MKTG SR - pasek na kartach artykułów

XIX-wieczne huty szkła w powiecie bytowskim produkowały m.in. butelki, słoiki, szkło taflowe (ZDJĘCIA)

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
Przy pracy
Przy pracy NAC - wszystkie zdjęcia
W XIX wieku w rejonie bytowskim istniało wiele hut. Produkowały m.in. butelki, słoiki, szkło taflowe. Dzisiaj, niestety, nie ma już po nich śladu. Opisujemy te huty. Zapraszamy także do obejrzenia galerii zdjęć z początku XX wieku, okresu międzywojennego oraz z czasu drugiej wojny światowej.

Na świecie pierwsze szklane wyroby powstały już w starożytności (Fenicja, Egipt, Grecja). Technologia? Wlewano roztopione szkło do form. W I wieku p.n.e. zaczęły działać pierwsze warsztaty szklarskie, które wykorzystywały już technikę wydmuchiwania szkła. W średniowieczu tak udoskonalono technologię, że wytwarzano płaskie szklane powierzchnie nadające się do szklenia okien i witraży. O przemysłowym wytwarzaniu szkła można mówić w XIX wieku, kiedy opracowano technologię prasowania szkła. Wtedy szkło okienne stało się dosyć tanie i powszechne. Uprzemysłowienie metod masowego wytwarzania przedmiotów z wydmuchiwanego szkła o powtarzalnych wymiarach i kształcie (standardowe butelki, szklanki, itp.) wpłynęło także na obniżenie cen tego rodzaju wyrobów.

Kwarcowy piasek, czysta woda i drewno

Przemysł szklarski rozwijał się tam, gdzie był łatwy dostęp do surowców potrzebnych w produkcji szkła: głównie piasek kwarcowy, czysta woda oraz drewno opałowe do opalania pieców hutniczych. Na Pomorzu i Kaszubach jest wiele miejscowości, który mają w swoich nazwach człon Huta np. Klukowa Huta, Sierakowska Huta, Szklana Huta.
Według Andrzeja Wyrobisza (publikacja "Szkło w Polsce od XIV do XVII w.") w Polsce od początku XIV do połowy XVII wieku działały 93 huty. Większość w Małopolsce - 57. W Wielkopolsce było ich 11. Hut pruskich było 10. - W początkowym okresie rozwoju hutnictwa szkła na ziemiach polskich huty rozmieszczone były w różnych okolicach dość przypadkowo. W 2. poł. XV w. dostrzec już można zaczątki ośrodka myślenicko-dobczyckiego i pabianicko-wolborskiego oraz gdańskiego. W późniejszym okresie ośrodki te rozwijały się nadal. W 1. poł. XVI w.powstały skupiska: radoszycko-szydłowieckie i łagowsko-kieleckie, które stały się w krótkim czasie największymi ośrodkami produkcji szkła w Polsce i odegrały poważną rolę w dziejach naszego przemysłu. Najpóźniej wytworzył się ośrodek częstochowski — pierwsze huty założono tam dopiero w 2. poł. XVI w. - ocenia Andrzej Wyrobisz. Dodaje, że lokalizacja hut nie była przypadkowa. - Mogły to być prawidłowości dwojakiego rodzaju. Po pierwsze, założenie huty i pomyślny jej rozwój uzależnione były od warunków naturalnych, przede wszystkim od zasobów podstawowych surowców, takich jak piaski szklarskie, gliny techniczne, wapień, drewno opałowe. Dlatego też huty zakładano zawsze na terenach lesistych, w wielkich kompleksach leśnych. Las bowiem zapewniał hucie dwa podstawowe surowce: opał i popiół. Dodać jeszcze należy, że staropolskie huty szkła zakładano najchętniej w terenach pagórkowatych, co podobno miało być korzystne dla budowy i rozpalania pieców szklarskich, oraz że niezbędny był dostęp do czystej bieżącej wody (płukanie piasku), co skłaniało do lokalizacji hut nad strumieniami - napisał Wyrobisz. Drugim czynnikiem wpływającym na lokalizację hut były stosunki ekonomiczne panujące w danej okolicy. Szklarstwo nie rozwijało się tam, gdzie można byo przerobić drzewo na smołę, czy węgiel albo sprzedać je jako budulec, bo zużycie drewna do produkcji szkła było o wiele większe, a przez to szkarska produkcja mniej opłacalna. Największy rozwój hut szkła to oczywiście wiek XIX i XX.

Borowy Młyn, Karwno, Rokiciny

W regionie bytowskim huty szkła (na ówczesną skalę przemysłową) powstały na przełomie XVIII/XIX wieku oraz w XIX wieku. W literaturze można znaleźć informacje o kilku z nich. To Rokiciny, Karwno, Słupia (Gołębia Góra), Kozin, Borowy Młyn (Wieczywno).
Za najstarszą można uznać hutę w Borowym Młynie (Wieczywno). Powstała w 1788 roku. Jest zaznaczona na mapie z 1806 roku. Na jej temat są też zapiski w księgach kościelnych parafii ewangelickiej w Pietrzykowie. Huta działała do 1860 roku.

Hutę w Borowym Młynie założył Piwonka (z pochodzenia Czech, które miał też takie zakłady poza rejonem bytowskim (okolice Człuchowa). Jej historię spróbował otworzyć Benedykt Reszka. - Wokół tego niewielkiego zakładu szybko rozrosła się osada licząca 150 mieszkańców, a może i więcej. W dużej mierze to fachowcy branży szklarskiej, których było brak wśród miejscowych Kaszubów. Przybyli całymi rodzinami, gdyż tu znaleźli źródło utrzymania. Można wymienić nazwiska niektórych przybyszów: Kruger, Jacob, Krause, Grennert, Braune, Falck, Dremmel, Gutzman, Trapp, czy Schmulidt - opisuje Reszka w publikacji "Ewangelicy na Gochach".
W 2007 roku autor dotarł do prawnuczki jednego z dawniejszych szklarzy. - Huta dobrze prosperowała przez prawie 70 lat, a jej wyroby jak: szkło okienne, butelki, wazony, kieliszki i szklanki sprzedawano po okolicznych wsiach i miasteczkach. Część towarów sprawiano tratwami rzeką Brdą. Manufakturę zlokalizowano na zakolu rzeki Chociny , gdzie znajduje się niewielkie wzniesienie między obecną leśniczówką, a domem robotnika leśnego - informuje Reszka. W tej hucie, jak i innych, piasek kwarcowy z dodatkami przetapiano w temperaturze około 1000 stopni. Później z czystej masy szklanej dmuchacze formowali różne wyroby. Oczywiście inną techologię stosowano przy produkcji szklanych tafli, wykorzystywanych m.in. w oknach.

Według Reszki huta miała kilka budynków. To m.in. magazyny na surowce i gotowe wyroby. - Około 1860 roku zabrakło drewna do podtrzymania produkcji. Hutę, wraz z pracownikami przeniesiono do Nowej Karczmy (ta istniała do 1920 roku) - informuje Reszka. Dzisiaj po hucie w Borowym Młynie nie ma śladu, choć jeszcze w latach 60-tych XX wieku można było znaleźć tam wyroby ze szkła.
Huta w Karwnie (gm. Czarna Dąbrówka) powstała w 1845 roku. Jej obiekty zlokalizowane zostały wzdłuż rzeki Łupawy. Należała do majątku Karwno i wraz z nim przechodziła w ręce różnych właścicieli. Hutę założył Karl Schunemann. Później prowadziła ją m.in. spółka Denke-Piwonke. W hucie działały dwa piece. W początkowym okresie wytwarzano tu wyłącznie butelki do piwa. Następnie doszła produkcja szkła okiennego, kufli, a nawet soczewek do okularów. Obok huty powstała szlifiernia szkła. W hucie pracowało około 10 dmuchaczy. Pochodzili z Czech. Na początku wyroby wysyłane były do Gdańska i Królewca zaprzęgami konnymi. Później drogami dowożone je tylko do stacji w Potęgowe, a stamtąd wysyłano je już koleją (linia Gdańsk - Szczecin wybudowana w 1871 roku). Huta w Karwnie zakończyła swoją działalność w 1887 roku. Upadła z powodu rosnących kosztów i gorszej koniunktury. Z hutą w Karwnie wiąże się ściśle huta w Kozinie, która przejęła od niej produkcję butelek. Znajdowała się około 200 metrów od wsi nad rzeką Bukowiną.

Kolejną znaną hutą były Rokiciny (też gmina Czarna Dąbrówka). Huta zaczęła działać około 1830 roku. Jej właścicielem był Rittke. Zakład znajdował się niedaleko szkoły. Tomasz Ostrowski podaje, że do 1905 roku na dziedzińcu szkolnym stała tzw. szklana stopa, w której przechowywane były gotowe wyroby. W hucie pracowało około 10 dmuchaczy szkła. Produkcja była typowa - butelki, słoiki, doniczki. Zakład działał tylko do 1868 roku.

W 1866 roku założono hutę w obrębie dzisiejszej Gołębiej Góry (gm. Bytów), niedaleko rzeki Słupia. Jej pierwszym właścicielem był von Elert z Nożyna. Później była dzierżawiona różnym spółkom. Huta zatrudniała niespełna 10 osób. Dmuchacze pochodzili oczywiście z Czech. Główna produkcja tej huta to szkło taflowe do okien. Zakład działał do 1892 roku.

Jezioro Bobięcińskie Wielkie ma kilka  wysp. W średniowieczu część była  zasiedlona. Największą wyspę z lądem łączyły mosty. Na zdjęciach pozostałości konstrukcji. Wykonano je w 2012 r.

Ta pomorska wyspa miała w średniowieczu mosty, które łączyły...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza