać we wszystkich krajach Europy i nie tylko. problem w tym że z tej złej strony jako oszust, potrafiący wykorzystać i oszukać swoich rodaków. Tobie kolego marzy się najazd migrantów ze świata. W to bezprawie, nawet mieszkaniec Papui Nowej Gwinei nie zechce przyjechać i nadstawiać swojego grzbietu polskim krwiopijcom.
z
zorro

Ubezpieczenie przed zwolnieniem
Co niektórzy wmawiają że już tak będzie zawsze i z pracą zawsze będą problemy, a ja oczekuję kiedy będą przyjeżdżać obcokrajowcy ze wszystkich części świata aby u nas pracować.
Wtedy przepisy o gwarantowanych wcześniejszych emeryturach przestaną obowiązywać, podobnie jak prawo do kupowania w sklepach po za kolejnością.

~Joan~

Fajnie się mówi, ubezpiecz się od utraty pracy. Mam z mężem takie ubezpieczenie zaplaciliśmy z góry za 5 lat. Ubezpieczenie było obowiązkowe inaczej nie dostalibyśmy kredytu hipotecznego. Mąz stracił pracę w listopadzie 2009 roku. Trochę czasu trwało załetwienie wszystkich niezbędnych dokumentów, później czekaliśmy na decyzje. PZU niestety odmówiło wypłaty odszkodowania, ponieważ rata kredytu parę razy trafiła na konto dzień po terminie. Na razie odsyłamy sobie pisma odwoławcze. Kasę do stali z góry, musimy ją teraz spłacać bo została wzięta w kredycie. Dlatego radzę czytajcie warunki ubezpeczenia i zastanówcie się 5 razy, czy warto.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3