Ukradli pieniądze z przedszkola nr 11 w Słupsku

Daniel Klusek
Puszkę z datkami ukradli w czwartek nieznani sprawcy z Miejskiego Przedszkola nr 11 w Słupsku. Policja szuka sprawców.
Puszkę z datkami ukradli w czwartek nieznani sprawcy z Miejskiego Przedszkola nr 11 w Słupsku. Policja szuka sprawców. archiwum
Puszkę z datkami ukradli w czwartek nieznani sprawcy z Miejskiego Przedszkola nr 11 w Słupsku. Policja szuka sprawców.

Do zdarzenia doszło w czwartek rano, w czasie, kiedy rodzice przyprowadzają dzieci do przedszkola.

- Jeden z pracowników zauważył, że nie ma puszki, do której rodzice mogli wrzucać datki na przygotowanie uroczystości związanej z nadaniem przedszkolu imienia Calineczki - mówi Teresa Jażewicz, dyrektor Miejskiego Przedszkola nr 11 przy ul. Kosynierów Gdyńskich.

W puszce było ok. 50 złotych. Policja o sprawie dowiedziała się z mediów.

- W czwartek nie było mnie w pracy. Moi pracownicy byli tak zażenowani sytuacją, że nie pomyśleli nawet o poinformowaniu policji - mówi dyrektor przedszkola. - Wystawiliśmy nową puszkę na datki, ale zastanawiamy się czy z niej nie zrezygnować. jest nam bardzo przykro, że doszło do tej sytuacji.

Policja szuka sprawcy kradzieży. Jeśli go znajdzie, będzie on najprawdopodobniej odpowiadał za wykroczenie, za co grozi grzywna, areszt lub ograniczenie wolności.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rokmen
nie wydaje mi się ab to byli "nieznani sprawcy".
w końcu do przedszkola nikt obcy nie wchodzi z racji bezpieczeństwa ( bynajmniej tak twierdzą zawsze panie nauczycielki, woźne, dyrekcja itp).Jakis "fajny" rodzic przytulił sobie puszeczke.
Co za czasy nastały, żeby własne dzieciaczki okradać.
WSTYDŹ SIĘ PANIE DOROSŁY!!!

Właśnie zgadzam się , w szatni zawsze powinny być dyżury jakiejś woźnej , trzeba dbać nie tylko o przedmioty , ale przede wszystkim o bezpieczeństwo dzieci .
G
Gość
Ogromny Kebab z HASAN KEBAB -50%, wejdź na zakupy grupowe www.max10.shop.pl

Te brązowe skwarki to ma być spieczone mięsiwo?
a
are omcothe

Ogromny Kebab z HASAN KEBAB -50%, wejdź na zakupy grupowe www.max10.shop.pl

s
slavecki
Zgadzam się z tym że to zrobił dzieciak za niewiedzą matki,a nie dorosły.

Pewnie puszkę "zajumał" jakiś nastolatek, który przyprowadził młodsze rodzeństwo do przedszkola. Może to "zemsta" za to, że nie dostał kieszonkowego?
o
olek
nie wydaje mi się ab to byli "nieznani sprawcy".
w końcu do przedszkola nikt obcy nie wchodzi z racji bezpieczeństwa ( bynajmniej tak twierdzą zawsze panie nauczycielki, woźne, dyrekcja itp).Jakis "fajny" rodzic przytulił sobie puszeczke.
Co za czasy nastały, żeby własne dzieciaczki okradać.
WSTYDŹ SIĘ PANIE DOROSŁY!!!

Zgadzam się z tym że to zrobił dzieciak za niewiedzą matki,a nie dorosły.
K
Katarzyna

Takie mamy czasy,mnie przed domkiem ukradli iglaki które kupiłem niedawno w Strzelinku !!!
Trzeba by było za każdym rogiem postawić patrol Policji.

r
rodzic przedszkolaka

nie wydaje mi się ab to byli "nieznani sprawcy".
w końcu do przedszkola nikt obcy nie wchodzi z racji bezpieczeństwa ( bynajmniej tak twierdzą zawsze panie nauczycielki, woźne, dyrekcja itp).Jakis "fajny" rodzic przytulił sobie puszeczke.
Co za czasy nastały, żeby własne dzieciaczki okradać.
WSTYDŹ SIĘ PANIE DOROSŁY!!!

Dodaj ogłoszenie