Wieczorne połączenie Gdańsk - Słupsk. Wicemarszałek obiecał pociąg

Michał Kowalski
Mieczysław Struk w słupskim Starostwie Powiatowym przyjął listy z podpisami Czytelników.
Mieczysław Struk w słupskim Starostwie Powiatowym przyjął listy z podpisami Czytelników. Łukasz Capar
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Będzie wieczorne połączenie kolejowe Gdańsk - Słupsk. Od 1 kwietnia - obiecał wczoraj Mieczysław Struk, wicemarszałek województwa pomorskiego.

W ciągu niespełna tygodnia zebraliśmy prawie pięćset podpisów za uruchomieniem wieczornego kursu kolejowego z Gdańska do Słupska.

Obecnie ostatni pociąg SKM z Trójmiasta odchodzi o 18.30. Później do Słupska można dojechać tylko drogim ekspresem, a w soboty tylko taksówką, bo pociąg odjeżdża nad ranem. Następnego dnia.

Tymczasem z Gdańska do Lęborka po 18.30 odchodzą jeszcze trzy pociągi SKM.
Sprawdziliśmy - technicznie możliwe jest przedłużenie połączenia, które kończy się w Lęborku, a odchodzi z Gdańska o godz. 21. Taki pociąg mógłby dojechać do Słupska o godz. 23.30.

Wczoraj wręczyliśmy wicemarszałkowi Strukowi blisko pięćset podpisów słupszczan. Pod naszą akcją podpisali się m.in.: prezydent, starosta, posłowie, radni.

- Dziękuję za ten list i całą akcję którą państwo uruchomiliście - powiedział nam wczoraj Mieczysław Struk.

Dla Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku ważne są jednak pieniądze. Uruchomienie połączenia wieczornego do Słupska przez SKM kosztowałoby - według jego danych - 460 tys. zł dopłat rocznie.

Jest jednak inne wyjście:

- Po interwencjach ze Słupska podjęliśmy rozmowy z Intercity. Myślę, że do pierwszego kwietnia dogadamy taki system transportu, który zadowoliłby mieszkańców Słupska - stwierdził Struk.

Chodziłoby o pociąg pośpieszny z niższą niż obecnie ceną (bilet na pociąg pośpieszny z Gdańska do Słupska kosztuje 31 zł w II klasie). Nowe połączenie zostałoby uruchomione od 1 kwietnia.

- Myślę, że będzie to bardzo dobre rozwiązanie, bo słupszczanie otrzymają szybszy od SKM pociąg za niższą cenę biletu -dodał wicemarszałek.

Powiedział też, że po uruchomieniu takiego połączenia lokalne władze Słupska powinny włączyć się do jego promocji.

- Pan prezydent podkreślał, że zawsze chodzi mu o lepsze skomunikowanie Gdańska ze Słupskiem. Jeżeli będzie taka potrzeba to oczywiście włączymy się w promocję tego połączenia. Zarówno za pomocą naszych stron internetowych jak i reklam, które wykupujemy w gazetach - mówi Mariusz Smoliński, rzecznik prasowy prezydenta Słupska.

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mirmiłowaty
no, nareszcie. Czy będzie kursował 7 dni w tygodniu?
G
Gość
JEST !
UDAŁO SIĘ!!!
MARSZAŁEK DOTRZYMAŁ SŁOWA!!

Już od dzisiaj specjalny pociąg spółki Intercity odjedzie z Gdańska Głównego!

Szczegóły połączenia:
Gdańsk o. 20:07
Gdańsk Wrzeszcz o. 20:12
Gdańsk Oliwa o. 20:17
Sopot o. 20:22
Gdynia Główna o. 20:37
Rumia o. 20:55
Reda o. 20:59
Wejherowo o. 21:08
Lębork o. 21:34
Potęgowo o. 21:49
Damnica o. 22:00
Słupsk p. 22:17

Przykładowe ceny biletów
Gdańsk Gł. - Słupsk 19,99zł
Gdynia Gł. - Słupsk 17,99zł

pociąg nosi nazwę "Marszałek Pomorski" i obowiązują w nim wyłącznie bilety z nadrukiem nazwy pociągu (w kasie należy wyraźnie zaznaczyć, że chodzi o ten właśnie pociąg).

