W Słupsku rozpoczął się proces windziarza (wideo)

Bogumiła Rzeczkowska

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W poniedziałek przed słupskim sądem okręgowym rozpoczął się proces Adama Sz., który kradł przewody miedziane z wind. Oskarżony swoim działaniem stwarzał zagrożenie dla życia lokatorów. Na rozprawę nie przyszedł.

Adam Sz., 44-letni bezrobotny ślusarz ze Słupska odpowiada za sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób. Słupska prokuratura rejonowa oskarża go o to, że od 22 do 25 marca ubiegłego roku w Słupsku przy ulicach Romera 1, 5, 9, 11 oraz Szczecińskiej 69 z 70 sztuk metalowych ościeżnic drzwi do wind na klatkach schodowych odciął uziemiające przewody miedziane. Niebezpieczeństwo polegało na tym, że przy braku uziemienia dźwig windy mógł ruszyć przy otwartych drzwiach.

W tym samym czasie w szybie windowym przy ulicy Romera 5B ściął izolację na dwóch kablach sterowniczych windy.

W poniedziałek zeznawali świadkowie. Jednak na sali zabrakło oskarżonego, który odpowiada z wolnej stopy. Adam Sz. został prawidłowo powiadomiony o terminie rozprawy już w listopadzie, ale do sądu nie przyszedł. Mimo to proces się rozpoczął. Na drugą rozprawę ma zostać doprowadzony.

Adamowi Sz. grozi do ośmiu lat więzienia.

Więcej we wtorkowym Głosie

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
antypająk

Wielka tajemnica

 

Windziarzem jest Adam Szreder 

 

ps,pająk

Z
Zośka

Sąd Okręgowy piszemy wielkimi literami!!!

g
gość

Przykładna kara. Rządzący nie znoszą konkurencji.

d
dddddd

szkoda że kabli wysokiego napięcia ze słupów nie ściągał to byłby po problemie. ślusarz a jełop.tylko tacy w polsce zostali nawet nie potrafią ukrać . poszedł by do biedronki kupe żarcia.

i
inpostowy bajzel

dobrze, ze został zawiadomiony jeszcze przez pocztę polską, bo jak by list dostarczał mu inpost, to nie wiadomo,czy zwrotka po 2 miesiącach by wróciła ;)

g
gosc

Gdyby byla praca to by tego nie bylo. Nawet taka komuna na chleb dawała kazdemu. Chlopcy z partii sprawujacej rzady nie zostawiaja nikomu nawet przyslowiowego grosika. Zaiste to wyjatkowo zdolni ludzi.

A
Anty

Smiech  na sali, 8 lat za takie coś? Jakby było więcej pracy, rząd nie okradałby obywateli zabierając 70% pensji to by takiego czegoś nie było, Chory kraj i chory system, a windziarz jest tylko jego ofiarą.

S
Spółdzielca

Proponuję...Wysoki Sądzie ...dac mu po miesiączku za każdą zepsutą windę....

F
Filutek

"...został prawidłowo powiadomiony o terminie rozprawy już w listopadzie, ale do sądu nie przyszed...."

 

Nie przyszedł, bo musiał zarabiać na chlebek odcinąjąc  nikomu "niepotrzebne przewody".

 

a
as oceny sytuacji

To z dobrobytu i radosci ,ze mamy "wolnosc" w 3RP

V
Viceprezydent Kaczmarczyk

Naogladal sie 666 Park Avenue...

Dodaj ogłoszenie