Urzędnicy gminy Słupsk nie informują rodziców o przysługujących im prawach

Monika ZacharzewskaZaktualizowano 
Urzędnicy gminy Słupsk nie informują rodziców o przysługujących im prawach
Urzędnicy gminy Słupsk nie informują rodziców o przysługujących im prawach sxc.hu
Matka niepełnosprawnych dzieci domaga się od gminy bezpłatnego dowożenia ich na zajęcia. O tym, że ma takie prawo, dowiedziała się z internetu. Gmina o tym nie powiadamia. Według przepisów może to robić, ale... nie musi.

Pani Agnieszka ze Strzelinka w gminie Słupsk, mama niedowidzącej ośmiolatki z zaburzeniami neurologicznymi i autystycznego 3,5-latka, napisała do nas dramatycznego maila.

- Moja córka uczęszcza do szkoły podstawowej we Włynkówku, jest dzieckiem niepełnosprawnym od urodzenia, przez pół roku płaciłam za bilety miesięczne, by mogła dojeżdżać do szkoły. Dopiero z informacji w internecie dowiedziałam się, że córce gmina powinna zapewnić transport oraz opiekę, rozpoczęłam więc batalię z urzędnikami - pisze matka.

Kobieta poświęca mnóstwo energii na egzekwowanie praw swoich dzieci.

- Sama czytam przepisy, przypadkowo dowiaduję się, co moim dzieciom się należy. Ani w szkole, ani w gminie nikt nie poinformował mnie, że córce, posiadającej orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, przysługuje refundacja kosztów za zakup podręczników - mówi. - Walczę też o dofinansowanie na dowóz synka do przedszkola w gminie Kobylnica. W placówce w naszej gminie Słupsk nie ma warunków do rehabilitacji dziecka, a on ma zaleconą terapię w grupie rówieśników.

Urzędnicy z gminy Słupsk twierdzą, że informacje o prawach dzieci niepełnosprawnych rodzice powinni otrzymać w szkołach.

- Jednak kiedy tylko ta pani wystąpiła o dofinansowanie na dowóz córki do szkoły czy na wyprawkę szkolną, dostała oba świadczenia - mówi Teresa Graczyk z biura administracji oświaty w Urzędzie Gminy Słupsk. - Natomiast dofinansowania na dowóz synka do przedszkola nie dostanie, bo obowiązek opieki nad dziećmi do pięciu lat spoczywa na rodzicach, nie na gminie. Poinformowaliśmy panią Agnieszkę o tym na piśmie.

Teresa Graczyk dodaje, że mama malca może starać się o takie dofinansowanie ze względu na warunki finansowe z opieki społecznej, jednak przyznaje, że takiej informacji na piśmie do kobiety nie przesłano.

A co z dowozem do szkoły córki pani Agnieszki? Okazuje się, że w autobusach, które gmina wynajmuje do dowozu dzieci do szkół, opiekun będzie jeździł dopiero od października.

- Do tej pory tę funkcję pełnił kierowca - twierdzi Mariusz Chmiel, wójt gminy. - Podpisaliśmy już jednak umowę z urzędem pracy, że w ramach robót interwencyjnych bezrobotni będą jeździli z dziećmi w autobusach jako opiekunowie.

- Jestem zbulwersowana, że my, rodzice chorych dzieci, jesteśmy w ten sposób traktowani przez urzędników - komentuje pani Agnieszka. - Ja walczę o wszystko dla moich dzieci, ale przecież nie wszyscy rodzice mają na to siły i czas.

- Niestety, jest tak, że informowanie o prawach dzieci niepełnosprawnych to dobra wola gminy - mówi Anna Cichecka z punktu informacji dla osób niepełnosprawnych Progresja w Słupsku. - My wspieramy takich rodziców. Informujemy o ich prawach, pomagamy pisać wnioski do urzędów, zapewniamy bezpłatne konsultacje prawnika i psychologa. Zapraszam tę mamę i rodziców innych niepełnosprawnych dzieci z całego regionu do nas po wsparcie.

Adres: al. Sienkiewicza 18, Słupsk, tel. 59 826 01 78.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 19

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
Return of the Kat
mnie wkur... wasze podejście, urzędnik to też człowiek, a czasami ma też niepełnosprawne dziecko. To rodzica jest interes aby wiedzieć jakie ma prawa. Nie jeden rodzic wie dużo więcej niż wy wszyscy. Ci co korzystają z opieki GOPSU wiedzą lepiej od przeciętnego obywatela, oni wiedzą jak nie pracować i skubać wszystkich podatników.

No i tu się tłuku mylisz. Do podstawowych obowiązków pracownika samorządowego należy dbałość o wykonywanie zadań publicznych z uwzględnieniem indywidualnych interesów obywateli. Nie rozumiesz relacji, które są pomiędzy urzędnikiem a petentem. Wyjaśnię ci to na podstawie prostego przykładu: pracodawca (obywatele) - pracownik (urzędnicy). W tym układzie pracownik ma wiedzieć i przekazywać informacje pracodawcy. Jeżeli pracownik nie przekazuje informacji to pracodawca daje solidnego kopa w dup.ę pracownikowi i zatrudnia następnego. Jeżeli twoja tępa czacha nie zgłębia tematu, to widocznie jesteś jednym z "takich" pracowników, którzy już niejednego kopa w zad otrzymali. Dla większości (tej mądrzejszej) jasnym jest dlaczego robią tak jak robią, ale jest to sprzeczne z ich obowiązkami nie wspominając już o czymś takim jak etyka. Myślę jednak, że ta grupa zawodowa wypracowała swoje normy etyczne, które oczywiście są w sprzeczności z ogólnie przyjętymi normami moralnymi. Jednakże jak tylko można, to należy walczyć o swoje prawa i pokazywać jakie obowiązki wobec obywateli mają urzędnicy. A twoje kretyńskie wywody spuszczam w kibel, bo tam jest ich i twoje miejsce. Sayonara 23.
K
Kami

to tragedia wszystkich rodziców takich chorych dzieci, ciekawe kto by odpowiadał za dzieci jeżdżące bez opiekuna w autobusie gdyby coś się stało...kierowca ?? a moze Chmiel?? bo kierowca według przepisów nie może pełnić roli opiekuna. Takie oszczędności robi gmina, to chore!! jak pani kierownik wydziału oświaty ma komuś udzielić pomocy skoro nie zna podstawowych przepisów,ani ustawy o oświacie!! pytam się co ona robi na tym stanowisku??

g
gość

mnie wkur... wasze podejście, urzędnik to też człowiek, a czasami ma też niepełnosprawne dziecko. To rodzica jest interes aby wiedzieć jakie ma prawa. Nie jeden rodzic wie dużo więcej niż wy wszyscy. Ci co korzystają z opieki GOPSU wiedzą lepiej od przeciętnego obywatela, oni wiedzą jak nie pracować i skubać wszystkich podatników.

a
ada
gops i gmina żerują na niewiedzy niektórych rodziców moja koleżanka tez po dłuższym czasie dostawała pieniądze na niepełnosprawne dziecko bo nie myślała że jej się coś należy(gdzie orzeczenie już miała pare miesięcy) a nikt nie powiadamia i są oszczędności później można się chwalic jaka gmina Słupsk jest bogata.

gops i gmina żerują na niewiedzy niektórych rodziców moja koleżanka tez po dłuższym czasie dostawała pieniądze na niepełnosprawne dziecko bo nie myślała że jej się coś należy(gdzie orzeczenie już miała pare miesięcy) a nikt nie powiadamia i są oszczędności później można się chwalic jaka gmina Słupsk jest bogata.
oszczedzaja na biednych i chorych jak zawsze a sobie daja premie co miesiac
s
slupszczanka

wkurza mnie takie coś niemoge tego zniesc ze te urzedasy nie wiedza jak jest ciezko ludzią ktorzy maja niepełnosprawne dziecko oni najlepiej pozamykali by te dzieciaki w domu zeby nic juz z zycia nie miały tylko ta swoja niepełnosprawnosc one tez chca zyc jak normalni ludzie obudzcie sie wreszcie pieprzone swinie i ruszcie sie z tymi dupami do roboty pomozcie tym rodzicom zeby było im łatwiej opiekowac sie tymi dziecmi a nie pijecie kawe całe dnie i łaskawie jak chcecie to poinformujecie jestescie tam jak d*** od srania pieprzone obiboki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

z
zorro

– Do tej pory tę funkcję pełnił kierowca – twierdzi Mariusz Chmiel, wójt gminy.

Chmiel powinien wymagać aby opiekun był trzeźwy.

A
Almentl sections

Ani gmina, ani szkoła nie dowiedza sie o niepoełnosprawnym dziecku, jesli rodzic nie przedstawi stosownych orzeczen. Stosownych, czyli przewidzianych ustawą/rozporządzeniem. Np. to wystawiane przez zus nie jest wystarczające do objęcia dziecka (jako dziecka niepelnosprawnego) opieką przez szkołę.Takie realia...

l
liiiiillll

Pani z oswiaty gminy slupsk wszystkim dobrze radzi tylko tzreba czasami uwazac bo nie raz obraca kota ogonem i wychodzi ze ten co sie pyta to jest winny a nie ona. Tak a potem mowia ze wojt gminy slupsk taki super i wogole pracownicy trzymaja z nim aby stolkow nie starcic bo przeciez gdzie nie lepiej jak w budzecie a ty biedny rodzicu radz sobie sam nie oni dla nas tylko my dla nich w ich rozumieniu wychodzi ....

Q
Quasimodoxxl

"Urzędnicy gminy Słupsk nie informują rodziców o przysługujących im prawach"

Jeżeli urzędnicy będą informowali rodziców o wszystkich przysługujących im prawach, to w pewnym momencie kasa zostanie opróżniona i nie będzie kasy na 13-tki dla urzędników. Człowiek im mniej wie, tym zdrowszy jest, a i urzędnik swój rozum ma.

g
gość

gops i gmina żerują na niewiedzy niektórych rodziców moja koleżanka tez po dłuższym czasie dostawała pieniądze na niepełnosprawne dziecko bo nie myślała że jej się coś należy(gdzie orzeczenie już miała pare miesięcy) a nikt nie powiadamia i są oszczędności później można się chwalic jaka gmina Słupsk jest bogata.

g
gość

hola, hola, są instytucje wyspecjalizowane w pomocy. Ta pani bardzo dobrze je zna i wie gdzie się udać. To rodzic ma wiedzieć co mu przysługuje na niepełnosprawne dziecko (ktoś to orzeczenie wydał), a nie urząd gminy czy szkoła.

g
gość

hola, hola, są instytucje wyspecjalizowane w pomocy. Ta pani bardzo dobrze je zna i wie gdzie się udać. To rodzic ma wiedzieć co mu przysługuje na niepełnosprawne dziecko (ktoś to orzeczenie wydał), a nie urząd gminy czy szkoła.

G
Gość

mi w gops tez nikt nie powiedzial, ze na rozpoczecie roku szkolnego mozna dostac 100zl na tzw.wyprawke, dowiedzialam sie od znajomej.

G
Gość
Mam wrażenie, że ktoś w szanownym GP się wybitnie uparł na to, żeby dopiec akurat Gminie Słupsk. Może szanowna pani redaktor sprawdzi jak jest w innych gminach.
A tak w ogóle to raczej mało prawdopodobne jest żeby urzędnik znał każdego interesanta i wiedział że ma niepełnosprawne dziecko. O takim prawie powinna informować szkoła, która przecież zna każdego ucznia.

Nie dopiec tylko takie są realia i nie tylko w Gminie Słupsk ale w każdym urzędzie, urzędnicy nie szanują petentów de facto to samorządy a tym samym urzędy i pracujący w nich urzędnicy utrzymują się z podatków które płacą mieszkańcy więc nie gryzie się ręki która jeść daje.
A
Anna

O którym przedszkolu w gminie Kobylnica - gdzie są dobre warunki rehabilitacji dzieci niepełnosprawnych - mówi mama dziecka. Wielu rodzicow ma podobne problemy, więc może wreszcie powstała wyspecjalizowana placówka. Proszę o informację.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3