Wypadek w Korzybiu. Zderzenie czołowe pociągów (zdjęcia, wideo)

Piotr Kawałek Zaktualizowano 
Po zderzeniu czołowym pociągów kilka osób jest w stanie ciężkim, a kilkanaście rannych.
Po zderzeniu czołowym pociągów kilka osób jest w stanie ciężkim, a kilkanaście rannych. Fot. Łukasz Chyrek
Wypadek w Korzybiu - raport, nowe fakty. Do wypadku doszło około godz. 9 kilkaset metrów za stacją Korzybie w kierunku Miastka. Pociągi osobowe zderzyły się czołowo na prostym odcinku torowiska. Około 20 osób trafiło do szpitali w Słupsku, Miastku i Sławnie. Kilka jest w stanie ciężkim.

Wypadek w Korzybiu - raport, wideo, zdjęcia

Zderzyły się czołowo pociągi relacji Słupsk - Szczecinek i Szczecinek - Słupsk chwilę po tym jak ten pierwszy ruszył ze stacji Korzybie. Pasażerowie twierdzą, że najpierw usłyszeli pisk hamulców i następnie silne uderzenie.

KLIKNIJ I ZOBACZ DRAMATYCZNE ZDJĘCIA ZROBIONE PRZEZ INTERNAUTĘ W CHWILĘ PO KATASTROFIE

- Wszystko poleciało do przodu - mówi jeden z poszkodowanych, który doznał tylko lekkich potłuczeń. - Pasażerowie się przewracali, uderzali ciałami o siedzenia, przewracali się na ziemię. Ludzie krzyczeli.

Widok był straszny. Poszkodowani, którzy wydostali się z pociągu leżeli na trawie, wiele osób było zakrwawionych, kilka straciło przytomność. Co chwilę kursowały karetki, które zabierały rannych do szpitali w Słupsku, Miastku i Sławnie. Najbardziej poszkodowana jest kierowniczka pociągu, która z urazem głowy i kręgosłupa leży w szpitalu.

Wypadek w Korzybiu. Brakuje krwi w centrum krwiodawstwa

Trasa Słupsk - Szczecinek będzie zablokowana do późnych godzin wieczornych. Ciężki sprzęt, który ma rozczepić oba pociągi przyjedzie na miejsce dopiero około godz. 17.

Będzie trzeba również odpompować ponad 2 tysiące litrów paliwa z lokomotyw

Wypadek w Korzybiu - są ciężko ranni

Na szczęście pociągi nie jechały szybko. Według wstępnych ustaleń pociąg Słupsk - Szczecinek wyjeżdżał ze stacji Korzybie z prędkością około 20-30 kilometrów. Drugi pociąg już zaczął zwalniać przed stacją i jechał około 50 kilometrów na godzinę. Jednak w momencie zderzenia oba składy jechały jeszcze wolniej, ponieważ maszyniści na chwilę przed katastrofą zauważyli zbliżające się pociągi.

Rannych zostało około 25 osób, z czego większość ma tylko lekkie potłuczenia, kilka osób skarży się na bóle kręgosłupa. Wszyscy przebywają w szpitalach

Nie wiadomo co było przyczyną wypadku. Wiadomo jednak, że pociąg jadący ze Słupska miał kilkunastominutowe opóźnienie, ponieważ na stacji w Słupsku czekał na pasażerów, którzy przyjechali pociągiem SKM.

Kolejarze, którzy prowadzili oględziny miejsca katastrofy sugerowali, że maszynista mógł chcieć nadrobić stracony czas i nie zastosował się do procedur. Maszynista może ruszyć ze stacji tylko wtedy, gdy dostanie radiowy sygnał, który jest na dodatek potwierdzony smsem wysłanym przez dyspozytora ze stacji w Miastku.

Wypadek kolejowy w Korzybiu. Relacja uczestnika wypadku

Przebieg wypadku i akcji ratunkowej w Korzybiu relacjonuje nam na gorąco Kamil Winnik, lekarz, który wracał do Słupska od rodziny ze Szczecinka.

