V Słupski Kongres Kobiet. Jubileuszowe debatowanie w Ustce

Zbigniew MareckiZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (20 zdjęć)
My musimy być w sposób niebezpieczny razem, aby było bezpiecznie - mówiła w sobotę Marta Makuch, zastępczyni prezydentki Słupska, zabierając głos podczas V Słupskiego Kongresu Kobiet, który odbył się w Domu Kultury w Ustce. Na sali pojawiło się blisko 300 kobiet z całego regionu słupskiego i zaproszeni goście, w tym kilku mężczyzn.

Hasłem przewodnim jubileuszowego Kongresu było wyrażenie "Polka wielopokoleniowa", z którym związana była większość paneli dyskusyjnych poruszających różne tematy związane z życiem społecznym z perspektywy kobiet z różnych pokoleń - od babć do wnuczek.

Zanim jednak do tego doszło, Danuta Wawrowska, organizatorka Kongresu powitała wszystkie zebrane panie i odczytała ważne dla słuchaczek listy. Pierwszy pochodził od eurodeputowanej Danuty Hübner, która nie mogła przyjechać na Słupski Kongres Kobiet, ale przypomniała jego uczestniczkom, że polityka coraz częściej ma twarz kobiet, która otwierają oczy ludzi na sprawy często dotąd niedostrzegane. Według niej hasło kongresowe pokazuje, jak ważna jest więź międzypokoleniowa, która nie tylko wzmacnia psychicznie, ale także daje wsparcie podczas różnorodnych działań.

Drugi nadesłała Magdalena Adamowicz, wdowa po prezydencie Gdańska, która zadeklarowała w nim, że będzie kontynuowała dzieło męża, który podczas swojej działalności publicznej dążył do tworzenia w Gdańsku społeczeństwa otwartego, funkcjonującego bez nienawiści między mieszkańcami. Zapowiedziała także, że będzie dążyła do prawnego uregulowania odpowiedzialności za mowę nienawiści.

- Jesteś odpowiedzialny nie tylko za kształt słów, które wypowiadasz, ale i za to, czy one jest właściwie zaadresowane tu i teraz - podsumowała list Adamowicz Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydentka Słupska, a potem pochwaliła się przed zebranymi tym, jak podczas kampanii wyborczej i obsady kadrowej słupskiego ratusza dbała o to, aby był zachowany parytet męsko-kobiecy. Mówiła także o tym, że trzeba pamiętać o przeszłości tak, aby nie przeszkadzała w pracy dla przyszłości.

Ważnym punktem Kongresu było wręczenie po raz pierwszy statuetek Siłaczek, które przyznano kobietom wyróżniającym się w pracy na różnych polach życia społeczno -gospodarczego. W kategorii biznes statuetkę wręczono Annie Ćwigoń, szefowej hotelu Jantar w Ustce, prężnej firmy rodzinnej. Za działalność na rzecz niepełnosprawnych statuetką uhonorowano Renatę Wismont, wieloletnią prezeskę Stowarzyszenia Przyjaciół Niepełnosprawnych "Dajmy im radość " w Słupsku. Natomiast w kategorii kultura wyróżniono Grażynę Bożyk-Szczepłocką, popularyzatorkę kina i twórczynię Dyskusyjnego Klubu Filmowego "Projekcja", który od
1991 roku działa przy słupskim Emceku.

Kolejne części Kongresu wypełniły panele dyskusyjne. Ich uczestniczki poruszyły m.in. temat "Polki XXI wieku", zastanawiając się nad nowymi wyzwaniami z prof. Magdaleną Środą. Natomiast z Henryką Krzywonos-Stycharską, Ludwiką Wujec czy Martą Lempart. rozmawiano m.in. o tym, dlaczego "Polka wciąż walczy". Ciekawy był także panel poświęcony sytuacji dziecka w trakcie rozwodu". Głos zabrały także uczennice II LO w Słupsku, które opowiadały o "Informatyce na obcasach". Poza tym mówiono o funkcjonowaniu kobiet w tzw. męskim świecie oraz o współczesnym niewolnictwie kobiet. Na koniec zapraszono na "Bukiet Feministów" z udziałem m.in. Krzysztofa Stycharskiego i Henryka Wujca.

Dopełnieniem wydarzenia był Park Zdrowia i Urody, w którym można było zmierzyć ciśnienie tętnicze, zbadać poziom glukozy, sprawdzić skład ciała, uzyskać porady dotyczące zdrowego żywienia i pulmonologii. Dodatkowo dla osób zainteresowanych przygotowano symulację wrażeń optycznych po alkoholu i narkotykach przy użyciu Alko-gogli oraz Alko-dragu. Pracownicy Kliniki Urody Lorenzo Coletti udzielali wszelkich porad w zakresie zdrowia i urody, a Pierre Rene zaprasił na profesjonalny makijaż. Był też akcent artystyczny, bo swoje obrazy poświęcone kobietom zaprezentowała słupszczanka Marta Kiedos.

Materiał oryginalny: V Słupski Kongres Kobiet. Jubileuszowe debatowanie w Ustce - Głos Pomorza

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Betty

KDW mówiła, że trzeba pamiętać o przeszłości tak, aby nie przeszkadzała w pracy dla przyszłości. To tłumaczy rzeczywiście jej zamiatanie niewygodnych spraw pod dywan.

G
Gość

Brak zajęcia

G
Gość

Może to brak zajęcia

G
Gość

Nie rozumiem o co chodzi tym paniom czy to brak faceta czy co

K
Kristin

Zatroskanych o wydawanie poblicznych pieniędzy pragnę uspokoic: składki członkiń kpngresu i sponsorzy. To jedyne źródła finansowania kongresu.

G
Gość

Przeczytałam wszystkie komentarze. Mnie Danuta Wawrowska kojarzy sie przede wszystkim z ogólnopolską akcją "Alimenty to nie prezenty", ktora doprowadziła do zmian w prawie a w konsekwencji do poprawy sciągalności alimentów. To jest nie do przecenienia. Ukłony pani Danuto!

A
ANNA

Te kobiety nie mają zielonego pojęcia co to znaczy feministka.
Powinny trochę poczytać na ten temat.
Ale fakt mogą nie zrozumieć co przevzytały.

J
Joanna

Z czym Panie walczą? Z wyimaginowanym wrogiem, przeciwnikiem którego nie ma na zewnątrz, jest widocznie w tych kobietach ... (?)

n
normalny

zlot feministek które nie rozróżniają płci

G
Gość

"Pani Wawrowska..., najlepsza rekomendacja, by takie sabaty omijać"
Wrzuć w Google
Wawrowska ustka

K
Klm

Pani Wawrowska..., najlepsza rekomendacja, by takie sabaty omijać

M
Misia

Pani Danilecka karierowiczka i kłamczuszka, mistrzyni obłudy, weźmie udział w każdym wydarzeniu, w którym może zaistnieć choćby przez chwilę. Pani Marta Makuch szybko uczy się od swojej mentorki. Z jakim przystajesz takim się stajesz. Żal tylko prawdziwych feministek.

G
Gość

To już nie ma na co wydawać naszych pieniędzy? Przecie to kosztuje ciężkie tysiące poopłacać delegacje, zakwaterowanie, lokal, żarcie itd. Oficjalnie zapytam bo mam takie prawo - jaki to koszt i z jakich pieniędzy?

G
Gość

Pustawo na tym lewackim kuhgósie Kjibit .
Na sali widać ze 100 osób, anie 300.
Wrzućcie zreszta w google

wawrowska Słupsk prawnik

B
Barbara

Szkoda, że nie mogłam być na tym spędowisku. Uśmiałabym się na żywo. Podstarzałe, zakompleksione często może zagubione w swojej głupocie.
Żeby mówić o feminiźmie, czy uważać się za feministkę to trzeba trochę chociaż poczytać książek na ten temat, poznać historię, żeby móc w ogóle zbliżyć się do tego tematu.
A to ci się wydarzyło na tym czymś to porażka i ogromna obraza dla tych prawdziwych, prekursorek. Pewnie w grobach się tam przekręcają, na to co się wyprawia.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3