W Mowi w Duninowie zatrważająco rośnie liczba zakażeń koronawirusem

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Z 8 do 12 w ciągu doby wzrosła liczba zakażeń koronawirusem w podusteckim Duninowie w firmie Mowi. Przebadano 435 osób.

- Mamy dodatkowe 4 wyniki pozytywne, a więc razem 12. Liczba testów przeprowadzonych łącznie z dniem dzisiejszym to 435 – poinformowała nas Emilia Schomburg, dyrektor komunikacji marketingowej Mowi, rzecznik prasowy firmy.

To najnowsze dane związane z ogniskiem w Mowi. Do niego zalicza się zakażenia pracowników Stoczni Ustka. Osoby te zaraziły się w czasie spotkań rodzinnych i ze znajomymi poza zakładami pracy.

Mowi we własnej przychodni testuje pracowników od ubiegłego tygodnia. Mimo wcześniejszego wprowadzenia, bo już pod koniec lutego, procedur antycovidowych, nie udało się uniknąć zakażeń.

Firma została podzielona na strefy, w których pracują osoby z tych samych rodzin lub wspólnie mieszkające. Według tych zaostrzeń pracownicy produkcyjni nie mogą przemieszczać się między halami, do firmy grupy docierają odrębnym transportem. Pracownicy biurowi spotykają się wyłącznie online.

- Sami odsuwamy od pracy więcej osób niż Sanepid kieruje na kwarantannę – dodaje Emilia Schomburg. - Testowanych wysyłamy do domów, a później testujemy drugi raz. Pozytywne wyniki przekazujemy do Sanepidu, który ustala kontakty poza firmą.

Czytaj także

Tymczasem spotkania rodzinno-towarzyskie sprawiły, że firma nie ustrzegła się przed koronawirusem. Ognisko rozszerza się i dotyczy osób mieszkających w Słupsku i powiatach słupskim i sławieńskim.

Według wtorkowej informacji Tomasza Augustyniaka, szefa pomorskiego Sanepidu, wśród wykazanych 15 nowych przypadków na Pomorzu, aż 9 pochodzi z Mowi i Stoczni. To 2 mężczyzn w młodym i 4 w średnim wieku z powiatu słupskiego i 3 mężczyzn w średnim wieku wieku ze Słupska. Mężczyźni ci byli pod nadzorem epidemiologicznym lub w kwarantannie. Zaraziła się też kobieta w starszym wieku ze Słupska. Jedna z tych osób przebywa w szpitalu.

Trzeba jednak zaznaczyć, że dane te podawane są z opóźnieniem. Wskazuje na to wtorkowy wynik zakażeń w Mowi.
Nie rozszerza się natomiast ognisko szpitalno-rodzinne, do którego zalicza się przypadki z usteckich spółek miejskich. Ogółem to 15 przypadków zakażenia, w tym 5 pracowników szpitala ze Słupska i powiatów słupskiego i bytowskiego. Już 5 osób wyzdrowiało.

W sumie na Pomorzu zachorowało 761 osób. W Polsce we wtorek wykazano aż 399 nowych przypadków i 9 zgonów.

Zobacz także: Smaczniejszy i zdrowszy łosoś z Duninowa. Firma Mowi wypuszcza na rynek nowy produkt.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A to ciekawe bzdury centrum kryzysowe proszę was nie piszcie frach osobiście mam szatnie razem z jedną osoba która niby ma covida i co gdzie pomieszczenie ja pytam wyłączone z użytku a dezynfekcja o czym wy piszecie bo nic z takich rzeczy nie widziałem w pracy a jedynie rybka rybka produkcja się liczy a nie ludzie i w ogóle sanepid pani redaktor proponuje samej jechać zobaczyć a nie głupoty pisać i jeszcze jedno co mają karetki na foto itp wspólnego z mowi w duninowie dla spistrzegawczych DW to trochę daleko i Oława PFF tyle w temacie i panika i panicznie sianie grozy tylko po co i tak znowu cis czuje że pisowskie rządy nas zamkną pod kluczem bo tak im wygodnie robić walki a ludzi straszyć katarem i kłamać ile oni to nie zrobiliśmy dla nas Polaków hehe kradną w żywe oczy a po wypłacie to nie stać powoli nas na nic ale chcieliście pisu to macie tylko tyle w temacie i proszę nie pisać kłamstw jako gp24 bo żenada pozdro

G
Gość
21 lipca, 13:39, Gość:

Dlaczego sanepid nie zamknie zakładu ? Czekają, aż po zarażają pół powiatu ?

