W Bytowie kobiety nie urodzą. Radni miejski z apelem o pilne działanie

Sylwia Lis
Sylwia Lis
W bytowskim szpitalu zawieszono działalność porodówki. Wczoraj (środa) radni z Bytowa podjęli uchwałę w sprawie podjęcia pilnych działań zmierzających do przywrócenia działalności Oddziału Ginekologiczno-Położniczego bytowskiego szpitala.
W bytowskim szpitalu zawieszono działalność porodówki. Wczoraj (środa) radni z Bytowa podjęli uchwałę w sprawie podjęcia pilnych działań zmierzających do przywrócenia działalności Oddziału Ginekologiczno-Położniczego bytowskiego szpitala. Sylwia Lis
Udostępnij:
Wczoraj (środa) radni z Bytowa podjęli uchwałę w sprawie podjęcia pilnych działań zmierzających do przywrócenia działalności Oddziału Ginekologiczno-Położniczego bytowskiego szpitala.

Ta informacja spadła na pacjentki jak grom z jasnego nieba. Przypomnijmy, że w związku z rezygnacją z pracy lekarza neonatologa i brakiem możliwości zabezpieczenia świadczeń zgodnie z Rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia od 18 maja zawieszony został Oddział Położniczy i Neonantologiczny w bytowskim szpitalu.

Sprawa trafiła pod obrady Rady Miejskiej, wcześniej z wnioskiem o apel w sprawie podjęcia pilnych w tej sprawie działań wystąpił Leszek Szymczak, radny miejski.

- Wykonując mandat radnego Rady Miejskiej nie mogę pozostać obojętni wobec sytuacji, która niesie realne zagrożenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego naszych mieszkanek - mówi Leszek Szymczak. - Zadaniem i rolą samorządu gminnego jest szeroko pojęta ochrona interesu publicznego. W tym szczególnym przypadku, interes publiczny podyktowany jest troską o ochronę zdrowia i bezpieczeństwo zdrowotne mieszkanek Gminy Bytów.

Zanim doszło do głosowania nad treścią apelu przed radnymi wystąpiła Beata Hinc, prezes Szpitala Powiatu Bytowskiego. Swoją decyzję o zamknięciu porodówki tłumaczyła bezpieczeństwem pacjentek. - Poród to cud - mówiła prezeska. - To też mała granica między życiem, a śmiercią. Nie mając lekarza neonatologa nie mogę ryzykować i nie wykonujemy tych świadczeń.
I dodała, że szpital szuka lekarza, ale jest to niezwykle trudne. - Skąd mam go zabrać? Z Chojnic, Miastka, Słupska? - mówiła. - Nie stać też na lekarza, któremu trzeba zapłacić za godzinę pracy 300-400 złotych, no może 200. Dodam, że gdyby w naszego szpitala przyjechała kobieta w trakcie porodu, to my ten poród odbierzemy, nie będziemy już pacjentki nigdzie odsyłać.

Od momentu informacji o zawieszeniu działalności porodówki do szpitala nie zgłosiła się żadna pacjentka oczekająca na poród.
Radni dopytywali co robi szpital, aby rozwiązać problem.
- Rozmawiam z lekarzami, ogłoszono konkurs, ale nikt się nie zgłosił - mówiła prezeska. - Szukam lekarza z Ukrainy, może to rozwiąże problem.
- W ilu placówkach w województwie pomorskim zawieszono działalność porodówki - dopytywali radni. Prezeska odpowiedziała, że z jej informacji wynika, że porodów nie ma w Bytowie i Człuchowie.
Kolejny radny dopytywał o liczbę porodów w Bytowie w minionych latach i ile pacjentem z gminy Bytów wybiera miejscową placówkę. Prezeska stwierdziła, że około połowa pacjentek decyduję się na poród poza Bytowem.
- Może to jest prawdziwy powód problemów bytowskiego szpitala - skwitował Kazimierz Olik, radny miejski.

Apel radnych

W rezultacie po przerwie radni podjęli uchwałę w sprawie podjęcia pilnych działań zmierzających do przywrócenia działalności Oddziału Ginekologiczno -Położniczego bytowskiego szpitala. Będzie on wystosowany do Zarządu Powiatu Bytowskiego oraz Narodowego Funduszu Zdrowia.

"Szpital Powiatu Bytowskiego zawiesił częściowo działalność Oddziału Ginekologiczno -Położniczego. Zaprzestał udzielać świadczeń zdrowotnych w zakresie przyjmowania porodów i opieki nad noworodkiem. Zadaniem i rolą samorządu gminnego jest szeroko pojęta ochrona interesu publicznego. W tym szczególnym przypadku, interes publiczny podyktowany jest troską o ochronę zdrowia
i bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców Gminy Bytów. Zwracamy się do Narodowego Funduszu Zdrowia, władz Powiatu Bytowskiego i Zarządu Szpitala Bytowskiego o podjęcie pilnych działań zmierzających do pełnego przywrócenia funkcjonowania Oddziału Ginekologiczno - Położniczego bytowskiego szpitala. Rada Miejska w Bytowie wyraża nadzieję, że zostaną podjęte takie rozwiązania w funkcjonowaniu przedmiotowego oddziału, które będą zadawalające dla pacjentek.

Dodajmy, że wszystkie działania dotychczasowo prowadzone przez szpital w trosce o bezpieczeństwo pacjentek w ramach profilaktyki, szkoły rodzenia, czy leczenia małych pacjentów na oddziale pediatrycznym pozostają bez zmian.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

J. Parys: Zajęcie statków przez władze Doniecka to rodzaj odwetu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie