Wypadek na ul. Arciszewskiego w Słupsku. Zginął 18-latek

Marcin Barnowski, marcin.barnowski@mediaregionalne.pl
18-letni kierowca stracił panowanie nad samochodem i wjechał w drzewo.
18-letni kierowca stracił panowanie nad samochodem i wjechał w drzewo. Arciszewskiego
Tragiczny w skutkach wypadek wydarzył się dziś w nocy na ul. Arciszewskiego w Słupsku. 18-letni kierowca stracił panowanie nad samochodem i wjechał w drzewo. Zginął na miejscu.

Do zdarzenia doszlo o godz. 2.45 w nocy z piątku na sobotę. 18-letni Konrad B., mieszkaniec Słupska, jechał fiatem siena od strony Krępy w kierunku centrum miasta.

Z nieustalonych jeszcze przyczyn stracił panowanie nad samochodem i wjechał w drzewo. Siła uderzenia była tak duża, że młody mężczyzna zginął na miejscu.

Policja nie ma jeszcze informacji o wynikach badań, które mają ustalić, czy Konrad B. w chwili wypadku był trzeźwy. Wciąż jeszcze trwają czynności w celu określenia okoliczności tej tragedii.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 168

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Tak znam osobe poszkodowaną przez was.
c
centrum odszkodowan
.....

Zapraszamy do działu reklamy, ewentualnie prosimy o adres do wysłania fv!!
Tytus
a
asdasdasda
o co ci chodzi

jezeli nie rozumiesz tego co jest napisane to przykro mi
g
gość
to byl bardzo rozsadny chłopak ,nawet jezeli jechal za szybko to był trzezwy ,bo rozmawialam z osobami ktore tego wieczoru z nim byli , i nie poruszajcie tematów rodziców bo oni akurat nie zyja ,on byl zawsze madrym i uczciwym chlopakiem mial dobre stopnie i kochal sport - bardzo go szkoda
G
Gość
chyba bezmoga chciales rzec

o co ci chodzi
j
jasssssss
LUDZIE PRZESTANCIE ROBIC Z TEGO TANIA SENSACJE ..MOZE BYSCIE POMYSLELI ZE TO WSZYSTKO CZYTAJA JEGO SIOSTRY,BO TYLKO ICH MIAL..!!!!A WY SOBIE URZADZILISCIE ZABAWE NA FORUM O TAKIEJ TRAGEDII..NIE ZNACIE PRZYCZYNY JAKA BYLA....KONDZIO JAKO JEDNY NIE PRZEZYL.JEDEN JEST W SZPITALU.GOSIU WYPADL Z AUTA I ZNALAZL SIE PO DRUGIEJ STRONIE ULICY...JAK GOWNO WIECIE TO PRZESTANCIE KOMENTOWAC...!!!ALE CO SIE DZIWIC TAKIM KOMENTARZA JAK PISZA JE BURAKI KTORZY UWAZAJA SIE ZA EKSPERTOW...JAK JESTESCIE TACY MADRZY TO POWINNISCIE PRACOWAC W DOCHODZENIOWCE...I DOPIERO WTEDY SIE WYPOWIADAJCIE ..

jasne brat zmarl a siostry czatuja w necie i czytaja komenty, dobry jestes hahaha
R
Rudolf
Spoczywaj w spokoju.
z
zasfsgr
Cwaniaku jego rodzice mu zgineli mieszkał z siostrą, najbardziej skromna osoba jaką znałem

chyba bezmoga chciales rzec
p
pilot bombowca
co ty nie powiesz a co to znaczy nawaleni jak bombowce
k
kierowca
a dlaczego nikt nie pisze że wszyscy trzej uczestnicy wypadku byli nawaleni jak bombowce.
D
DO MODERATORA
Popieram 4 poprzednie posty i zgadzam sie z nimi. Post 160 najgorszy ze wszystkich.Kompletny brak szacunku do tragicznie zmarlego,kompletne dno.
w
wzruszony
nie wystarczy dobrym kierowcom być Podstawa to wyobraźnia i właśnie wielu młodych kierowców jeszcze jej nie ma. Słyszałem że dobry spokojny chłopak to był po tragediach rodzinnych. Niestety brak wyobraźni się objawił może i dobrze auto prowadził ale nie wyobraził sobie ze moze byc dziura wybój który wyrzuci auto z drogi moze cos lezec na drodze itp. i tylko tyle ale jak wiele i czy to musi byc powód do opluwania tragicznie zmarłego i jego rodziny pewnie jakby miał druga szanse to by jechal wolniej Nie plujcie a wspolczujcie popatrzcie dookola siebie kazdy znajdzie gdzies znajomego-bliskiego ktory zginal i pamietajcie wy doswiadczeni kierowcy ze wiekszosc z nas ma dorastajace dzieci ktore juz albo nie dlugo siada za kolka
K
KSV
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.

KSV
g
gosc
to prawda mieszkał z siostra która go wychowywala jest wpsniała osoba i taki los stracic brata bardzo ja lubie i szkoda mi jej i jej brata w tak młodym wieku stracic zycie to przykre ((((((((((((((((((((((((((((((((((((
g
gosc
nie zabrał auto rodzicom to był jego samochód nie dawno go kupił a prawko to prawda zdał nie dawno szkoda chlópaka znałam go i pracowałam z nim był bardzo grzecznym chłopakiem to przykre
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie