W lipcu słupski ratusz skończy 120 lat. Jego budowa ruszyła w kwietniu, dokładnie 122 lata temu

Kinga Siwiec
Kinga Siwiec
W lipcu słupski ratusz skończy 120 lat. Jego budowa ruszyła w kwietniu, dokładnie 122 lata temu źródło: fotopolska.eu
W lipcu minie 120 lat od kiedy uroczystego oddania nowego gmachu miejskiego ratusza. Ten neogotycki budynek, który miał być odpowiedzią na rosnące potrzeby rozwijającego się Stolpu, wybudowano w nieco ponad dwa lata. Budowa rozpoczęła się w kwietniu. Zobacz zdjęcia archiwalne i współczesne.

122 lata temu rozpoczęła się budowa słupskiego ratusza. Pomysłodawcą był ówczesny burmistrz Hans Matthes, który uważał, że budynek, w którym do tej pory urzędowały władze miasta, jest zbyt ciasny. Odpowiedzią na potrzeby rozwijającego się, wówczas trzydziestotysięcznego, Stolpu miał być nowy, dużo większy, neogotycki budynek.

Początkowo ratusz miał stanąć przy obecnej alei Sienkiewicza (niem. Blücherplatz, następnie Bismarckplatz), ale ostatecznie zdecydowano się wznieś go przy placu Zwycięstwa (nazywany na początku Wollmarktem, a następnie, do końca II wojny światowej pl. Heinricha von Stephana).

Prace przy budowie ratusza ruszyły w kwietniu 1899 roku. Inwestycja dwukrotnie przekroczyła planowany budżet, co Hans Matthes ostatecznie przypłacił utratą stanowiska burmistrza.

Uroczyste oddanie nowego gmachu odbyło się 4 lipca 1901 roku. Do tej pory w siedzibie słupskiego magistratu możemy znaleźć elementy, które nie zmieniły się przez ostatnie 120 lat. Na korytarzach zachowały się lampy z kurkami gazowymi, w gabinecie prezydenckim nadal możemy zobaczyć oryginalne tapety i to samo biurko, przy którym zasiadał Matthes. W sali, w której obraduje Rada Miejska, znajdziemy dwa ścienne malowidła – jedno przedstawia wtórne nadanie praw miejskich, w roku 1310 przez margrabiów magdeburskich Jana i Waldemara, drugie wykupienie Słupska przez mieszczan spod 12-letniej władzy Krzyżaków.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
6 kwietnia, 7:23, Gość:

Bardzo podoba mi się ten fragment:

"Prace przy budowie ratusza ruszyły w kwietniu 1899 roku. Inwestycja dwukrotnie przekroczyła planowany budżet, co Hans Matthes ostatecznie przypłacił utratą stanowiska burmistrza."

Dzisiaj nie do pomyślenia żeby ktoś odpowiadał za przekroczenie finansów publicznych.

Ba! jeszcze się odznaczają i chwalą jeden drugiego.

Progi moralności w IIIRP zostały obniżone to mamy co mamy.

A co przewidywał kodeks za korupcję w IIRP?

"II RP: kara śmierci za korupcję

W czasie, kiedy premierem był Wincenty Witos, marszałkiem sejmu Wojciech Trąmpczyński a ministrem sprawiedliwości Jan Morawski, taką karę przewidywały ustawy z roku 1920 i 1921 o odpowiedzialności urzędników za przestępstwa popełnione z chęci zysku.

Ustawa z dnia 18 marca 1921 r. o zwalczaniu przestępstw z chęci zysku, popełnionych przez urzędników (Dz.U. 1921 nr 30 poz. 177 1921.04.06)

(…) Art. 2. Urzędnik, winny:

przyjęcia bądź podarunku lub innej korzyści majątkowej, bądź obietnicy takiego podarunku lub innej korzyści majątkowej, danych w zamiarze skłonienia go do pogwałcenia obowiązków urzędowych lub służbowych, albo żądania takiego podarunku lub korzyści majątkowej;

innego przestępstwa służbowego, popełnionego z chęci zysku i z pogwałceniem obowiązków urzędowych lub służbowych w b. dzielnicach rosyjskiej i pruskiej, a w b. dzielnicy austriackiej nadużycia władzy urzędowej, popełnionego z chęci zysku - będzie karany śmiercią przez rozstrzelanie. (…)"

https://www.antykorupcja.gov.pl/ak/czy-wiesz-ze/10477,II-RP-kara-smierci-za-korupcje.html

G
Gość

Bardzo podoba mi się ten fragment:

"Prace przy budowie ratusza ruszyły w kwietniu 1899 roku. Inwestycja dwukrotnie przekroczyła planowany budżet, co Hans Matthes ostatecznie przypłacił utratą stanowiska burmistrza."

Dzisiaj nie do pomyślenia żeby ktoś odpowiadał za przekroczenie finansów publicznych.

Ba! jeszcze się odznaczają i chwalą jeden drugiego.

Dodaj ogłoszenie