MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W Łebie 2-letnie dziecko pod opieką pijanej matki. Interweniowała policja

Wojciech Frelichowski
Wojciech Frelichowski
Fot. Krzysztof Kapica
W miniona sobotę późnym wieczorem w jednym z mieszkań w Łebie interweniowała policja. W środku zastali pijaną, śpiącą kobietę oraz jej 2-letnią córkę.

W sobotę ok. godz. 23 policja w Łebie została powiadomiona, że w jednym z mieszkań 2-letnie dziecko jest pod opieką pijanej matki. Pod wskazany adres podjechał radiowóz, ale funkcjonariuszom nikt nie otworzył drzwi. Dlatego policjanci wezwali na miejsce strażaków z OSP w Łebie.

Strażacy w asyście policjantów wyważyli drzwi i weszli do środka mieszkania. Tam zastali śpiącą kompletnie pijaną około 40-letnią matkę. Jak się później okazało miała 1,5 promila alkoholu. W mieszkaniu było również 2-letnie dziecko.

- Zgłoszenie otrzymaliśmy od pełnoletniego syna tej kobiety, który poinformował, że w mieszkaniu pod opieką jego pijanej matki jest także jego 2-letnia siostra - informuje sierżant Marta Bąciaszek z Komendy Powiatowej Policji w Lęborku.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wcześniej doszło do awantury domowej, podczas której matka wyrzuciła z mieszkania swojego starszego syna, zamknęła drzwi od wewnątrz i pozostawiła klucz w zamku. Nie mogąc się dostać do mieszkania mężczyzna powiadomił policję.

- On też był pod wpływem alkoholu - dodaje sierż. Bąciaszek.

Policjanci wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe, aby medycy sprawdzili zdrowie dziecka oraz ocenili stan jego matki.

- Dziecko było zdrowe. Zostało oddane pod opiekę sąsiadki, która ma dobre relacje z tą rodziną. Wcześniej nasi policjanci sprawdzili trzeźwość tej pani. Była trzeźwa - mówi Marta Bąciaszek.

40-letnia matka 2-letniej dziewczynki, nie została zatrzymana. Dalsze postępowanie wobec tej kobiety przejmie sąd rodzinny.

Zobacz także: Wypadek z udziałem motocyklisty w Łebie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza