Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Ustczanka uciekała mercedesem przed Strażą Graniczną

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Fot. straż Graniczna
Do nietypowego pościgu w centrum Ustki doszło w czwartek przed południem. Kobieta kierująca mercedesem zaczęła uciekać przed funkcjonariuszami Straży Granicznej. Piratka drogowa miała do tego powody.

Do zdarzenia doszło 23 lipca o godzinie 10 rano na głównej ulicy miasta Marynarki Polskiej.
- Strażnicy graniczni akurat patrolowali ulice miasta, gdy zauważyli, że jadący w kierunku morza mercedes na ich widok gwałtownie zawrócił. Zachowanie kierowcy tego pojazdu wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, więc zdecydowali się zatrzymać auto do kontroli drogowej – relacjonuje Tomasz Gruchalla z Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku. - Kierowcą była 62-latka z gminy Ustka, która oświadczyła, że nie ma prawa jazdy, bo kilka tygodni temu zostało jej zabrane za znaczne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym.

W czasie dalszej kontroli strażnicy graniczni potwierdzili w bazie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców strażnicy fakt zatrzymania kobiecie prawa jazdy.

- W związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa polegającego na kierowaniu pojazdem pomimo decyzji organu o cofnięciu uprawnienia, kobiecie zostało wręczone wezwanie do obowiązkowego stawienia się w Placówce SG w Ustce, która prowadzi dochodzenie w tej sprawie – dodaje Tadeusz Gruchalla. - Ta pani nie mogła już siąść za kierownicę. Mercedesa zabezpieczyła we własnym zakresie.

Teraz kobietę czeka oskarżenie o popełnienie przestępstwa zagrożonego karą od grzywny przez ograniczenie wolności do 2 lat więzienia za to, że kierowała pojazdem mimo administracyjnego cofnięcia jej uprawnień.

Polecamy także:

Pościg ulicami Słupska zakończył się wypadkiem. Motocykliści...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcemy żyć wolniej - ciekawa analiza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza