Ulica Batorego to wciąż plac budowy. Nie będzie ułatwień dla mieszkańców

Grzegorz Hilarecki
Grzegorz Hilarecki
Ulica Batorego to wciąż plac budowy. Nie będzie ułatwień dla mieszkańców
Ulica Batorego to wciąż plac budowy. Nie będzie ułatwień dla mieszkańców Krzysztof Piotrkowski
Udostępnij:
Jak informowaliśmy modernizacja ulicy Batorego w Słupsku została wstrzymana do czasu wydania zezwolenia na wycinkę drzew przez Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego. Mieszkańcy pobliskiego osiedla pytają więc o wjazd do nich, zamknięty na czas remontu.

- Rozumiemy, że na czas budowy zamknięto nam przejazd od ulicy Batorego. Ale skoro prace wstrzymano, a już jest tam krawężnik i wjazd, to nic by się chyba nie stało, gdyby odsunięto dwie palety z kostką, które go blokują? - pyta mieszkaniec. - To ułatwiłoby nam życie. Wjazd od budowy przy al. Sobieskiego pozastawiany jest samochodami, pełno tam kurzu. A teraz z drugiej strony cisza i spokój... Zapytajcie w Zarządzie Infrastruktury Miejskiej, może się zgodzą wyjazd odblokować?

Czytelnik oczywiście miał na myśli ten czas, gdy prace na ulicy Batorego są wstrzymane, jednak odpowiedź ZIM nie zostawia złudzeń.

- Z uwagi na fakt, że ulica Batorego, pomimo okresowego wstrzymania prac pozostaje placem budowy wskazane jest ze względu na bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego ograniczenie liczby pojazdów poruszających się przebudowywaną jezdnią. Dlatego też nie nie jest przewidziane udrożnienie wjazdu wskazanego w pytaniu - odpowiedział Tomasz Orłowski, wicedyrektor ZIM.

Przypomnijmy, remont ulicy Batorego nie zakończy się zgodnie z planem w sierpniu. Prace wstrzymano. A Urząd Marszałkowski prowadzi postępowanie karne wobec Zarządu Infrastruktury Miejskiej, bo ktoś musi zapłacić za te drzewa według ZIM, które zostaną zniszczone, a wedle innych, w tym urzędników z Gdańska, już zostały zniszczone.

- Na etapie projektowym staraliśmy się zachować wszystkie te drzewa. Ze względu na charakter tej ulicy, ale i po to by nie niszczyć atrakcyjnej roślinności wysokiej. Na Batorego pas drogi jest bardzo wąski i elementy drogi mieszczą się w minimalnym zakresie. I niestety, po wykonaniu rozbiórek tych poniemieckich jeszcze krawężników przy drzewach okazało się, że nie ma możliwości wykonania jezdni bez sześciu zawężeń. Tej jezdni w minimalnej szerokości. Dlatego byliśmy zmuszeni wystąpić o wycinkę tych drzew - tłumaczy Tomasz Orłowski, wicedyrektor ZIM w Słupsku. - Czekamy na zgodę. Nie będą to wszystkie drzewa. Będą to drzewa bliżej al. 3 Maja. Te bliżej ulicy Grażyny, nawet jak dostaniemy zgodę na wycinkę, mogą ocaleć.

Sprawa drzew jest badana przez urzędników z Gdańska. Decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma. Gdy zapadnie na plac budowy na Batorego wróci wykonawca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Garmin

Garmin Venu Czarny (0100217313)

1 859,00 zł899,00 zł-52%
miejsce #2

Huawei

Huawei Watch Fit Różowy

607,00 zł319,00 zł-47%
miejsce #3

Garmin

Garmin Fenix 6 Srebrny (0100215800)

2 988,71 zł1 680,00 zł-44%
Materiały promocyjne partnera

Irański reżim zaczyna się chwiać

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomasz
Ten ZIM,Orłowski i jego kolesie to oszuści,mafie urzędników i byle nic.Te coś nic nie potrafi na normalnie w tym br[orbaźliwe]m miasteczku zrobić!Oni dopiero uczą się jak dzieci w przedszkolu!Buraki i miejskie wieśniaki!Oszukują tylko jak mają okazję..
K
Kwd
Pewnie znów zlikwidują miejsca parkingowe i mieszkańcy będą zmuszeni parkować na trawnikach jak przy ul Piłsudskiego
G
Gość
wina tuska i wermahtu
G
Gość
zaorać ten zim
G
Gość
nich orłoski zapłaci za swoją nieudolność, na etapie projektowania powinna kompetentna osoba zobaczyć jak wygląda ulica a nie teraz zwalać winę na poniemieckie krawężniki, co ten mundry człowiek jeszcze skłamie, może wytłumaczy dlaczego są tak małe ronda ze większy samochód je niszczy bo się nie mieści,pewnie teraz powie na odwrót że to niemieckie samochody je niszczą.
G
Gość
oj te boreckie i inne gady, dlaczego to takie taborety życiowe.....
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie