Włodzimierz Klata: Zrozumiałem niepełnosprawnych

    Włodzimierz Klata: Zrozumiałem niepełnosprawnych

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Włodzimierz Klata z córką.

    Włodzimierz Klata z córką.

    Rozmowa z Włodzimierzem Klatą, kandydatem na burmistrza Lęborka.
    Włodzimierz Klata z córką.

    Włodzimierz Klata z córką.

    - Bulwar nad rzeką Łebą jest zaniedbany. Są plany remontu, ale brak konkretów.

    - Stworzę tu jedno z atrakcyjniejszych miejsc miasta, pasujące do starówki. Stylowe alejki po obu stronach rzeki, spięte dodatkowym mostkiem łączącym brzegi. Dla bezpieczeństwa ważne jest oświetlenie. Bulwar będzie jedną z inwestycji proturystycznych, sprzyjających promocji.

    - Wiele mówi się o budowie nowoczesnego stadionu. Czy ten pomysł ma szansę na realizację?

    - Najważniejsza jest trzecia płyta boiska dla piłkarzy oraz zapewnienie oświetlenia na płytach treningowych.
    Należy przebudować trybuny, parkingi i stworzyć sklepiki dla kibiców, a dla zawodników miejsce do odnowy biologicznej. Można wprowadzić elementy nowoczesnego stadionu lekkoatletycznego. Kompleks, obejmujący pływalnię stanie się centrum rekreacyjnym.

    - W jaki sposób pan, jako burmistrz miasta mógłby przyczynić się do polepszenia
    sytuacji osób niepełnosprawnych?


    - Stowarzyszenia potrzebują pieniędzy i dachu nad głową. Stawiam na rozwój Centrum Organizacji Pozarządowych. Uczestnicząc w kursie języka migowego, czy w warsztatach dla niewidomych, własnym przykładem staram się zachęcać urzędników do zrozumienia potrzeb niepełnosprawnych. Usuwać trzeba bariery architektoniczne, a dając pracę przywracać niepełnosprawnym szansę na pełne uczestnictwo w życiu społeczeństwa.

    - Jak miasto mogłoby pomóc dzieciom z rodzin biednych? Czy pieniądze przeznaczane na ich dożywianie i rozwój kulturalny są wystarczające?

    - Problem nie w pieniądzach ale w sposobie. Stawiam na banki żywności, które przy miejskim wsparciu otrzymują żywność o wartości wielokrotnie przewyższającej dotacje. Wspierać należy całe rodziny. Pomagając dzieciom trzeba resocjalizować rodziców.

    - Jak wygląda stan miejskich dróg i chodników każdy widzi. Czy można to jakoś zmienić w czasie 2,5-letniej kadencji burmistrza?

    - Deklaruję tempo budowy lub modernizacji kilkunastu ulic i chodników rocznie. Ważne jest wyeliminowanie dewastacji chodników przez ciężkie pojazdy, a ulic przez firmy remontujące ukryte pod jezdnią instalacje. Po remontach będą musiały wyglądać tak samo jak przed nimi.

    Rozmawiała Agnieszka Caronia
    Krótko
    Włodzimierz Klata, 44 lata, rodowity lęborczanin, wykształcenie wyższe, żonaty, dwoje dzieci.
    Czternaście lat pracuje w samorządach, przez dwie ostatnie kadencje zastępca burmistrza Lęborka. Jego hobby to nowoczesne technologie i komputery.

    Czytaj treści premium w Głosie Pomorza Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Polub nas na Facebooku

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 PLUS POLECAMY

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Głosu Pomorza

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Głosu Pomorza

    NAJPOPULARNIEJSZY SPORTOWIEC I TRENER | Zgłoś najlepszego sportowca!

    NAJPOPULARNIEJSZY SPORTOWIEC I TRENER | Zgłoś najlepszego sportowca!

    Nasze Dobre z Pomorza 2018 | Głosowanie zakończone

    Nasze Dobre z Pomorza 2018 | Głosowanie zakończone

    Wideo

    Zdjęcia