- Nie jestem przesądy, choć to był 13, ale pech jest rzeczywiście niesamowity - mówi i opowiada, że dzień wcześniej zapalił mu się samochód. - Choć patrząc na to, że wyszedłem z tego niemal cało mogę mówić o szczęściu.

Do zderzenia doszło, gdy pociąg wyjeżdżał ze stacji w Korzybiu. - Siedziałem w pierwszym wagonie za lokomotywą, w jednym z pierwszych rzędów na parterze "piętrusa" - mówi.

- W pewnym momencie usłyszałem ogromny łomot, zrobiło mi się czarno przed oczami i obudziłem się w fotelu dwa rzędy dalej. Wnętrze wagonu było zniszczone, pełne połamanych sprzętów, pogiętej blachy.

Więcej o wypadku kolejowym w Korzybiu jutro w wydaniu papierowym "Głosu Pomorza", między innymi opinie specjalistów od kolejnictwa.

Czytaj e-wydanie »

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 36

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Buuu...

Mowicie ze pani Iwona jest nabardziej poszkodowana? A co z moim bratem? Jest o nim też napisane w głosie pomorza... aki to człowiek musi być głupi żeby doprowadzić do takiego.... czegoś... Szkoda mówić...

m
m.wiecki
Oczywiście, że można sobie poradzić samemu ale kancelaria, za którą stoją prawnicy może wywalczyć dużo większe odszkodowanie niż można samemu. Poza tym firmy ubezpieczeniowe nie są głupie i nastawione na to by dać jak najmniej albo wcale. Często zwykły człowiek nie ma siły ani czasu miesiącami albo latami walczyć o swoje prawa a na koniec dostać i tak połowę tego co powinien w najlepszym wypadku. Sęk w tym, żeby skorzystać z usług firmy uczciwej a nie wyłudzaczy. Przyjście do szpitala i kazanie podpisywania czegoś jest całkowicie niemoralne, także jestem w szoku kiedy widzę takie opisy.

Ja sama skorzystałam kiedyś z usług takiej kancelarii poleconej przez znajomego, od początku znałam warunki, zajęli się wszystkim nie biorąc wcale za to dużo no i dopiero po wywalczeniu odszkodowania. Oczywiście mogłam to robić wszystko sama, ale czas i nerwy nie są tego warte, a skoro ktoś brał zapłatę tylko wtedy kiedy sprawę załatwił pomyślnie mogłam zająć się swoim życiem a resztę oddać w ręce fachowców.

mógłbym prosić o szczegóły, szukam takiej kancelarii, która mogłaby mi pomóc
G
Gość
W dniu 13.07.2010 o 14:25, Gość napisał:

Normalnie szczyt techniki w Przewozach Regionalnych. Odjazd pociągu na sms. A co będzie, jak maszyniście "padnie" bateria? Albo znajdzie się poza zasięgiem? Albo będą w sieci GSM problemy z dostarczeniem smsa? SMS jest wysyłany z Miastka. A skąd dyspozytor w miastku wie jaka jest sytuacja na stacji w Korzybiu? Może PKP Przewozy Regionalne zatrudniają jasnowidza? Koszmar.



Proszę, nie wypowiadaj się jeżeli się nie znasz na rzeczy. Na każdym szlaku jednotorowym jest dyspozytor, który nie powinien wpuścić pociągów na zderzenie. Jeżeli tak zrobi, jego błąd. Jak nie ma smsa to maszynista musi zadzwonić do dyspozytora i się upewnić i tyle. Oczywiście mogliby założyć SHP na trasie ale nie założyli z podobnych powodów dla których nie zakłada się świateł na mało ruchliwych skrzyżowaniach.
Oczywiście należy dopilnować by podobny wypadek NIGDY się już nie zdarzył, ale weź pod uwagę że w 2008 w wypadkach drogowych zostało rannych 60 tys. osób.
G
Gość

Kto zna nazwiska poszkodowanych leżących w szpitalach

g
gosia
W dniu 14.07.2010 o 11:13, Gość napisał:

Przy dochodzeniu odszkodowania mozna ,majac swiadkow i dowody na wine drugiej strony,poradzic sobie samemu.Nie trzeba prawnikow,dordcow i innych posrednikow.Prawda jest,ze sprawa ciagnie sie dlugo/w moim przypadku/ ale nie musialam z nikim sie dzielic otrzymanym odszkodowaniem.



Oczywiście, że można sobie poradzić samemu ale kancelaria, za którą stoją prawnicy może wywalczyć dużo większe odszkodowanie niż można samemu. Poza tym firmy ubezpieczeniowe nie są głupie i nastawione na to by dać jak najmniej albo wcale. Często zwykły człowiek nie ma siły ani czasu miesiącami albo latami walczyć o swoje prawa a na koniec dostać i tak połowę tego co powinien w najlepszym wypadku. Sęk w tym, żeby skorzystać z usług firmy uczciwej a nie wyłudzaczy. Przyjście do szpitala i kazanie podpisywania czegoś jest całkowicie niemoralne, także jestem w szoku kiedy widzę takie opisy.

Ja sama skorzystałam kiedyś z usług takiej kancelarii poleconej przez znajomego, od początku znałam warunki, zajęli się wszystkim nie biorąc wcale za to dużo no i dopiero po wywalczeniu odszkodowania. Oczywiście mogłam to robić wszystko sama, ale czas i nerwy nie są tego warte, a skoro ktoś brał zapłatę tylko wtedy kiedy sprawę załatwił pomyślnie mogłam zająć się swoim życiem a resztę oddać w ręce fachowców.
W
Ważne sprawy

Ludzie! Zamiast wypowiadać się na forum i doszukiwać się błędów pomóżcie tym, którzy w tych chwilach Was potrzebują. Jak napisano w artykule: "Brakuje krwi". A istotami jakie mogą ją podarować jesteście Wy. Zamiast siedzieć wygodnie przed komputerami ruszcie wszyscy (którzy mogą) tyłki i ocalcie nie jedno istnienie. Ja bym z chęcią tak zrobiła, gdybym tylko była pełnoletnia. Mój brat jest honorowym dawcą krwi i zamierza ją także w tej sytuacji oddać. Proszę, pomyślcie o tych biednych ludziach. Jesteście ich jedynym ratunkiem.

G
Gość
W dniu 14.07.2010 o 11:13, Gość napisał:

Przy dochodzeniu odszkodowania mozna ,majac swiadkow i dowody na wine drugiej strony,poradzic sobie samemu.Nie trzeba prawnikow,dordcow i innych posrednikow.Prawda jest,ze sprawa ciagnie sie dlugo/w moim przypadku/ ale nie musialam z nikim sie dzielic otrzymanym odszkodowaniem.



Z mojej strony było tak że leżałam w szpitalu po wybudzeniu się ze śpiączki kiedy przyszedł jakiś pan i robił mi zdjęcia i kazał coś podpisać,wtedy nawet nie byłam świadoma co podpisuje i co właściwie on ode mnie chce.Obiecał pomóc i obiecał odszkodowanie a co do czego to tylko na mnie skorzystali otrzymując moje 14tysięcy... a ja dostałam kilkaset złotych tzw "zwrot za zniszczone ubrania w czasie wypadku" zrobili mnie w ch** niesamowicie! Uważajcie na EUCO
G
Gość
W dniu 13.07.2010 o 21:19, gość napisał:

Witam.Chciałam was ostrzec przed komentarzem od EUCO ...Ludzie, to oszuści!!! Europejskie Centrum Odszkodowan!!!!!.Miałam wypadek samochodowy,byłam w ciezkim stanie obiecali mi 15tys odszkodowania i oszukali mnie zabierając mi 90% danej kwoty gdzie z tego jeszcze 22% podatku.Ludzie, są prawnicy którzy biorą za takie usługi 10% nie dajcie sie oszukac bo pozałujecie!!!!!!!!!!!! Często jezdze tym pociągiem az brak mi słów na to co sie wydrzyło



Przy dochodzeniu odszkodowania mozna ,majac swiadkow i dowody na wine drugiej strony,poradzic sobie samemu.Nie trzeba prawnikow,dordcow i innych posrednikow.Prawda jest,ze sprawa ciagnie sie dlugo/w moim przypadku/ ale nie musialam z nikim sie dzielic otrzymanym odszkodowaniem.
G
Gość

KLIKNIJ I ZOBACZ DRAMATYCZNE ZDJĘCIA ZROBIONE PRZEZ INTERNAUTĘ W CHWILĘ PO KATASTROFIE

a moge ogladnac nie klikajac ? beka !!

Ale strazak z Ustki blysnal elokwencja. A na dzielnicy taki kozaczek gajerowiec.

~obiektywna~

Jeżdzą jak wariaty, wyprzedaja na trzeciego a pozniej zdziwienie na koleji ze wypadek... Dobrze ze nikt nie zginał

G
Gość

Szczęście w nieszczęściu ze to nie były takie koleje które rozpędzają się do 300 kilometrów na godzine ..

b
blox
W dniu 13.07.2010 o 21:19, gość napisał:

Witam.Chciałam was ostrzec przed komentarzem od EUCO ...Ludzie, to oszuści!!! Europejskie Centrum Odszkodowan!!!!!.Miałam wypadek samochodowy,byłam w ciezkim stanie obiecali mi 15tys odszkodowania i oszukali mnie zabierając mi 90% danej kwoty gdzie z tego jeszcze 22% podatku.Ludzie, są prawnicy którzy biorą za takie usługi 10% nie dajcie sie oszukac bo pozałujecie!!!!!!!!!!!! Często jezdze tym pociągiem az brak mi słów na to co sie wydrzyło



może z 10% to trochę mało, ale 90% to jakieś szaleństwo i rzeczywiście trzeba uważać na takie firmy jak Euco, to gigant, który zbił fortunę na wyciskaniu ludzi jak cytrynek. Uczciwa kancelaria odszkodowawcza załatwi sprawę profesjonalnie a zapłatę odbierze dopiero jak wywalczy odszkodowanie. Sam miałem nie tak dawno temu wypadek autem, i nikt mi nic nie obiecywał bo nie musiał. Kancelaria otrzymała zapłatę po wypłacie odszkodowania więc im raczej też zależało aby załatwić sprawę dobrze więc tak jak kolega napisał nie dajcie się oszukać
g
gość

Witam.Chciałam was ostrzec przed komentarzem od EUCO ...Ludzie, to oszuści!!! Europejskie Centrum Odszkodowan!!!!!.Miałam wypadek samochodowy,byłam w ciezkim stanie obiecali mi 15tys odszkodowania i oszukali mnie zabierając mi 90% danej kwoty gdzie z tego jeszcze 22% podatku.Ludzie, są prawnicy którzy biorą za takie usługi 10% nie dajcie sie oszukac bo pozałujecie!!!!!!!!!!!! Często jezdze tym pociągiem az brak mi słów na to co sie wydrzyło

~Ona~

Tez jechałam tym pociągiem, ale na szczęście wysiadłam w korzybiu. A jeśli chodzi o służby to się spisali, bo szybko przyjechały i udzielały pomocy.

G
Gość

skandal?a wiesz ile jeżdzi wagonów na InterRegio?na przykład Poznań-Rzeszów: lokomotywa, dwa wagony piętrowe i jeden zwykły przedziałowy! i co czy to nie skandal że na tak długie trasy puszczać taką liczbę wagonów? nie porównuj tego do trasy Szczecinek-Słupsk..

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3