Wniosek o upadłość lęborskiej spółki Poltarex

Andrzej Gurba
Fot. internet/archiwum
Do słupskiego sądu trafił wniosek o ogłoszenie upadłości Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego Poltarex w Lęborku, który w regionie słupskim ma sześć tartaków.

Liczba

Liczba

6 tartaków w regionie słupskim ma Przedsiębiorstwo Przemysłu Drzewnego Poltarex.

Zakład wcześniej dokonał częściowych zwolnień. Na bazie firmy powstaje już nowy podmiot gospodarczy. Marek Kubiak, prezes spółki, mimo naszych wielokrotnych prób nie znalazł czasu na rozmowę.

Wniosek o upadłość został złożony w sądzie 6 stycznia tego roku. - Przemysł drzewny jest bardzo czuły na gospodarcze zawirowania. Wahania cen surowca, niestabilne kursy walutowe i w końcu kryzys pogorszyły naszą sytuację finansową. Nie było innego wyjścia - mówi jeden z członków kadry zarządzającej w spółce.

W spółce trwa normalnie produkcja. Zakład zajmuje się głównie tarcicą, wyposażeniem ogrodowym - m.in. płotki, słupki, podesty. Oferuje więźbę dachową, suszenie oraz impregnację drewna. Ma sześć tartaków w: Korzybiu, Damnicy, Godętowie, Bielsku Pomorskim, Polnicy, Nowej Wsi Człuchowskiej. Zakład oferuje swoje produkty w kraju oraz wysyła je m.in. do Niemiec, Francji, Anglii, Szwecji, Austrii, Hiszpanii, Włoch i Japonii.

Poltarex powstał w 1994 roku jako spadkobierca i następca prawny Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego Poltarex. Jeszcze rok temu zatrudniał ponad 500 osób.

500 plus nie pomogło, dzieci rodzi się coraz mniej

Wideo

Komentarze 41

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
ktoś

Poltarex w korzybiu beznadziejny!!!!! kto moze z was (pracownicy) pochwalic sie dobrymi warunkami pracy????Wyobrazcie sobie w zime -28 stopni na hali i smieszne konserwy jako posiłek na dodatek brak warunków do ich spożycia a w biurowcu u szableskiego +25 stopni. ciasteczka gorąca kawa.Wracam co do pracowników wy chyba nie znacie bardzo dobrych warunków pracy (czy w domu macie tak samo?) Brak wam odwagi postawic sie dyrektorkowi i walczyc o godne warunki pracy?Ja jak żyję czegoś takiego nie widziałem.W Korzybiu w tartaku podpisana jest umowa z podwykonawcą z Agencja Pracy DWG (główna siedziba to CHOJNICE) agencja zatrudnia ponad 8 pracowników.Pracownicy Ci mają umowę o dzieło gdzie jest wyraznie napisane jaka prace mają wykonywać,niestety to jest tylko na pismie a w realu to sa pomiatani przez majstrów wykonuja wszystkie prace zwiazane z tartakiem oprócz obsługi traka.Wiadomo co nie którym ze umowa o dzieło to jest brak podstawowego ubezpieczenia jedynie podatek od wynagrodzenia do skarbówki.niestety brak jakichkolwiek szkolen BHP dla tych pracowników z agencji nikt o nich sie nie troszczy a o wypadek nie trudno.pozdrawiam

M
MirQ
W dniu 18.02.2009 o 20:12, pikus napisał:

Już mu chyba Kubiak zabrał.jest już w swoim jepie



Jeep-a już nie ma- teraz jest Audi A4 Avant.
g
gość

czy ktoś wie jaka decyzja sądu w sprawie Poltarexu

g
gosc
W dniu 31.03.2009 o 10:43, Gość napisał:

nic


jak nic, robota idzie , ze aż pot po du*** leci
G
Gość

nic

G
Gość

co tam nowego w Poltarexsie?

j
ja

Czas w tej firmie na zmiany
Trzeba zmienic kilku dyrektorów, moze też zastepców ale najważniejsze zrobić porządek w Lęborku.
Pan Kubiak nie zdaje sobie sprawy jaki tam jest syf. a jak sobie nie zdaje sprawy to moze czes oddac wladze innym którzy zrobią z tym porzadek.
Na zakładach ludzie wypruwają sobie żyły żeby było jak najlepiej, a sa traktowani jak druga kategoria.
Myslę że Pan Kubiak juz sie wypalił i powinien dać władzę innym( byle nie Panu Lisowskiemu). Tak bedzie najlepiej

G
Gość
W dniu 11.03.2009 o 08:19, TT24 napisał:

Po Twojej pisowni widać jak bardzo się uczyłeś, wyobraż sobie,że ja mam te pare literek przed nazwiskiem, wiesz mi w tej firmie nigdy nie liczyło się wykształcenie ani wiadomości tylko układy i znajomości. Wcale mi nie chodzi o samochody i komórki bo faktycznie jak dobra sytuacja niech sobie jeżdżą i gadają , ale jest wielkie oszczędzanie więc nie zaczną od siebie. A pracę znalazłem nie w Irlandi tylko za zachodnią granicą bo bardzo dobrze znam język pozdrawiam Cię pracujęcego "główką".



Nie Ty jesteś od oceniania mojej pisowni. Wyoraż sobieże, że też mam parę literek przed nazwiskiem i nie pracuję w tej firmie. Wkurza mnie to,że gdy firma upada , ludzie dostrzegają w niej same złe strony......Życzę powodzenia ," łatwego " chleba u zachodnich sąsiadów i wykazania się super znajomością języka obcego - muślący " głowką" ( z bardzo dobrą znajomością języka).
pozdrawiam
z
zenon

o zarządców Poltarexu naprawdę nie trzeba się martwić. oni robili to za siebie wystarczająco. w firmie była grupa trzymająca władzę ewentualnie grupa wzajemnej adoracji, potem długo nic, a potem ci od czarnej roboty, za psie grosze. były ochłapy typu paczki na Boże Narodzenie, ale przecież z funduszu socjalnego, na który dokładali się wszyscy pracujący, a korzystały z niego w największej mierze i tak tuzy. śmieszą mnie opinie tych, którzy żyją złudzeniem, że zarząd walczy o miejsca pracy. czyje? swoje! ale wtedy nie pracy, tylko "pracy", a raczej korytko bez dna, niebotyczne pensje, luksusowe samochody, urlopy, dziwki, a to wszystko z potu i na garbie pospólstwa utzymującego tę gawiedź.

e
elektus

Witam! Poszukuję obecnie Z-cy Kierownika Produkcji do firmy produkcyjnej w okolicach Wejherowa.
Wymagane doświadczenie na stanowisku mistrza produkcji lub brygadzisty.

Jeśli byłby ktoś zainteresowany proszę o kontakt pod nr tel. 081/ 534 21 50, 081/532 61 00 (Biuro Doradztwa Personalnego ELEKTUS).

T
TT24
W dniu 26.02.2009 o 11:16, Gość napisał:

Trzeba było się uczyć i myśleć główką, to też byś jeżdził służbowym i gadał przez komórki " godzinami " . Ktoś musi rządzić , a ktoś na to pracować> Bolą Was te drogie samochody. JAk w firmie dobrze sie powodziło, to wszystko było ok, a teraz widać co niektórych oczka kłóją. A tak poza tym firma kręci się, ludzie pracują , jak wszystko pójdzie dobrze , to dadzą radę odbudować ją. A jak sie komuś nie podoba , to "fora ze dwora". Szukajcie pracy może w Irlandii..............Myślicie, że tam łatwy chleb????


Po Twojej pisowni widać jak bardzo się uczyłeś, wyobraż sobie,że ja mam te pare literek przed nazwiskiem, wiesz mi w tej firmie nigdy nie liczyło się wykształcenie ani wiadomości tylko układy i znajomości. Wcale mi nie chodzi o samochody i komórki bo faktycznie jak dobra sytuacja niech sobie
jeżdżą i gadają , ale jest wielkie oszczędzanie więc nie zaczną od siebie. A pracę znalazłem nie w Irlandi tylko za zachodnią granicą bo bardzo dobrze znam język pozdrawiam Cię pracujęcego "główką".
p
pracownik
W dniu 26.02.2009 o 11:16, Gość napisał:

Trzeba było się uczyć i myśleć główką, to też byś jeżdził służbowym i gadał przez komórki " godzinami " . Ktoś musi rządzić , a ktoś na to pracować> Bolą Was te drogie samochody. JAk w firmie dobrze sie powodziło, to wszystko było ok, a teraz widać co niektórych oczka kłóją. A tak poza tym firma kręci się, ludzie pracują , jak wszystko pójdzie dobrze , to dadzą radę odbudować ją. A jak sie komuś nie podoba , to "fora ze dwora". Szukajcie pracy może w Irlandii..............Myślicie, że tam łatwy chleb????


A niech gadają przez te komóry , ja też dużo gadam przez komóre i jestem zwykłym pracownikiem , tylko ile razy będziemy ,, odbudowywać,, tą firme
b
bpr
W dniu 26.02.2009 o 22:49, wwwr napisał:

Cala sprawa w opcjach walutowych tkwi , faktycznie ktos nie dopilnowal albo raczej spekulowal inna sprawa ze banki rozdawaly na lewo i prawo .Pracownikom proponuje tylko spokoj bo chyba jedyna szansa to odbudowac na nowym podmiocie bo zobowiazania moga byc duze . Sytuacja na rynku walutowym byla na przelomie roku dynamiczna wiec podejrzewam ze decyzja zapadala tez szybko ale prawdopodobnie byla szluszna , przynajmniej banki chca rozmawiac bo po czesci sa rowniez winne zaistnialej sytuacji .



Smutny watek
w
wwwr
W dniu 26.02.2009 o 12:46, Gość napisał:

jak mozna tak mówic



Cala sprawa w opcjach walutowych tkwi , faktycznie ktos nie dopilnowal albo raczej spekulowal inna sprawa ze banki rozdawaly na lewo i prawo .
Pracownikom proponuje tylko spokoj bo chyba jedyna szansa to odbudowac na nowym podmiocie bo zobowiazania moga byc duze . Sytuacja na rynku walutowym byla na przelomie roku dynamiczna wiec podejrzewam ze decyzja zapadala tez szybko ale prawdopodobnie byla szluszna , przynajmniej banki chca rozmawiac bo po czesci sa rowniez winne zaistnialej sytuacji .
G
Gość

jak mozna tak mówic

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3