Unichowo. Gdy zszedł z lodu na brzeg, zasłabł i zmarł

ang
Archiwum
Udostępnij:
Dzisiaj (środa) około godz. 10.30 policjanci z Posterunku Policji w Czarnej Dąbrówce otrzymali zgłoszenie, że na jeziorze w Unichowie ktoś dokonuje nielegalnego połowu ryb.

Na miejscu funkcjonariusze zauważyli na lodzie mężczyznę, którego zawołali do siebie. Gdy mężczyzna zszedł na brzeg powiedział, że źle się czuje. Po chwili zasłabł i stracił przytomność. Policjanci podjęli czynności reanimacyjne i powiadomili pomoc medyczną, która po przybyciu kontynuowała reanimację. 75-letni mężczyzna nie odzyskał przytomności i zmarł.

Na miejscu zostały przeprowadzone oględziny. Obecny na miejscu prokurator polecił zabezpieczyć ciało do badań sekcyjnych.

Szukasz więcej informacji z Bytowa? Kliknij i przeczytaj inne artykuły.

Popularne na gp24.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mama_Ani

pozdrowienia dla Malwiny

g
gość
W dniu 13.01.2016 o 20:03, Nemo napisał:

?Jak czytam te Twoje wypociny to też jestem na granicy zawału.

widzisz tym się różnimy, że opisuję autentyczne przypadki a ty wyłącznie teoretycznie.I jak tam "po zawale" ? Uważaj aby karma cie nie dosięga w postaci wypowiedzianego i zapisanego na kartach pamięci zawału.
I
Irytacja

Mam nadzieję, że anonimowy donosiciel jest z siebie zadowolony!!! Dziadek 75 lat chciał sobie połowić, emerytura 700,00zł przestraszył się policji dostał zawał, bo z czego miał opłacić mandat??? żenada, ale życzliwych nie brakuje komunistycznych donosicieli!!!!!!

S
Siur

Jak by nie zmarł na brzegu wjebali by go jeszcze do puchy !!! A co wywołało ze chłopu sie zle zrobiło ? Widok policji , znając życie wyciągneli pistolety i do niego celowali , bo nic innego . Panowie i Panie bo takie napewno są fakty , polska policja chce być na szczycie ! Niech starzec spoczywa w pokoju

G
Gość

Kto wygnał 75 letniego dziadka na wędkowanie spod lodu!? To szaleństwo i brak wyobrażni. Dobrze że była policja, bo nikt by nie wiedział że człowiek nie żyje.

j
januszek

winicie za to Policję? stuknijcie się w durne łby! Jeżeli ktoś zgłasza interwencję nie ma innej możliwości, trzeba zareagować, tylko w tym przypadku nie zdążyli jej podjąć ...

G
Gość
W dniu 13.01.2016 o 18:17, Gość napisał:

Za wychudzoną i prawie zdechłą rybę mają na sumieniu starszego człowieka , któremu byc może brakowało na jedzenie .Dlaczego nie scigają bandytów , dilerów narkotyków  czy złodziei samochodów tylko niedołężnych i schorowanych starców albo rowerzystów.Niech komendat za ten heroiczny czyn wręczy im nagrody , medale i awansy o min. dwa stopnie.

Idiotów nie brakuje, dotyczy komentującego powyżej.

N
Nemo
W dniu 13.01.2016 o 19:42, Czas powiedzieć prawdę. napisał:

Bardzo smutne a najgorsze, że obecność policji wywołała stres, który mógł doprowadzić do całej kaskady zmian kończących się śmiercią. Prokuratura wykona badania, które wykaże oczywiście, że mężczyzna był poważnie chory ale na 100 % nie zbada i nie będzie miała zamiaru badać jak na te zmiany wpłynął nagły stres. Znam osobiście wiele przykładów jak fatalne skutki dla organizmu ludzkiego przynosi nagły, silny stres. Dochodzi często do nagłych nieodwracalnych zmian mogących zakończyć się śmiercią. Czy w ogóle ktoś policzył ile w Polsce umiera ludzi lub zostaje trwale okaleczonych ( nagłe wylewy do mózgu, paraliże ) z powodu stresu wywołanego przez funkcjonariuszy publicznych policji, prokuratury, urzędów skarbowych ? Czy wiecie na jaką skalę to się dzieje?

 

Jak czytam te Twoje wypociny to też jestem na granicy zawału.

C
Czas powiedzieć prawdę.

Bardzo smutne a najgorsze, że obecność policji wywołała stres, który mógł doprowadzić do całej kaskady zmian kończących się śmiercią. Prokuratura wykona badania, które wykaże oczywiście, że mężczyzna był poważnie chory ale na 100 % nie zbada i nie będzie miała zamiaru badać jak na te zmiany wpłynął nagły stres. Znam osobiście wiele przykładów jak fatalne skutki dla organizmu ludzkiego przynosi nagły, silny stres. Dochodzi często do nagłych nieodwracalnych zmian mogących zakończyć się śmiercią.

 

Czy w ogóle ktoś policzył ile w Polsce umiera ludzi lub zostaje trwale okaleczonych ( nagłe wylewy do mózgu, paraliże ) z powodu stresu wywołanego przez funkcjonariuszy publicznych policji, prokuratury, urzędów skarbowych ? Czy wiecie na jaką skalę to się dzieje?

G
Gość

Za wychudzoną i prawie zdechłą rybę mają na sumieniu starszego człowieka , któremu byc może brakowało na jedzenie .Dlaczego nie scigają bandytów , dilerów narkotyków  czy złodziei samochodów tylko niedołężnych i schorowanych starców albo rowerzystów.Niech komendat za ten heroiczny czyn wręczy im nagrody , medale i awansy o min. dwa stopnie.

Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie