Ulotkowa akcja Fundacji z Rybnika w Słupsku. Czytelnik pyta

Zbigniew Mareckizbigniew.marecki@gp24.pl(maz)Zaktualizowano 
Takie zapakowane w koperty ulotki z lizakami  trafiły do skrzynek pocztowych wielu słupszczan. Jeden z nich postanowił się przyjrzeć fundacji w internecie.
Takie zapakowane w koperty ulotki z lizakami trafiły do skrzynek pocztowych wielu słupszczan. Jeden z nich postanowił się przyjrzeć fundacji w internecie. Fot. Krzysztof Piotrkowski
Fundacja z Rybnika, która przeprowadziła akcję ulotkową w Słupsku, budzi wątpliwości czytelnika. Aby je wyjaśnić, zasięgnęliśmy języka w Rybniku i rozmawialiśmy z jej prezesem.

Przed kilku dniami w wielu blokach na słupskich osiedlach pojawiły się ulotki Fundacji Miej Serce z Rybnika. To efekt działalności wynajętych przez nią kolporterów, którzy poprzez te ulotki, pakowane do kopert z lizakiem, przez tydzień namawiali słupszczan do wpłacenia na rzecz fundacji po 19,90 zł na rzecz Bartka, chorującego na dziecięce porażenie mózgowe - powikłane m.in. wodogłowiem.

Jedną z tych ulotek w swojej skrzynce na listy znalazł pan Kazimierz (nazwisko do wiadomości redakcji).

- Postanowiłem poszperać w internecie, gdzie znalazłem m.in. sprawozdanie finansowe fundacji za 2014 rok. Moją uwagę zwróciło to, że w 2014 roku jej dochody przekroczyły 700 tysięcy zł. Tymczasem na bezpośrednią pomoc potrzebującym wydała ona zaledwie nieco ponad 37 tysięcy złotych, a koszty reklamowe przekroczyły 200 tysięcy zł. Na dodatek znalazłem informację, że pre-zes fundacji prowadzi firmę reklamową. Może pieniądze, które wysyłają fundacji zwykli ludzie, w praktyce w sporej części trafiają na konto prywatnej firmy? - zastanawia się pan Kazimierz, który ustalił także, że prezes Fundacji Miej Serce jest również we władzach Fundacji Nobelium w Gliwicach.

W związku z jego wątpliwościami zadzwoniliśmy do Urzędu Miejskiego w Rybniku, gdzie dowiedzieliśmy się, że dotarła do nich tylko informacja z sądu o tym, że fundacja została zarejestrowana w październiku 2010 roku.

- Poza tym nie mamy żadnych uprawnień, aby ją kontrolować i nie współpracujemy z nią - powiedziała nam urzędniczka, z którą rozmawialiśmy na ten temat.

Nic o fundacji nie wiedział także rybnicki dziennikarz Marek Pietras, do niedawna redaktor naczelny „Tygodnika Rybnickiego”, choć obiecał po naszym telefonie, że zainteresuje się tym tematem.

Po kilku godzinach od pierwszego kontaktu z naszej strony z fundacją telefonicznie skontaktował się z nami Jacek Patryk Ryszka, prezes Fundacji Miej Serce. Nie negował części obserwacji naszego Czytelnika.

- Rzeczywiście w 2014 roku wydaliśmy sporo na promocję 1 procenta. Robią to wszystkie fundacje. Nawet pan Owsiak powiedział kiedyś, że każda złotówka zainwestowana w promocję zwraca się 3-4-krotnie. W rezultacie zebraliśmy ponad 600 tysięcy złotych - mówi prezes Ryszka.

Według niego sporo zarobionych pieniędzy - ponad 300 tysięcy zł - pozostało Fundacji w 2014 roku. Teraz są one wykorzystywane na jej normalną działalność. Natomiast nowe wpływy od darczyńców trafiają na subkonta podopiecznych, które funkcjonują od 2015 roku.

- Mogą oni z nich korzystać, kiedy chcą. Tam trafiły pieniądze z 1 procenta i wpłaty od sponsorów, których było dwa razy więcej niż 2014 roku - dodaje prezes Reszka. Kwoty na subkontach powiększają także indywidualne działania rodziców dzieci objętych opieką przez fundację.

Prezes Ryszka zapewnia tak-że, że choć prywatnie ma firmę reklamową, to oddziela ją od działalności w fundacji.

- W ubiegłym roku, gdy brakowało kolporterów, to moja firma zorganizowała jedną akcję kolportażową ulotek dla fundacji - dodał po chwili zastanowienia. Zapewnia, że to była sytuacja wyjątkowa.

Wg niego ulotki, które trafiły do słupszczan, zawierały tylko sumę sugerowaną. A jeśli ktoś się zdecyduje na wpłatę, to może wpłacić mniej lub więcej.

W związku z publikacją w 2016 roku, otrzymaliśmy w tym roku oświadczenie fundacji.

„Jesteśmy sprawdzoną organizacją, istniejemy od ośmiu lat i co roku utrzymujemy status Organizacji Pożytku Publicznego. Ponadto omawiane w artykule sprawozdanie było przedmiotem kontroli Urzędu Wojewódzkiego, która zakończyła się wynikiem pozytywnym. Co za tym idzie tytuł publikacji jest krzywdzący dla nas i naszych podopiecznych. Jest to szczególnie dla nas ważne z powodów wizerunkowych. (…) Kontrole organów nadzorczych nie wykazały żadnych wątpliwości co do uczciwości naszych działań i chcielibyśmy dalej móc nieść pomoc. Niedawno artykuł zmienił datę na 16 stycznia 2018 roku, co powoduje, że artykuł wygląda na nowy, jakby sprawa w nim opisana była świeża. Tym bardziej, że już w pierwszym akapicie nie licząc leadu pada sformułowanie „Przed kilku dniami w wielu blokach na słupskich osiedlach pojawiły się ulotki Fundacji Miej Serce z Rybnika”. Jest to nieprawda, która wprowadza w błąd, ponieważ w Słupsku w roku 2017 i 2018 nie prowadziliśmy, ani nie prowadzimy akcji opisanej w artykule. Opisana sytuacja dotyczy 2016 roku.”

ZOBACZ TAKŻE: Słupsk gra razem z WOŚP

Przeczytaj także:

Przeczytaj także:

gp24

Wideo

Materiał oryginalny: Ulotkowa akcja Fundacji z Rybnika w Słupsku. Czytelnik pyta - Głos Pomorza

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 136

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
T
Teresa

A dzisiaj w Elblągu w skrzynkach pocztowych przekaz wraz z lizakiem ,, Dla Agatki " . I to jest interes dla ,,fundacji . Grają ludziom na uczuciach . Jak taka dobra ta fundacja to proszę o bezpośredni kontakt do rodziny chorej a nie podają konto na siebie  

zgłoś
p
paula

Dziękuję za ten artykuł.

Dziś taką ulotkę znaleźliśmy w skryzyne na warszawskim wilanowie.

zgłoś
J
Jurij

A dzisiaj już dla Agatki w całym Poznaniu ludzie w skrzyńkach dostali.

zgłoś
G
Gość

A dzisiaj już dla Agatki w całym Poznaniu ludzie w skrzyńkach dostali.

zgłoś
k
kryzalia

nagorsze że te koperty obciążają starszych ludzi bo młody nie da się nabrać

zgłoś
m
marek

10 ,10,br Łódź ,jedno z największych osiedli   19,90  dla Agatki

zgłoś
k
krowa z krakowa

taka sama sytuacja w Krakowie dzis. i takie same watpliwosci!

nie raz i nie dwa uczestniczylam w roznych zbiorkach, podawane sa dane dziecka, rodzicow, szczegoly chorob. dla mnie kompletnie niewiarygodna akcja!

zgłoś
c
cj

o, na pewno boją się kwestii wizerunkowych. Uzyskanie OPP jest łatwe, liczby się zgadzają - tylko szkoda, że nikt nie pisze o proporcjach, które są w sprawozdaniach: ile to koszty, a ile trafia na rehabilitację. Ja się nabrać nie dam.

zgłoś
S
Sylwek

11 wrzesnia 2018 znalazłem list z łóżkiem w skrzynce na listy /Piła w Wielkopolsce/ niestety ale pewne niejasności związane z wydawaniem otrzymanych od ludzi pieniędzy, powodują iż organizacja ta nie budzi mojego zaufania.

zgłoś
m
moi

W Warszawie 10,09. 2018 r. wrzucone do skrzynek ulotki fundacji "miej serce" z Rybnika z blankietem wpłaty na 19,90 zł i z lizakiem.

zgłoś
E
E.B.k

List z lizakiem dostałam wczoraj 2 sierpnia 2018 (Chorzów) - nie jest więc prawda, co sugeruje Prezes Fundacji, że wspomnianej akcji nie prowadzą. Mam realne znajome rehabilitujące dzieci z autyzmem, koleżankę, która ma córkę z chorobą kości i wolę wpłacać im, niż anonimowym "fundacjom" na których pasa się różnorakie pasożyty.. a akurat zdanie Osiaka zacytowane w artykule nie przekonuje mnie zupełnie. Gruba kasa na artystów czy sztuczne ognie podczas finału WOŚP mówi sama za siebie.... też mi autorytet...

 

zgłoś
E
E.B.k

List z lizakiem dostałam wczoraj 2 sierpnia 2018 (Chorzów) - nie jest więc prawda, co sugeruje Prezes Fundacji, że wspomnianej akcji nie prowadzą. Mam realne znajome rehabilitujące dzieci z autyzmem, koleżankę, która ma córkę z chorobą kości i wolę wpłacać im, niż anonimowym "fundacjom" na których pasa się różnorakie pasożyty.. a akurat zdanie Osiaka zacytowane w artykule nie przekonuje mnie zupełnie. Gruba kasa na artystów czy sztuczne ognie podczas finału WOŚP mówi sama za siebie.... też mi autorytet...

 

zgłoś
J
Julka

W Tychach też...fundacja nie budzi mojego zaufania 

zgłoś
M
Michał

Dotarłem do sprawozdania merytorycznego za rok 2017.

I jakie wnioski:

 

Przede wszystkim w części tego sprawozdania nazwanej:

 

3. Informacje o sposobie wydatkowania środków pochodzących z 1% podatku dochodowego od osób fizycznych

 

w punkcie:

 

4.Działania, na które wydatkowano środki pochodzące z 1% podatku dochodowego od osób fizycznych w okresie sprawozdawczym (w szczególności określone w pkt II.1.1) oraz kwoty przeznaczone na te działania


oraz:

 

5. Cele szczegółowe, w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, wskazane przez podatników podatku dochodowego od osób fizycznych, na które organizacja pożytku publicznego wydatkowała najwięcej środków pochodzących z 1% podatku dochodowego w okresie sprawozdawczym wraz z kwotą

 

podobnie jak w sprawozdaniu za rok 2016 NIE MA PODANYCH ZADNYCH DANYCH !!!

 

TO ŚWIADCZY, ŻE NIE MAJĄ CZYM SIE TU POCHWALIĆ.

 

Stwierdzam jedynie, że robią postępy w maskowaniu swojego oszustwa.

Nauczyli się transferować środki z fundacji w taki sposób, aby sprawozdanie tego ich oszustwa nie pokazywało.

 

TĄ FUNDACJE DALEJ PROWADZĄ CI SAMI LUDZIE, KTÓRZY W LATACH UBIEGŁYCH POTRAFILI ZE ŚRODKÓW ZEBRANYCH NA CHORE DZIECI PRZYWŁASZCZYĆ SOBIE 95% TYCH ŚRODKÓW.

 

Pomyśl sam, czy takim ludziom można jeszcze kiedykolwiek zaufać?

 
zgłoś
T
Tomek

warszawa też, opis ten sam tylko "dziecko inne"

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3