Większe kary dla pijanych kierowców. Pytanie, czy to wystarczy

Aleksander Radomski
Aleksander Radomski
Rząd przyjął projekt zmian zaostrzających przepisy drogowe. Mandaty mają wzrosnąć do 5 tysięcy złotych, a jazda na podwójnym gazie skończyć się utratą auta. - Tu nie chodzi o zaostrzenie przepisów, ale o bardziej dokuczliwe kontrole - mówią eksperci.

Pijany motorowerzysta, który wypadł na luku ze swojego pasa ruchu i zahaczył o nadjeżdżający z naprzeciwka ciągnik rolniczy. Do tego kierujący volkswagenem, który w Siemianicach przekroczył prędkość w obszarze zabudowanym. 39-latek wydmuchał 1,2 promila. To przypadki jazdy na podwójnym gazie tylko z jednego dnia. Na drogach w regionie osób kierujących pod wpływem nie brakuje. Choć przez cały 2020 rok na terenie powiatu słupskiego policja odnotowała spadek liczby kolizji spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących, to wzrosła liczba osób rannych oraz zabitych. W wypadkach spowodowanych przez nietrzeźwych sprawców zginęły dwie osoby, a 17 zostało rannych.

Tydzień temu całą Polską wstrząsnęła tragedia, do której doszło Stalowej Woli, gdzie pijany kierowca, jadąc z nadmierną prędkością i wyprzedzając na łuku drogi, zderzył się czołowo z samochodem osobowym, w którym jechała rodzina: 37-letnia kobieta, jej 39-letni mąż i niespełna trzyletni synek. Rodzice zginęli na miejscu.

Dlatego media Polska Press Grupy rozpoczęły akcję "Stop pijanym kierowcom". Chcemy uświadamiać społeczeństwo, a także zwracać uwagę polityków na ten problem, by powstrzymać tego typu tragedie.

Pierwsze reakcje już są. Rząd przyjął projekt zmian, które mają poważnie zaostrzyć przepisy drogowe. Policjanci będą mogli nakładać mandaty do 5 tys. zł, a osoba przyłapana pod wpływem alkoholu będzie mogła trafić do aresztu na 30 dni. Zostanie również nałożona na nią kara grzywny od 1,5 tys. zł w przypadku pojazdu innego niż mechaniczny oraz 2,5 tys. zł w przypadku pojazdu mechanicznego. Po zmianach, za niektóre wykroczenia kierowca mógłby otrzymać nawet piętnaście punktów karnych.

ZOBACZ TEŻ:

- Ale tu nie chodzi tylko o dalsze zaostrzanie przepisów prawa - uważa Zbigniew Wiczkowski, biegły sądowy i były szef Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Słupsku. - Jeśli prawdopodobieństwo skontrolowania osoby w ruchu drogowym, patrząc na moim przykładzie, wynosi raz na kilka lat, to powstaje świadomość, że mi też się uda. Bez kontroli i egzekucji przepisów poprzeczkę można podnosić w nieskończoność.

Mowa m.in. o takich akcjach jak trzeźwy poranek, kiedy drogówka kontroluje stan trzeźwości w wybranych punktach miasta. Policja z reguły informuje o nich wcześniej. Zdaniem byłego szefa WORD nie powinna.

Według policyjnych statystyk przez cały 2020 rok w Słupsku i na terenie powiatu słupskiego drogówka skontrolowała 30629 pojazdów. Zatrzymano 1585 dowodów rejestracyjnych oraz 402 prawa jazdy (w tym 252 za przekroczenie prędkości powyżej 50km/h w obszarze zabudowanym). Liczba kolizji spowodowanych przez nietrzeźwych to 36, pijani kierowcy byli sprawcami 10 wypadków.

Stop pijanym kierowcom

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Alkoholowej histerii ciąg dalszy, jak przed każdą podwyżką mandatów. Co kilka lat i to działa.
G
Gość
Jakie kary dla osób które mają wiedzę o pijanych wsiadających do auta i nie powiadamiają organów ścigania ?
Dodaj ogłoszenie