Ustka. Nikt nie chce kupić willi bogaczy. Przesadzono z ceną

(map)
Willa Koepkego w Ustce.
Willa Koepkego w Ustce. Fot. Łukasz Capar
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Nie udało się sprzedać usteckiej willi Koepkego po zachodniej stronie portu. Budynek, który miał być hitem tegorocznej sprzedaży nieruchomości w Ustce, okazał się za drogi. Nikt nie przystąpił nawet do licytacji.

Stylizowany na gotycki zamek przedwojenny budynek przy ul. Westerplatte nazywany zwyczajowo przez ustczan willą Koepkego (od nazwiska jej dawnego właściciela) jest jednym z najładniejszych budynków w Ustce.

Za dwie działki, jedną z willą, a drugą niezabudowaną, ratuszowi urzędnicy chcieli prawie 4 miliony złotych (za samą willę 2,5 miliona). Na wyznaczony termin przetargu nikt się nie zgłosił.

Zdaniem znawców chcieli za wystawione nieruchomości zbyt dużo pieniędzy.

- Przypuszczam, że budynek został wystawiony drożej, niż wycenił go rzeczoznawca - mówi Mirosław Chumek, pośrednik nieruchomości ze Słupska. - Oczywiście miasto miało prawo spróbować sprzedać drożej, ale trzeba wziąć pod uwagę, że ten budynek jest w opłakanym stanie i nie jest zbyt wielki.

Za miesiąc willa Koepkego znów trafi na przetarg. - Prawdopodobnie obniżymy cenę, ale ostatecznej decyzji jeszcze nie ma - mówi Jacek Cegła, rzecznik usteckiego ratusza.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
W dniu 09.05.2009 o 16:33, gość napisał:

Jaką by cenę Prusak nie wpisał, nie zmienia to pstaci rzeczy, że przesadzono z ceną. Bo przesadzono, tak jak z Mewą przesadzono. I nie jest ważne czy po fakcie poda się cenę zawyrzoną dwu czy trzykrotnie. Wręcz przeciwnie, jak potencjalny inwetor przeczyta ten artykół i przeczyta że za tą nieruchomość miast chciało 4,5 mln. a za miesiąc przeczyta ofertę za 2,5 mln. to za półceny odrazu kupi.


Proponuję zajrzeć do ogłoszenia o przetargu,bo tam są fakty.A kto wierzy prasie,to jego sprawa.Tylko niech nie zrzuca winy za błędy w informacjach prasowych na samorząd.Prasa jak robiła ludziom wodę z mógu,tak często dalej robi.A ludziska się podniecają i na forach dorabiają resztę "ideologii".
g
gość
Jaką by cenę Prusak nie wpisał, nie zmienia to pstaci rzeczy, że przesadzono z ceną. Bo przesadzono, tak jak z Mewą przesadzono. I nie jest ważne czy po fakcie poda się cenę zawyrzoną dwu czy trzykrotnie. Wręcz przeciwnie, jak potencjalny inwetor przeczyta ten artykół i przeczyta że za tą nieruchomość miast chciało 4,5 mln. a za miesiąc przeczyta ofertę za 2,5 mln. to za półceny odrazu kupi.
g
gość
Był taki idota burmistrzem co sztucznie wywindował stawki i teraz następcy mają problem, boją się obniżyć żeby ich mieszkańcy nie oskarżyli o rozdawnictwo mienia komunalnego i kupca zmaleść nie mogą. Bo czas zweryfikował te sztucznie wywindowane stawki. Trzeba zejść na ziemię i odnowa przeszacować stawki, ale nie na podstawie opini pseudo rzeczoznawców którzy robią wycenę na zamówienie, czyli ,,ile pan oczekuje dostać?" to tak się zrobi. Zejdzcie wszyscy na ziemię. Mewa stoi czwarty rok i nikomu nie przynosi pożytku, popada w coraz większą ruinę. Żaden prywatny właściciel nie pozwoliłby na takie marnotrastwo. Wydzierżawiłby za mniej aby tylko nie niszczało. Ale nie samożad tam nikt z własnej kieszeni nie wykłada a pieniądze publiczne zawsze u nas były w najmniejszym poszanowaniu. Ale jest nadzieja - jesteśmy w Uni, a tam z pieniędzy publicznych bardziej się rozlicza niż z prywatnych.
R
Rozsądny
Ja nie wiem skąd ludzie mają brać pieniądze na tak drogie nieruchomości, jeśli nie ma pracy w Ustce. Chyba na kredyt na 100 lat nie weźmie, bo i tak raty by były za duże . Nie wiem czy śmiać sie czy płakać Chyba , że liczą na inwestorów z innej częsci kraju lub zagranicy.Turystów coraz mniej, a nieruchomości coraz droższe. Wszystko by było pieknie jakby ta nieruchomość była tak oddalona od morza po wschodniej stronie, ale tak nie jest. Plaże na zachodzie może ładne, ale zaplecza nie ma. Coraz mniej można zarobić , a nieruchomości coraz droższe.
z
zly pies
Widze ze pamiatki z 3 rzeszy dobrze stoja w cenie.Herr Köppke by sie ucieszyl ale juz nie dycha.Adolf H. i Hermann G. tez chetnie moze by nabyli ta kamieniczke ale niestety .... historja nie tak sie potoczyla.Dzis przyjezdzaja tylko siwe glowy poogladac jak to ladnie kiedys bylo w Stolpmünde a co by jakiegos Grilla na placu zwyciestwa zapalic i kielbaski sobie usmazyc i piwkiem zapic.Dzis jezdza do Thailand bo tam wiekszy raj jak w Poland.

"Zly Pies"
g
gasipies
Najdrozsze grunty ? co ty palisz ? ceny gruntow sa ustalane wg obowiazujacych stawek.

a GP w zwiazku z tym klamstwem ktore opublikowalo bedzie musialo napisac sprostowanie.
~ustka~
Paranoja, w Ustce to w ogóle liczą sobie za mieszkania jak za zboże. W końcu to nie jest metropolia, ciężko o prace, śmieszne płace i wyzysk. Latem przyjedzie trochę turystów a cały rok trzeba żyć. 4 miliony !!! za dom który nadaje się do generalnego remontu, opanujcie się ludzie !!!
G
Gość
Zle wyceniona nieruchomosc i tyle. Dajcie ja do wyceny towarzyszowi Tomaszowi Wszolkowskiemu do wyceny na tej samej zasadzie jak wycenial dzialke na ul Lipowej swojemu synowi Piotrowi i w Rowach.

Po takiej wycenie willa zostanie sprzedana piorunem, bo bedzie 64-krotnie tansza niz podobne wille sprzedawane zwyklym ludziom nie nalezacym do mafii Wszolkowskiego.

Jest jeszcze jakas kontrola wycen nieruchomosci, niezalezna, czy wszystko juz jest na poziomie platformy obywatelskiej dla obywateli?
G
Gość
boom na nieruchomosci sie skonczyl, ale Ustka to taki zascianek, ze gazety z rocznym opoznieniem dowoza, a tv nie dochodzi... to nie Kolobrzeg ze niemiec byle badziewie bral! a mowia ze to 'niby' letnia stolica kraju, hehe...
~mar~
Ustka kocha "NAJ": najdrozsze grunty, dzierzawy, oplaty, mandaty itp. itd. Mewy, ryby, pszczoly tez maja najwieksze, tak jak ceny latem. Tylko zabraklo myslenia przyszlosciowego...... A letnicy juz sie tak nie pchaja i zaczeli liczyc swoje zlotowki. Skonczylo sie "branie jak leci", spanie po 50zl od osoby w byle zagrzybionej ruderze, porcja ryby w ciescie za 30zl conajmiej, piwo 5-8 flaszka, lody (barwiona bez smaku maz)2-3 zl! Lepiej za mniejsza cene leciec w obce strony. Jeszcze starzy Niemcy, z racji sentymentalnych, przyjezdzaja, ale i to sie konczy. Zostana kolonie i okoliczni mieszkancy. Dodatkowo coraz bardziej odczuwamy kryzys. Oj, zeby te cenne wille same sie nie rozpadly, a przykladow takiej gospodarnosci nie brakuje.
c
chooye mooye
Panie Prusak czy Pan zidiocial do konca ?
Jak byk pisze gdzi etrzeba ze za budynek chcialo max 2,5 a nie 4 Kurrrrrr zjerzylem sie co za IGNORANCJA

Ten co pozwala Panu pisac takie brednie lacznie z Panem powinien przeprosic za ten cyrk.
Dodaj ogłoszenie