Urzędnicy piętrzą problemy podczas rejestracji aut sprowadzonych z Niemiec

Marcin Barnowski marcin.barnowski@gp24.pl Fot. Krzysztof TomasikZaktualizowano 
Kolejki w wydziałach komunikacji powstają często z winy urzędników
Kolejki w wydziałach komunikacji powstają często z winy urzędników
Urzędnicy zachowują się tak, jakby brak dowodu rejestracyjnego oznaczał konieczność fizycznej likwidacji auta sprowadzonego bez takiego dokumentu.

Ale coraz więcej osób podejmuje z nimi dyskusję i ujawnia dziury w polskim prawie. Dowiadujemy się o tym z telefonów i e-maili od czytelników. To echa naszych wcześniejszych publikacji o tym problemie. Ostatnio skontaktował się z nami pan Stefan z pogranicza województw zachodniopomorskiego i lubuskiego. Ma auto sprowadzone z Niemiec i nie może go w Polsce zarejestrować właśnie z powodu braku dowodu rejestracyjnego.

Dokumentu nie ma, bo samochód został wyrejestrowany w Niemczech jeszcze przed październikiem 2005 roku. A wtedy przy wymeldowaniu niemiecki wydział komunikacji zatrzymywał dowód rejestracyjny u siebie, a petentowi wydawał zielony dokument "Abmeldebescheinigung", czyli zaświadczenie o wyrejestrowaniu auta, ze wszystkimi danymi pojazdu, które wcześniej były w dowodzie. Dopiero od października 2005 r. w RFN zaczęły obowiązywać dwuczęściowe dowody rejestracyjne i procedurę zmieniono w taki sposób, że wyrejestrowujący zatrzymuje dowód.

Problem w tym, że polskie przepisy, które zmieniły się pod koniec 2007 roku, nie uwzględniają niemieckiej specyfiki. Wymagają, by osoba przerejestrowująca auto niemieckie do Polski, posiadała dowód rejestracyjny. Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Infrastruktury, "Abmeldebescheinigungi" przestały być honorowane.

- No i mam problem - mówił nam pan Stefan. - Ale w "Głosie" przeczytałem, że podobno można jednak taki samochód zarejestrować i są już ludzie, którym to się udało.

Chodzi o przypadek importera ze Szczecina, który opisaliśmy kilka miesięcy temu. Mężczyzna zarejestrował stare auto w ten sposób, że wykorzystał niespójność polskich przepisów. Z jednej strony wymagają one bowiem bezwzględnie przedłożenia dowodu rejestracyjnego, z drugiej jednak określają też procedurę postępowania w sytuacji, gdy dokument został utracony.

Ten drugi przypadek został opisany w ustępie 4. artykułu 72. Prawa o ruchu drogowym. Przepis ten mówi, że wówczas należy przedstawić wydziałowi komunikacyjnemu zaświadczenie wystawione przez urząd, w którym wóz był ostatnio zarejestrowany. Szczecinianin wywalczył w postępowaniu administracyjnym przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym, że za takie zaświadczenie uznany został właśnie niemiecki dokument "Abmeldebescheinigung".

Pan Stefan już wie, co zrobi. Planuje ponownie zgłosić się w swoim wydziale komunikacji z wnioskiem o wydanie dowodu rejestracyjnego w oparciu właśnie o ten artykuł. Napisze w uzasadnieniu, że dowód rejestracyjny wozu został utracony w 2005 roku w... niemieckim wydziale komunikacji i jako potwierdzenie przedłoży niemiecki wymeldunek.

- Korespondowałem już w tej sprawie z niemiecką Zulassungstelle. To odpowiednik naszego wydziału komunikacji - opowiada właściciel pechowego auta. - Wyjaśnili mi, że mogą wydać jeszcze jedno potwierdzenie, z adnotacją, że nie ma przeszkód, by pojazd był zarejestrowany w Polsce. Ale w tej sprawie musi się do nich zwrócić polski urząd rejestrujący, a nie ja. Tymczasem polski urząd w ogóle nie starał się o wyjaśnienie sprawy. Po prostu odprawili mnie spod okienka i uznali sprawę za zakończoną.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3