21 lipca, 15:47, Gość:

Nie panikuj ,nie widzisz,ze to jedna wielka sciema.Ludziom chorym na grype przypisuja jakiegos covida. Na Pomorzu byl spokoj ,teraz czas na wyrownanie do Slaska. Teraz nawet nie mozna miec goraczki ,czy przeziebienia , bo zaraz podciagna pod covid.

21 lipca, 15:58, Gość:

Spytaj ludzi co ledwo uszli z życiem, dlaczego ściemniali pod respiratorem.

sprawdz ilu takich bylo.a pozniej siej panike

G
Gość
21 lipca, 13:39, Gość:

Dlaczego sanepid nie zamknie zakładu ? Czekają, aż po zarażają pół powiatu ?

21 lipca, 15:47, Gość:

Nie panikuj ,nie widzisz,ze to jedna wielka sciema.Ludziom chorym na grype przypisuja jakiegos covida. Na Pomorzu byl spokoj ,teraz czas na wyrownanie do Slaska. Teraz nawet nie mozna miec goraczki ,czy przeziebienia , bo zaraz podciagna pod covid.

21 lipca, 16:07, Piotr:

Od jakiegoś czasu czytam twoje wypociny i nie wytrzymałem. Specjalnie założyłem konto ja GP24, by zapytać cię, skąd się biorą tacy idioci jak ty?

Każdy sądzi według siebie...

M
Max

Dobrze że nie znacie prawdy na temat covid.

Tak nie zdając sobie sprawy chociaż macie dobre humory zbytkujac sobie.

O
Ona
21 lipca, 22:05, Gość:

"Nie umieramy już na grypę a umieramy na C-19? Lekarz prezentuje dane.

Covid-19 sparaliżowała świat. Lockdown dotknął też i Polskę. Tymczasem oficjalne dane dotyczące liczby zachorowań na grypę i koronawirusa prowokują do zadawania podstawowych pytań – czy mamy do czynienia z pandemią?

W kwietniu br. dr n. med. Zbigniew Martyka, kierownik Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego w Szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej w wywiadzie dla „Gazety Krakowskiej” opowiadał o przebiegu tzw. pandemii na jego oddziale zakaźnym. Mówił wówczas, że zgłoszone przypadki można przyrównać do cyklu lekkiej grypy i uspokajał nastroje. Teraz lekarz wraca do tej tezy i pokazując oficjalne dane wskazuje, że miał rację.

„Dzisiaj moje doświadczenia i wnioski, przekazane już dwa miesiące temu, zostały w dużej mierze potwierdzone przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego. Przedstawione na jego stronie internetowej dane opisują zapadalność na grypę w latach 2015-2020. Liczba chorych w następujących po sobie latach jest bardzo do siebie zbliżona. Tylko jeden okres czasu rzuca się od razu w oczy – od końca marca 2020 roku. Zanotowaliśmy wtedy niespotykany wcześniej, gwałtowny spadek zachorowań na grypę. Są dwa wytłumaczenia: być może społeczeństwo, z nieznanych przyczyn, nabrało odporności zbiorowej i grypa przestała nam zagrażać. Druga możliwość to taka, że zakażenia, które w latach poprzednich były klasyfikowane jako grypopochodne i nie wywoływały żadnej paniki, od kwietnia tego roku zostały przerzucone do rubryki pod tytułem koronawirus” – napisał na Facebooku. Szerszą rozmowę z dr. Martyką opublikował se.pl.

Lekarz powoła się tu na wykres opublikowany przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, Zakład Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru, Pracownię Monitorowania i Analizy Sytuacji Epidemiologicznej. To oficjalne dane dotyczące chorób zakaźnych. Analiza porównuje ilość zachorowań na grypę na przełomie lat od 2015/16 do 2019/20 roku.

Na wykresie widać wyraźnie, że zachorowalność na grypę gwałtownie i niewytłumaczalnie spadła dokładnie w momencie wybuchu paniki z powodu zagrożenia koronawirusem. To tak – jak zauważa – jakby ludzie przestawali zapadać na grypę lub… zamiast rozpoznawanej dotychczas grypy zaczęto rozpoznawać inną infekcję – COVID-19.

Zdaniem dr. Martyki wytłumaczenia są co najmniej dwa. – Albo w ubiegłych latach były także infekcje wywołane wirusami z grupy „korona”, te wirusy przecież atakują nas już od dziesiątków lat. Tylko nikt wówczas nie robił z tego problemu. Albo teraz pacjentów, wykazujących typowe objawy grypowe, bada się pod kątem koronawirusa i stwierdza się jego obecność w badaniach, których dokładność jest niejednokrotnie podważana i zamiast grypy rozpoznaje się zakażenie COVID-19 – powiedział w „SE”.

No bo co się stało nagle z zachorowaniami na grypę od marca 2020? Dlaczego ich liczba gwałtownie spadła? Jeśli to co mamy teraz, to zupełnie inny rodzaj infekcji, to ilość zachorowań na grypę powinna pozostać na porównywalnym poziomie jak w ubiegłych latach – dodał.

Lekarz zgodził się, że liczba ofiar (350 tys.) oznaczonych z powodu Covid-19 jest faktem i każda śmierć jest tragedią, ale też śmierć jest naszą rzeczywistością i każdego dnia na całym świecie – z różnych powodów umiera do 200 tys. osób.

Co roku umiera z głodu około 11 milionów dzieci poniżej 5. roku życia, to znaczy 30 tys. małych dzieci dziennie! W ciągu zaledwie dwóch tygodni umrze tych małych dzieci tyle, co na całym świecie zmarło dotychczas z powodu określanego jako COVID-19. A do tego dochodzą zgony z głodu u starszych dzieci, osób dorosłych. Co jest dla Pana bardziej frapujące? Jeśliby Panu naprawdę zależało na ratowaniu życia ludzkiego i gdyby to od Pana zależało, to gdzie skierowałby Pan działania, aby zmniejszyć śmiertelność? – pytał dr Martyka..."

https://www.glosgminny.pl/nie-umieramy-juz-na-grype-a-umieramy-na-c-19-lekarz-prezentuje-dane/

Smerf, psychiatra już przyjmuje ;)

G
Gość
21 lipca, 13:39, Gość:

Dlaczego sanepid nie zamknie zakładu ? Czekają, aż po zarażają pół powiatu ?

21 lipca, 15:47, Gość:

Nie panikuj ,nie widzisz,ze to jedna wielka sciema.Ludziom chorym na grype przypisuja jakiegos covida. Na Pomorzu byl spokoj ,teraz czas na wyrownanie do Slaska. Teraz nawet nie mozna miec goraczki ,czy przeziebienia , bo zaraz podciagna pod covid.

21 lipca, 15:58, Gość:

Spytaj ludzi co ledwo uszli z życiem, dlaczego ściemniali pod respiratorem.

21 lipca, 18:39, Gość:

Ludzie juz w grudniu mieli ciezkie objawy grypy,ciezsze jak w ub. latach.Czy wyobrazasz sobie teraz mocno przeziebionego ,ze kaszle ,ma goraczke i chodzi po ulicach. Kiedys to bylo normalne.Teraz umiera ponad 30 tys.ludzi w Polsce miesiecznie,a ilu zmarlo na koronawirusa?

21 lipca, 19:12, Gość:

Daj już spokój... nie zaśmiecaj tego forum swoimi mało (lub w ogóle) inteligentnymi wypowiedziami. Przynosi ci to zadowolenie że takie bzdury piszesz? Ogólnie jestem za tym żeby w czasach pandemii karać ludzi za takie durne przekonania.

Sobie już nie zaszkodzisz niestety innym jeszcze możesz...

21 lipca, 20:10, Gość:

Czym moge innym zaszkodzic ,tym ze nie wierze w to ,w co ty wierzysz?Moja niewiara to jeszcze nie pandemia ,nie zaraza ,o inteligencji tez nie swiadczy ,jak rowniez o twojej twoje wpisy.

21 lipca, 20:51, Gość:

Akurat twoje wypowiedzi świadczą o twojej inteligencji, a raczej o jej kompletnym braku.

To samo moge napisac o tobie. Koncze juz ta jalowa dyskusje.

E
Edi
21 lipca, 22:05, Gość:

"Nie umieramy już na grypę a umieramy na C-19? Lekarz prezentuje dane.

Covid-19 sparaliżowała świat. Lockdown dotknął też i Polskę. Tymczasem oficjalne dane dotyczące liczby zachorowań na grypę i koronawirusa prowokują do zadawania podstawowych pytań – czy mamy do czynienia z pandemią?

W kwietniu br. dr n. med. Zbigniew Martyka, kierownik Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego w Szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej w wywiadzie dla „Gazety Krakowskiej” opowiadał o przebiegu tzw. pandemii na jego oddziale zakaźnym. Mówił wówczas, że zgłoszone przypadki można przyrównać do cyklu lekkiej grypy i uspokajał nastroje. Teraz lekarz wraca do tej tezy i pokazując oficjalne dane wskazuje, że miał rację.

„Dzisiaj moje doświadczenia i wnioski, przekazane już dwa miesiące temu, zostały w dużej mierze potwierdzone przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego. Przedstawione na jego stronie internetowej dane opisują zapadalność na grypę w latach 2015-2020. Liczba chorych w następujących po sobie latach jest bardzo do siebie zbliżona. Tylko jeden okres czasu rzuca się od razu w oczy – od końca marca 2020 roku. Zanotowaliśmy wtedy niespotykany wcześniej, gwałtowny spadek zachorowań na grypę. Są dwa wytłumaczenia: być może społeczeństwo, z nieznanych przyczyn, nabrało odporności zbiorowej i grypa przestała nam zagrażać. Druga możliwość to taka, że zakażenia, które w latach poprzednich były klasyfikowane jako grypopochodne i nie wywoływały żadnej paniki, od kwietnia tego roku zostały przerzucone do rubryki pod tytułem koronawirus” – napisał na Facebooku. Szerszą rozmowę z dr. Martyką opublikował se.pl.

Lekarz powoła się tu na wykres opublikowany przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, Zakład Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru, Pracownię Monitorowania i Analizy Sytuacji Epidemiologicznej. To oficjalne dane dotyczące chorób zakaźnych. Analiza porównuje ilość zachorowań na grypę na przełomie lat od 2015/16 do 2019/20 roku.

Na wykresie widać wyraźnie, że zachorowalność na grypę gwałtownie i niewytłumaczalnie spadła dokładnie w momencie wybuchu paniki z powodu zagrożenia koronawirusem. To tak – jak zauważa – jakby ludzie przestawali zapadać na grypę lub… zamiast rozpoznawanej dotychczas grypy zaczęto rozpoznawać inną infekcję – COVID-19.

Zdaniem dr. Martyki wytłumaczenia są co najmniej dwa. – Albo w ubiegłych latach były także infekcje wywołane wirusami z grupy „korona”, te wirusy przecież atakują nas już od dziesiątków lat. Tylko nikt wówczas nie robił z tego problemu. Albo teraz pacjentów, wykazujących typowe objawy grypowe, bada się pod kątem koronawirusa i stwierdza się jego obecność w badaniach, których dokładność jest niejednokrotnie podważana i zamiast grypy rozpoznaje się zakażenie COVID-19 – powiedział w „SE”.

No bo co się stało nagle z zachorowaniami na grypę od marca 2020? Dlaczego ich liczba gwałtownie spadła? Jeśli to co mamy teraz, to zupełnie inny rodzaj infekcji, to ilość zachorowań na grypę powinna pozostać na porównywalnym poziomie jak w ubiegłych latach – dodał.

Lekarz zgodził się, że liczba ofiar (350 tys.) oznaczonych z powodu Covid-19 jest faktem i każda śmierć jest tragedią, ale też śmierć jest naszą rzeczywistością i każdego dnia na całym świecie – z różnych powodów umiera do 200 tys. osób.

Co roku umiera z głodu około 11 milionów dzieci poniżej 5. roku życia, to znaczy 30 tys. małych dzieci dziennie! W ciągu zaledwie dwóch tygodni umrze tych małych dzieci tyle, co na całym świecie zmarło dotychczas z powodu określanego jako COVID-19. A do tego dochodzą zgony z głodu u starszych dzieci, osób dorosłych. Co jest dla Pana bardziej frapujące? Jeśliby Panu naprawdę zależało na ratowaniu życia ludzkiego i gdyby to od Pana zależało, to gdzie skierowałby Pan działania, aby zmniejszyć śmiertelność? – pytał dr Martyka..."

https://www.glosgminny.pl/nie-umieramy-juz-na-grype-a-umieramy-na-c-19-lekarz-prezentuje-dane/

Po pierwsze to covid nie jest grypą !!!

G
Gość
21 lipca, 13:39, Gość:

Dlaczego sanepid nie zamknie zakładu ? Czekają, aż po zarażają pół powiatu ?

21 lipca, 15:47, Gość:

Nie panikuj ,nie widzisz,ze to jedna wielka sciema.Ludziom chorym na grype przypisuja jakiegos covida. Na Pomorzu byl spokoj ,teraz czas na wyrownanie do Slaska. Teraz nawet nie mozna miec goraczki ,czy przeziebienia , bo zaraz podciagna pod covid.

21 lipca, 15:58, Gość:

Spytaj ludzi co ledwo uszli z życiem, dlaczego ściemniali pod respiratorem.

21 lipca, 18:39, Gość:

Ludzie juz w grudniu mieli ciezkie objawy grypy,ciezsze jak w ub. latach.Czy wyobrazasz sobie teraz mocno przeziebionego ,ze kaszle ,ma goraczke i chodzi po ulicach. Kiedys to bylo normalne.Teraz umiera ponad 30 tys.ludzi w Polsce miesiecznie,a ilu zmarlo na koronawirusa?

21 lipca, 19:12, Gość:

Daj już spokój... nie zaśmiecaj tego forum swoimi mało (lub w ogóle) inteligentnymi wypowiedziami. Przynosi ci to zadowolenie że takie bzdury piszesz? Ogólnie jestem za tym żeby w czasach pandemii karać ludzi za takie durne przekonania.

Sobie już nie zaszkodzisz niestety innym jeszcze możesz...

21 lipca, 20:10, Gość:

Czym moge innym zaszkodzic ,tym ze nie wierze w to ,w co ty wierzysz?Moja niewiara to jeszcze nie pandemia ,nie zaraza ,o inteligencji tez nie swiadczy ,jak rowniez o twojej twoje wpisy.

Akurat twoje wypowiedzi świadczą o twojej inteligencji, a raczej o jej kompletnym braku.

P
Piotr
21 lipca, 13:39, Gość:

Dlaczego sanepid nie zamknie zakładu ? Czekają, aż po zarażają pół powiatu ?

21 lipca, 15:47, Gość:

Nie panikuj ,nie widzisz,ze to jedna wielka sciema.Ludziom chorym na grype przypisuja jakiegos covida. Na Pomorzu byl spokoj ,teraz czas na wyrownanie do Slaska. Teraz nawet nie mozna miec goraczki ,czy przeziebienia , bo zaraz podciagna pod covid.

21 lipca, 15:58, Gość:

Spytaj ludzi co ledwo uszli z życiem, dlaczego ściemniali pod respiratorem.

21 lipca, 18:39, Gość:

Ludzie juz w grudniu mieli ciezkie objawy grypy,ciezsze jak w ub. latach.Czy wyobrazasz sobie teraz mocno przeziebionego ,ze kaszle ,ma goraczke i chodzi po ulicach. Kiedys to bylo normalne.Teraz umiera ponad 30 tys.ludzi w Polsce miesiecznie,a ilu zmarlo na koronawirusa?

21 lipca, 19:12, Gość:

Daj już spokój... nie zaśmiecaj tego forum swoimi mało (lub w ogóle) inteligentnymi wypowiedziami. Przynosi ci to zadowolenie że takie bzdury piszesz? Ogólnie jestem za tym żeby w czasach pandemii karać ludzi za takie durne przekonania.

Sobie już nie zaszkodzisz niestety innym jeszcze możesz...

21 lipca, 20:10, Gość:

Czym moge innym zaszkodzic ,tym ze nie wierze w to ,w co ty wierzysz?Moja niewiara to jeszcze nie pandemia ,nie zaraza ,o inteligencji tez nie swiadczy ,jak rowniez o twojej twoje wpisy.

Człowieku, nam już takich wyznawców teorii spiskowych jak ty:plaskoziemcy, antyszczepionkowcy... Inni twierdzą że Adamowicz i Elvis Presley żyją.. Jestem tolerancyjny. Żyjcie sobie dalej w swoim wyimaginowanym świecie, najlepiej z dala od społeczeństwa. Takich jak Ty, powinni wysyłać do wolontariatu w szpitalach zakaźnych jednoimiennych, może nauczylibyście się pokory i w końcu byście nabrali rozumu w tych waszych pustych łbach.

G
Gość
21 lipca, 13:39, Gość:

Dlaczego sanepid nie zamknie zakładu ? Czekają, aż po zarażają pół powiatu ?

21 lipca, 15:47, Gość:

Nie panikuj ,nie widzisz,ze to jedna wielka sciema.Ludziom chorym na grype przypisuja jakiegos covida. Na Pomorzu byl spokoj ,teraz czas na wyrownanie do Slaska. Teraz nawet nie mozna miec goraczki ,czy przeziebienia , bo zaraz podciagna pod covid.

21 lipca, 15:58, Gość:

Spytaj ludzi co ledwo uszli z życiem, dlaczego ściemniali pod respiratorem.

21 lipca, 18:39, Gość:

Ludzie juz w grudniu mieli ciezkie objawy grypy,ciezsze jak w ub. latach.Czy wyobrazasz sobie teraz mocno przeziebionego ,ze kaszle ,ma goraczke i chodzi po ulicach. Kiedys to bylo normalne.Teraz umiera ponad 30 tys.ludzi w Polsce miesiecznie,a ilu zmarlo na koronawirusa?

21 lipca, 19:12, Gość:

Daj już spokój... nie zaśmiecaj tego forum swoimi mało (lub w ogóle) inteligentnymi wypowiedziami. Przynosi ci to zadowolenie że takie bzdury piszesz? Ogólnie jestem za tym żeby w czasach pandemii karać ludzi za takie durne przekonania.

Sobie już nie zaszkodzisz niestety innym jeszcze możesz...

Czym moge innym zaszkodzic ,tym ze nie wierze w to ,w co ty wierzysz?Moja niewiara to jeszcze nie pandemia ,nie zaraza ,o inteligencji tez nie swiadczy ,jak rowniez o twojej twoje wpisy.

G
Gość
21 lipca, 13:39, Gość:

Dlaczego sanepid nie zamknie zakładu ? Czekają, aż po zarażają pół powiatu ?

21 lipca, 15:47, Gość:

Nie panikuj ,nie widzisz,ze to jedna wielka sciema.Ludziom chorym na grype przypisuja jakiegos covida. Na Pomorzu byl spokoj ,teraz czas na wyrownanie do Slaska. Teraz nawet nie mozna miec goraczki ,czy przeziebienia , bo zaraz podciagna pod covid.

21 lipca, 15:58, Gość:

Spytaj ludzi co ledwo uszli z życiem, dlaczego ściemniali pod respiratorem.

21 lipca, 18:39, Gość:

Ludzie juz w grudniu mieli ciezkie objawy grypy,ciezsze jak w ub. latach.Czy wyobrazasz sobie teraz mocno przeziebionego ,ze kaszle ,ma goraczke i chodzi po ulicach. Kiedys to bylo normalne.Teraz umiera ponad 30 tys.ludzi w Polsce miesiecznie,a ilu zmarlo na koronawirusa?

Daj już spokój... nie zaśmiecaj tego forum swoimi mało (lub w ogóle) inteligentnymi wypowiedziami. Przynosi ci to zadowolenie że takie bzdury piszesz? Ogólnie jestem za tym żeby w czasach pandemii karać ludzi za takie durne przekonania.

Sobie już nie zaszkodzisz niestety innym jeszcze możesz...

G
Gość
21 lipca, 13:39, Gość:

Dlaczego sanepid nie zamknie zakładu ? Czekają, aż po zarażają pół powiatu ?

21 lipca, 15:47, Gość:

Nie panikuj ,nie widzisz,ze to jedna wielka sciema.Ludziom chorym na grype przypisuja jakiegos covida. Na Pomorzu byl spokoj ,teraz czas na wyrownanie do Slaska. Teraz nawet nie mozna miec goraczki ,czy przeziebienia , bo zaraz podciagna pod covid.

21 lipca, 15:58, Gość:

Spytaj ludzi co ledwo uszli z życiem, dlaczego ściemniali pod respiratorem.

Ludzie juz w grudniu mieli ciezkie objawy grypy,ciezsze jak w ub. latach.Czy wyobrazasz sobie teraz mocno przeziebionego ,ze kaszle ,ma goraczke i chodzi po ulicach. Kiedys to bylo normalne.Teraz umiera ponad 30 tys.ludzi w Polsce miesiecznie,a ilu zmarlo na koronawirusa?

P
Piotr
21 lipca, 13:39, Gość:

Dlaczego sanepid nie zamknie zakładu ? Czekają, aż po zarażają pół powiatu ?

21 lipca, 15:47, Gość:

Nie panikuj ,nie widzisz,ze to jedna wielka sciema.Ludziom chorym na grype przypisuja jakiegos covida. Na Pomorzu byl spokoj ,teraz czas na wyrownanie do Slaska. Teraz nawet nie mozna miec goraczki ,czy przeziebienia , bo zaraz podciagna pod covid.

Od jakiegoś czasu czytam twoje wypociny i nie wytrzymałem. Specjalnie założyłem konto ja GP24, by zapytać cię, skąd się biorą tacy idioci jak ty?

G
Gość
21 lipca, 13:39, Gość:

Dlaczego sanepid nie zamknie zakładu ? Czekają, aż po zarażają pół powiatu ?

21 lipca, 15:47, Gość:

Nie panikuj ,nie widzisz,ze to jedna wielka sciema.Ludziom chorym na grype przypisuja jakiegos covida. Na Pomorzu byl spokoj ,teraz czas na wyrownanie do Slaska. Teraz nawet nie mozna miec goraczki ,czy przeziebienia , bo zaraz podciagna pod covid.

Durni u nas dostatek, tu jest prosty przykład.

A później będzie płacz i zgrzytanie zębów.

G
Gość
21 lipca, 13:39, Gość:

Dlaczego sanepid nie zamknie zakładu ? Czekają, aż po zarażają pół powiatu ?

21 lipca, 15:47, Gość:

Nie panikuj ,nie widzisz,ze to jedna wielka sciema.Ludziom chorym na grype przypisuja jakiegos covida. Na Pomorzu byl spokoj ,teraz czas na wyrownanie do Slaska. Teraz nawet nie mozna miec goraczki ,czy przeziebienia , bo zaraz podciagna pod covid.

Spytaj ludzi co ledwo uszli z życiem, dlaczego ściemniali pod respiratorem.

Dodaj ogłoszenie