Urząd Ochrony Konsumenta zmusił AZS Koszalin do przestrzegania prawa

Opracował (res)
Kibice ze Słupska mimo obostrzeń i tak pojawili się na grudniowych derbach w hali Gwardii. W kolejnych meczach powinni mieć już możliwość kupowania biletów kiedy chcą.
Kibice ze Słupska mimo obostrzeń i tak pojawili się na grudniowych derbach w hali Gwardii. W kolejnych meczach powinni mieć już możliwość kupowania biletów kiedy chcą. Łukasz Capar
Bulwersująco na początku grudnia wyglądała sprawa sprzedaży biletów na mecz derbowy AZS Koszalin - Energa Czarni Słupsk.

Organizatorzy spotkania przez pierwsze dwa dni udostępniali wejściówki tylko i wyłącznie kibicom w Koszalinie, łamiąc tym ustawę o prawie konsumenckim. Dlatego takimi praktykami zainteresował się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Wszczęto postępowanie wyjaśniające. W jego trakcie Jan Daszko, członek zarządu AZS, tłumaczył między innymi: - Mecz derbowy jest meczem tzw. podwyższonego ryzyka.

Część kibiców obu drużyn spotyka się "nie w celu obserwacji meczu, a jedynie wzajemnego obrażania się gestami i słowami oraz próbami wtargnięcia na parkiet“.

Powoływał się na spotkanie w biurze prewencji Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie. Byli na nim obecni organizatorzy, przedstawiciele Agencji Ochrony i naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Policji.

Wtedy mundurowi mieli zasugerować, "by kibiców przyjezdnych zgromadzić w jednym sektorze, oddzielając tym samym ten sektor od sektora klubu kibica AZS Koszalin".
W tym celu AZS "wprowadził sprzedaż biletów regulowaną miejscami siedzenia na sali, tak by kibice obu drużyn nie przenikali się, uniemożliwiając tym samym kontrolę ich zachowań. Po raz pierwszy wprowadzona została zasada sprzedaży biletów dla wszystkich nabywców za okazaniem dowodów tożsamości".
Według UOKiK takie zasady sprzedaży biletów mogą naruszać chronione prawem interesy konsumentów.

W komunikacie urzędu czytamy: "Prezes UOKiK wezwał Zarząd Klubu AZS Koszalin do dobrowolnego zobowiązania się do zaniechania tego rodzaju praktyk, w przeciwnym razie mogłyby one zostać uznane jako ciągłe naruszanie zbiorowych interesów konsumentów i spowodować podjęcie działań wynikających z ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów“.

W odpowiedzi AZS Koszalin S.A. oświadczył, że "zaprzestaje próby organizowania przedsprzedaży biletów dla kibiców drużyn przyjezdnych, tym samym przedsprzedaż będzie prowadzona na zasadach ogólnodostępności".

W związku z tym prezes UOKiK postanowił o zamknięciu postępowania. Wygląda więc na to, że słupscy kibice bez jakichkolwiek zakazów będą mogli kupować bilety na kolejne mecze w Koszalinie.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dan

Kurde! A ja już myślał, że ich chcieli te kibice skonsumować. Uj! Jakaż ulga, że to tylko o bilety poszło.

a
adiwron

azs jeba* pies...

Dodaj ogłoszenie