Waszyngton nie zamierza zrezygnować z bazy w Redzikowie

Krzysztof Piotrkowski
Bye, bye tarczo w Redzikowie - sugerowały wczoraj rosyjskie media. Prezydent USA Barack Obama nie zdeklarował jeszcze kiedy elementy tarczy antyrakietowej w Redzikowie powstaną.
Bye, bye tarczo w Redzikowie - sugerowały wczoraj rosyjskie media. Prezydent USA Barack Obama nie zdeklarował jeszcze kiedy elementy tarczy antyrakietowej w Redzikowie powstaną.
Doniesienia o rzekomym zawieszeniu budowy tarczy antyrakietowej nadeszły wczoraj z... Rosji. A prezydent Obama wciąż nie zdeklarował się, kiedy USA będą budowały elementy tarczy w Polsce.

Tym razem bliżej nieokreślony przedstawiciel Sztabu Generalnego Rosji stwierdził, że Rosja nie musi już rozmieszczać rakiet typu Iskander w Obwodzie Kaliningradzkim, ponieważ Amerykanie nie spieszą się z budową tarczy.

Wczoraj sugerowano nawet, że decyzja została podjęta po telefonicznej rozmowie prezydenta USA Baracka Obamy z prezydentem Rosji Dimitrijem Miedwiediewem.
Pogłoski o rzekomym zawieszeniu planów budowy tarczy antyrakietowej zdementowali wczoraj Amerykanie - Departament Stanu USA i armia.

Coś jednak jest na rzeczy, bo od czasu podpisania umowy polsko-amerykańskiej o lokalizacji bazy w Redzikowie (w sierpniu ub.r.), właściwie nic się nie dzieje w tej sprawie. Wcześniej uzasadniano to zmianą administracji rządowej w Stanach Zjednoczonych.

Władza się zmieniła, a prezydent Barack Obama wciąż nie powiedział jasno, kiedy i czy w ogóle będzie umieszczał elementy tarczy w Polsce.
Sprawdziliśmy, co możemy stracić, a co zyskamy.

Według Sławomira Ziemianowicza, starosty słupskiego, który jest przedstawicielem lokalnych samorządów w negocjacjach z rządem w sprawie rekompensat za tarczę, nasz region już zyskał.

- Z Agencji Mienia Wojskowego i Agencji Nieruchomości Rolnych otrzymaliśmy na
własność 118 hektarów gruntów - podkreśla starosta.
- Część z nich zostanie włączonych do Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, część do zasobów gminy Słupsk.

Kolejnym profitem jest podniesienie rangi drogi do Ustki z wojewódzkiej do krajowej, którą zarządza teraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Dzięki tej zmianie mają być większe inwestycje na remonty.

- Poza tym na nowo pojawi się szansa reaktywacji lotniska pasażerskiego w Redzikowie - dodaje starosta Ziemianowicz.

Z drugiej strony region może gospodarczo dużo stracić - na co zwracają uwagę starosta słupski i prezydent miasta Maciej Kobyliński.

- Pod znakiem zapytania stanie finansowanie budowy tak zwanego małego ringu, czyli szybkiego przejazdu z Kobylnicy do Ustki przez ulicę 11 Listopada i Braci Staniuków - wylicza Mariusz Smoliński, rzecznik prasowy prezydenta Słupska. - Rząd może również wycofać się z rozbudowy drogi krajowej numer 6 do trasy ekspresowej do Gdańska.

Ponadto rząd może nie dołożyć się do finansowania budowy infrastruktury w strefie ekonomicznej. Nie pojawią się też prywatni amerykańscy inwestorzy, a nasze firmy
- na przykład Enbud - nie zarobią grosza na budowie redzikowskiej bazy.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Polskie firmy jusz teraz pracuja w Redzikowie dla amerykanow...i jusz pracowaly w ostatnim roku.
To tesz bylo w mediach polskich...ale redaktor.

G
Gość

Twoje zdanie to nie zdanie ludu.
Ja chce tarcze!

A
Andy

Pytania do autora w kwestii gospodarczych strat jakie ma ponieść region w związku z budową tarczy.
1. Jaki jest związek budowy tarczy z finansowaniem małego ringu i ewentualnym wycofaniu się rządu z rozbudowy krajowej szóstki do trasy ekspresowej?
2. Jaki jest związek budowy tarczy z tym, ze rząd może nie dołożyć się do finansowania budowy infrastruktury w strefie ekonomicznej?
3. Na czym ma polegać gospodarcza strata dla regionu polegająca na tym, że w regionie nie pojawią się amerykańskie firmy, a polskie nie zarobią grosza na budowie redzikowskiej bazy? Czy gdyby tarcza miała nie powstać to polskie firmy byłyby zatrudnione przy jej budowie, a amerykańskie firmy waliłby do nas drzwiami i oknami?

n
neo-1

Zdanie ludu liczy się tylko podczas kampanii przedwyborczej i podczas wyborów. Poza tymi przypadkami lud ma jedno prawo - siedzieć cicho i słuchać bardzo mądrych polityków.

G
Gość

Skandal ! polski rzad sam prosi sie o tarcze, ile razy Sikorski jezdzil do Ameryki, jak im Bush podziekowal, nawet nie zadzwonil do nich, jak oni wygladaja, zaprzedali nas, podziekujemy Tuskowi, Sikorskiemu i PO na wyborach !

G
Gość

NIE dla tarczy , żadamy REFERENDUM p. Tusk, !

Dodaj ogłoszenie