W czym wybrać się na stok? Czyli odzież narciarska w pigułce

    W czym wybrać się na stok? Czyli odzież narciarska w pigułce

    Materiał informacyjny

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    W czym wybrać się na stok? Czyli odzież narciarska w pigułce
    Do zimy jeszcze dwa miesiące. Z jednej strony to dużo czasu, ale z drugiej, dwa miesiące potrafią minąć bardzo szybko i zanim się obejrzymy, zastanie nas zima i sezon narciarski. Moża warto więc zastanowić się już teraz, jak się do owego sezonu przygotować? Oczywistą sprawą jest, że trzeba odkopać narty z wiązaniami, oddać je na przedsezonowy serwis, a może nawet zaopatrzyć się w nowy sprzęt. Jednak nie mniej ważne jest zaplanowanie ubioru na stok.
    W czym wybrać się na stok? Czyli odzież narciarska w pigułce
    Jazda na nartach jest z całą pewnością aktywnością wymagającą dobrej techniki, ale też dużego wysiłku. Jako taka, sprawia, że łatwo jest nam się zgrzać i spocić, co w połączeniu z zimnym wiatrem na stoku, może bardzo łatwo prowadzić do choroby i sprawić, że zimowy urlop spędzimy w łóżku. Aby tego uniknąć, powinniśmy ubrać w odzież specjalnie do tego rodzaju wysiłku przystosowaną.

    Bielizna termoaktywna


    Zacznijmy od pierwszej rzeczy, jaką na siebie założymy, czyli od bielizny. Podczas jazdy na nartach będziemy wykonywać dużo dynamicznych ruchów, więc musi być ona miękka i wygodna. Takie właściwości zapewnia materiał wykonany z bawełny. Problem z bawełną jest jednak taki, że bardzo szybko nasiąka ona potem i zamiast grzać, staje się mokrą warstwą, która nas ziębi. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku tzw. bielizny termicznej, która posiada co prawda lepsze właściwości termoizolacyjne, ale również łatwo nasiąka potem. Rozwiązaniem tego problemu jest odzież termoaktywna, która właściwości termoizolacyjne ma na ogół nieco gorsze, ale zaprojektowana jest tak, aby szybciej odprowadzić wilgoć na zewnątrz niż jest w stanie nim nasiąknąć. Bielizna termoaktywna może być cieńsza lub grubsza. "W myśl starej, mądrej zasady “na cebulkę”, najlepiej jest zastosować kombinację cienkiej i grubej warstwy, dzięki którym dobrze odizolujemy się cieplnie, a jednocześnie nie będzie nam do ciała przylegać mokry materiał." - tłumaczy Krzysztof Groth, specjalista SnowShop.pl zachęcając jednocześnie do zapoznania się z ofertą bielizny termoaktywnej - https://www.snowshop.pl/bielizna-termoaktywna.

    Kurtka i spodnie


    Na bieliznę termoaktywną założymy oczywiście tyle warstw, ile będziemy potrzebować, aby było nam ciepło. Bardzo ważne jest też to, co założymy na wierzch. Podobnie jak warstwy pod spodem, kurtka i spodnie narciarskie, obok tego, że muszą grzać, powinny też odprowadzać parę wodną, czyli mówiąc potocznie “oddychać”. Poza tym, jako warstwa wierzchnia, muszą chronić również przed zamoczeniem ubrania topniejącym śniegiem. Aby uzyskać taką kombinację właściwości, producenci odzieży narciarskiej stosują w kurtkach membrany, zapewniające właśnie wodoszczelność i oddychalność. Im wyższej jakości kurtka tym lepsza membrana - odporna na działanie większego ciśnienia wody, przy jednoczesnym dynamicznym odprowadzaniu wody na zewnątrz.

    Rękawice


    Bardzo ważnym elementem ubioru narciarza są rękawice. Temat ten jest często trochę pomijany, a dobre rękawice znacząco wpływają na komfort zjazdów. Po pierwsze, podobnie jak kurtka, czy spodnie, grzeją dłonie, które są szczególnie podatne na ochłodzenie, jako że krążenie krwi nie jest w nich tak intensywne, jak w partiach ciała bliższych sercu. Po drugie, rękawice muszą zapewniać też pewny chwyt kijków. Zjeżdżanie ze stoku, kiedy musimy zajmować myśli wyślizgującymi się kijkami, zamiast techniką prowadzenia nart, znacząco zmniejsza satysfakcję z zabawy i może opóźniać naukę. Wreszcie po trzecie, rękawice, dzięki usztywnieniom i ochraniaczom, pozwalają zminimalizować ryzyko kontuzji nadgarstka lub palców podczas ewentualnego upadku.

    Czytaj treści premium w Głosie Pomorza Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej