Wypadek w pracy. Zginął mężczyzna porażony prądem

nik
Wypadek w czasie pracy. Zginął mężczyzna porażony prądem.
Wypadek w czasie pracy. Zginął mężczyzna porażony prądem. Archiwum
We wtorek (19 lutego) rano w fabryce przekładni i części do maszyn rolniczych w Bierkowie zginął mężczyzna porażony prądem.

Do tragicznego wypadku doszło podczas pracy w zakładzie w Bierkowie.

Przeczytaj też: Wypadek przy pracy. Zginął 33-letni mężczyzna

- 36-latek prawdopodobnie przełączał urządzenia podłączone do sieci, gdy poraził go prąd. Poniósł śmierć na miejscu - mówi Robert Czerwiński ze słupskiej policji.

Zobacz również: Tragedia w lesie. Zginął ojciec siedmiorga dzieci

Na miejscu pracują inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy i prokurator.

- Ciało pracownika prawdopodobnie zostanie zabezpieczone do sekcji - mówi Robert Czerwiński.
______________________________________________
Byłeś świadkiem ciekawego zdarzenia? Zrobiłeś zdjęcie lub nagrałeś film? Chcesz podzielić się czymś z innymi internautami? Napisz do nas na adres alarm@gp24.pl

Nowa odsłona Alarmu24. Teraz możesz nas poinformować o wydarzeniu w błyskawiczny sposób! Kliknij i zobacz jak to zrobić.

Wideo

Komentarze 49

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
W-g

Znałem Pawła. Sympatyczny chłopak, ale lubił pokowboić. Nie dbał o siebie. Często pracował pod napięciem i często dochodziło do porażeń. Prowokował los mimo ostrzeżeń. Poważniejszy wypadek był tylko kwestią czasu. I stało się. Każdego życia szkoda. Być może były jakieś niedociągnięcia ze strony pracodawcy. Zawsze są. Nie ma idealnych firm. Na błędy zwraca się uwagę dopiero jak coś się stanie. Dlatego we własnym zakresie trzeba zadbać o swój tyłek. Sądzę, że Paweł żyłby, gdyby do swojej pracy podchodził z rozsądkiem i ostrożnością.

s
sharrrk
W dniu 19.02.2013 o 21:39, michal napisał:

Pablo i cos Ty narobilllllll!Warto było ryzykowac zeby teraz Ciebie wspominali,zyczylem Tobie najlepszego a Ty mi taką wiadomosc slesz z nieba.Panowie elektrycy,automatycy,mechanicy myslcie co robicie.ZYCIE MA SIE JEDNO.TEN PRZYKLAD DAJE NAM WIELE DO MYSLENIA,mysle ze to niebyło z Twojej winy Pablo i zebym sie nie mylil..............Aerosol

Tak mu dobrze życzyłeś, że chłopak wolał się zwolnić niż znosić twoją "życzliwość" łajzo...  nie on jeden zresztą. Dobrze ktoś wcześniej napisał - jesteś zwykłą, dwulicową i przećpaną mendą Stachowicz :angry:  

P
Prokurator

Cwele

G
Gość
Pablo i cos Ty narobilllllll!Warto było ryzykowac zeby teraz Ciebie wspominali,zyczylem Tobie najlepszego a Ty mi taką wiadomosc slesz z nieba.Panowie elektrycy,automatycy,mechanicy myslcie co robicie.ZYCIE MA SIE JEDNO.TEN PRZYKLAD DAJE NAM WIELE DO MYSLENIA,mysle ze to niebyło z Twojej winy Pablo i zebym sie nie mylil..............Aerosol

Słucham? Ty mu dobrze życzyłeś? W pracy jechałeś po nim, wyśmiewałeś sie z niego, wykorzystywałeś ! więc mi tu nie chrzań takich głupoty ! Ty dwulicowy gnoju
G
Gość

Trzeba oszczędzać aby właściciel miał na operacje plastyczne i zabaweczki w postaci aut marki Porsze, kładów i innego badziewia dla nuworyszy.

K
Kasia

Wyrazy uznania dla ochroniarza za podjęcie reanimacji, za walkę i wiarę, za postawę. Rodzinie wyrazy współczucia.

G
Gość

mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm

a
ania
okropna tragedia,wspolczuje z całego serca rodzinie
f
fpk
Masz rację, świat oparty jedynie na wyścigu szczurów i kasie też mi nie odpowiada, tylko czy ludzkość się opamięta...???

niektorzy to sobie nabijaja posty na ludzkiej smierci nawet;/ ..... szkoda chlopa...
G
Gość
W tym zakładzie tak jest wyzysk pracownika pracownik boji się coś powiedzieć bo go wyżucom mało płacą wykorzystują naprawdę całą winom powinni obarczyć właściciela i dyrektora tego zakładu
A skąd Ty możesz wiedzieć kto zawinił? Są od tego specjaliści, prokuratorzy, policja i inspektorzy pracy. Powodem mogło być cokolwiek, wieszanie psów nie zwróci życia człowiekowi.
G
Gość
Pablo i cos Ty narobilllllll!Warto było ryzykowac zeby teraz Ciebie wspominali,zyczylem Tobie najlepszego a Ty mi taką wiadomosc slesz z nieba.Panowie elektrycy,automatycy,mechanicy myslcie co robicie.ZYCIE MA SIE JEDNO.TEN PRZYKLAD DAJE NAM WIELE DO MYSLENIA,mysle ze to niebyło z Twojej winy Pablo i zebym sie nie mylil..............Aerosol
Jedyna szczera i godna podziwu wypowiedź. Współczuję rodzinie i przyjaciołom.
G
Gość
Wyrazy głębokiego współczucia :* - koleżanki i koledzy z Aerosolu. Spoczywaj w spokoju Pawełku.

to on w areosolu pracował czy jak?
G
Gość

Czy to był Paweł R. ?

k
kho

moze nie było czasu na "odłańczanie",?Jak to w polskich firmach wygląda kazdy wie oprócz inspekcji pracy.Swoją drogą w domu pewnie swiatło "wyłańczasz"?

k
kolo

dlaczego tylko dyrektora i właściciela może odrazu cały zakład? Jak się ma uprawnienia to się maszyny pod napięciem nie odłańcza bo może być kuku i wtym wypadku tak było.Szkoda chłpaka.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3