Moja propozycja - spotkajmy się dzisiaj na peronie 2 słupskiego dworca i powitajmy kwiatami i szampanem nowe połączenie.
g
gościu
Czyli znowu robią pociąg który na siebie nie zarobi. I nie dlatego że jedzie do Słupska, tylko dlatego że ma to być pociąg kategorii "pospieszny". Czyli nie zatrzymujący się w potęgowie czy damnicy, a to przecież te miejscowości generują dużą część potoków pasażerskich na tej linii. Chłopaki z platformy znowu starają się zaszkodzić słupskowi jak tylko mogą...
G
Gość
W dniu 28.03.2009 o 19:23, Pitek napisał:

Hmmmm... czy już coś wiadomo odnośnie tego połączenia ??? Bo mam zajecia w niedziele do 20:15 i ciekawe czy dam rade być do końca :/ Kurde mógłby już ktoś coś o tym zatrąbić


w niedziele wrócisz Słupią
P
Pitek
Hmmmm... czy już coś wiadomo odnośnie tego połączenia ??? Bo mam zajecia w niedziele do 20:15 i ciekawe czy dam rade być do końca :/ Kurde mógłby już ktoś coś o tym zatrąbić
m
mirmiłowaty
jeśli wicemarszałek obiecał, to na pewno słowa dotrzyma...
G
Gość
czy wiadomo coś na temat tego połączenia od 1 kwietnia/ bo rozkłady jazdy pociągów milczą na ten temat...
T
TereNowy
Kolej najbardziej traci na tym, że wymyśla różne pociągi do dużych i średnich miast, a do mniejszych miejscowości obcina praktycznie większość połączeń. Efekty są takie, że ludzie mieszkający w pipidówach wolą zrzucić się na paliwo i dojeżdżać samochodem, bo co im z tego, że przyjadą w środku nocy np. do Słupska i dalej nic nie jedzie. Najgorsze, że wicemarszałek nei widzi problemu i stara się rozwiązać problem jedynie dla mieszkańców Słupska, a o tych kilku wioskach po drodze z Lęborka nie pamięta.
B
BógUrojony
W dniu 08.03.2009 o 13:04, Kaczor napisał:

Dokładnie. Sam pracuję w Szczecinie (trochę off-topic, ale wybaczcie) i gdy w piątek mam wracać do Słupska to mam osobówkę o 15.30, pośpiecha o 17.03 i na tym koniec. Później nie mam połączeń. Ponadto wolę sam z siebie jechać osobówką, bo płacąc 40% mniej niż za pośpiecha mam więcej wygody - wystarczy się rozsiąść w wagonie "pierwszej" klasy osobówki.Nie zmienia to jednak faktu, że po 17 ze Szczecina do Słupska się nie dostanę w żaden sposób (chyba że samochodem). Pamiętam czasy, gdy byłe jeszcze studentem - Był taki fajny pośpiech około 19.30-20.00 i w Słupsku był o 23. z minutami. Zawsze obładowany.No i w ogóle szkoda, że między Słupskiem a Trójmiastem nie ma pociągów PKP PR. Oszczędziłoby się na biletach.pozdrM


Kiedyś przejechałem pociągami bez problemów z Hiszpanii do Szczecina, gdzie wylądowałem wieczorkiem, i wsiadłem w ostatni pociąg na Słupsk i zatrzymałem się w... Koszalinie Na nocleg, bo już nic innego nie było... Nie próbujmy znaleźć logiki w decyzjach rozkładowych PKP. Może za 10-15 lat...
K
Kaczor
W dniu 07.03.2009 o 16:51, Gość napisał:

Niestety rynek pracy w Slupsku jest bardzo ubogi i pracy trzeba szukać gdzie indziej.



Dokładnie. Sam pracuję w Szczecinie (trochę off-topic, ale wybaczcie) i gdy w piątek mam wracać do Słupska to mam osobówkę o 15.30, pośpiecha o 17.03 i na tym koniec. Później nie mam połączeń.
Ponadto wolę sam z siebie jechać osobówką, bo płacąc 40% mniej niż za pośpiecha mam więcej wygody - wystarczy się rozsiąść w wagonie "pierwszej" klasy osobówki.
Nie zmienia to jednak faktu, że po 17 ze Szczecina do Słupska się nie dostanę w żaden sposób (chyba że samochodem). Pamiętam czasy, gdy byłe jeszcze studentem - Był taki fajny pośpiech około 19.30-20.00 i w Słupsku był o 23. z minutami. Zawsze obładowany.

No i w ogóle szkoda, że między Słupskiem a Trójmiastem nie ma pociągów PKP PR. Oszczędziłoby się na biletach.

pozdr
M
S
Stefan
W dniu 07.03.2009 o 16:51, Gość napisał:

Może to i jakieś rozwiązanie, tyle tylko,że pospieszny czy intercity nie zatrzymują się na wszystkich stacjach po drodze do Słupska, a ja na jednej z takich stacji wsiadam i też mam problem,zeby wieczorem wrócić do domu po pracy.Po wprowadzeniu innego pociągu niż skm mój problem nadal będzie nierozwiązany(tak zresztą jak i części innych pasażerów).Nie każdy wsiada w Trójmieście i nie każdy pasażer jest studentem(wieczorne weekendowe kursy ratują niewielka część osó. Mógłby ktoś pomyśleć o tych co pracują na dwie zmiany i codziennie muszą dojeżdżać.Niestety rynek pracy w Slupsku jest bardzo ubogi i pracy trzeba szukać gdzie indziej.



O Tobie Kowalski nie myśli - on wróci.
G
Gość
Może to i jakieś rozwiązanie, tyle tylko,że pospieszny czy intercity nie zatrzymują się na wszystkich stacjach po drodze do Słupska, a ja na jednej z takich stacji wsiadam i też mam problem,zeby wieczorem wrócić do domu po pracy.Po wprowadzeniu innego pociągu niż skm mój problem nadal będzie nierozwiązany(tak zresztą jak i części innych pasażerów).Nie każdy wsiada w Trójmieście i nie każdy pasażer jest studentem(wieczorne weekendowe kursy ratują niewielka część osó. Mógłby ktoś pomyśleć o tych co pracują na dwie zmiany i codziennie muszą dojeżdżać.
Niestety rynek pracy w Slupsku jest bardzo ubogi i pracy trzeba szukać gdzie indziej.
d
dziadek
racja...
G
Gość
Pospieszny zamiast SKM? Tylko niech pomyślą o tych co dojeżdżają codziennie i mają bilet okresowy na SKM, a jak wprowadzą połączenie pospiesznym, to dodatkowo będzie trzeba kupować bilet oprócz tego, że ma się już bilet okresowy na SKM. Marszałek kombinuje, bo wie, że sporo osób ma właśnie okresowe bilety.
G
Gość
to co sie dzieje na PKP to porażka totalna, wszendzie jest standartem zę można dojechać między większymi aglomeracjami do godziny 21, kidyś pamiętam była osobówka o 19 z gdanska i o 22 z gdyni do słupska i je wykasowali gdy skm wyszło , nie ma ządnego pociągu pośpiesznego po godznie 17 w kierunku szczecina z gdańska, gdy w tym czasie z gdyni na południe jest kilka, około godziny 22 odjeżdza osobówka do elbląga z gdyni i to połączenie cały czas jest mimo iż nie ma wielkiego obciążenia, kolejny problem to organizacja skomunikowanie pociągów, obecnie to tragedia albo czekasz 3 godziny na pociag albo uciekł ci minute wcześniej
Dodaj ogłoszenie