Uwaga, już atakują kleszcze!

Ilona Stec
Jeśi są głodne, mają około 2 - 3 milimetrów długości. Po "krwawej uczcie" mogą urosnąć do 12 a nawet 20 milimetrów. Kleszcze bytują w lasach, na leśnych polanach, łąkach, w parkach, na działkach, nad jeziorami. Spotkać je można także na miejskich skwerach i przydomowych ogródkach. Ich ukąszenia mogą być groźne.

Kleszcze najbardziej aktywne są od kwietnia do czerwca i od września do października. Aby mogły się rozwijać, potrzebują krwi kręgowców. Pasożytują więc głównie - na dzikich i domowych zwierzętach oraz na ludziach.

W miejscach ukąszenia kleszcza na skórze tworzą się często zmiany zapalne. Ich nasilenie bywa różne, czasem przybierają postać punktowej ranki, czasem zaczerwienienia. U niektórych osób występują bolesne obrzęki z zapaleniem naczyń i węzłów chłonnych, owrzodzenia, a nawet porażenie kleszczowe, będące reakcją na substancje zawarte w ślinie kleszczy. Pasożyty te są także nosicielami wielu groźnych chorób, którymi w trakcie ukłucia zakażają swoje ofiary. Najczęściej po kontakcie z kleszczem można zarazić odkleszczowym zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych oraz boreliozą.

Groźne skutki

Odkleszczowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych jest chorobą wirusową, przebiegającą w dwóch fazach. Pierwsza objawia się dolegliwościami podobnymi do tych, które towarzyszą grypie. Pojawiają się one po okresie utajenia trwającym od kilku do około 30 dni od ukąszenia kleszcza. Po ustąpieniu objawów grypopodobnych i kolejnych kilku dniach utajenia choroba przechodzi w drugą, znacznie groźniejszą fazę, w trakcie której mogą wystąpić m.in. wysoka gorączka, zaburzenia świadomości, śpiączka, bóle głowy, wymioty. Następstwem tego bywają ciężkie powikłania neurologiczne.

Zdarza się, że odkleszczowe zapalenie mózgu i opon mózgowo - rdzeniowych ma łagodny przebieg. Nigdy jednak nie wiadomo, jak kontakt z kleszczem zakażonym wirusem wywołującym chorobę się skończy, dlatego epidemiolodzy zachęcają do szczepień przeciwko niej.

Obserwujmy

Niestety, przeciwko boreliozie, innej ciężkiej chorobie roznoszonej przez kleszcze, szczepionki nie ma. Pierwszym charakterystycznym objawem boreliozy jest tzw. rumień wędrujący, pojawiający się wokół miejsca ukąszenia. Występuje on zwykle po 1-3 tygodniach. Najpierw - w postaci niewielkiej czerwonej plamki, która z czasem osiąga coraz większe rozmiary. Rumieniowi towarzyszą często pieczenie, świąd, ból a także ogólne zmęczenie, stany podgorączkowe, bóle mięśni, głowy. To pierwsza faza choroby.

W drugiej - zmiany skórne nasilają się, do nich dołączają ostre zapalenia stawów, układu nerwowego, dolegliwości serca.
Trzecia faza choroby, określana jako późna borelioza, może ujawnić się po roku a nawet po kilku latach od zakażenia. Jej główne objawy to przewlekłe zapalenie skóry, stawów, przewlekłe zespoły neurologiczne i psychiatryczne.

Jak się chronić?

Aby chronić się przed kleszczami i skutkami ich ukąszeń najlepiej byłoby unikać miejsc, w których najłatwiej się na nie natknąć Niestety, o tej porze roku nie jest to wcale takie proste. Dlatego wybierając się w plener, warto zadbać o odpowiednie ubranie i posmarować ciało preparatem odstraszającym te groźne pasożyty (preparatami przeciwkleszczowymi można też spryskać ubranie). Najlepiej ubrać koszulę czy bluzę z długim rękawem i długie spodnie. Włożyć w nie koszulę lub bluzę, a na nogawki spodni naciągnąć skarpety. Buty powinny starannie zakrywać stopę. Wówczas szansa przedostania się kleszcza na skórę jest znacznie mniejsza.

Szczególnie starannie należy chronić dzieci. Mają one cieńszą skórę, są bardziej ruchliwe od dorosłych, w trakcie intensywnego ruchu temperatura ich ciała rośnie, bardziej się pocą - to wszystko sprawia, że są podatniejsze na atak kleszczy.

Dokładnie obejrzeć skórę i ubranie

Po wyjściu z lasu, łąki, parku i innych miejsc, gdzie można natknąć się na kleszcza, należy dokładnie obejrzeć skórę i ubranie. Kleszcze najbardziej lubią miejsca ciepłe, wilgotne, najchętniej więc lokują się pod pachami, pod kolanami, za uszami. U dzieci pasożyty często znajdują sobie miejsce na głowie, zwykle za uszami, na granicy włosów.

Jeśli dostrzeżemy kleszcza na ciele, powinniśmy go jak najszybciej usunąć. Najlepiej uchwycić go delikatnie pęsetą przy samej skórze i wyciągnąć zdecydowanym ruchem. To zmniejsza ryzyko uszkodzenia kleszcza i wydostania się na zewnątrz zawartości jego ciała, która mogłaby spowodować zakażenie.

Po usunięciu pasożyta miejsce ukłucia trzeba dokładnie zdezynfekować. Trzeba też przynajmniej przez miesiąc bacznie je obserwować, jeśli na skórze pojawią się jakieś zmiany - koniecznie należy pójść do lekarza.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

A czy" kleszcze" kupione w markecie są bezpieczne?

Dodaj ogłoszenie