XVIII kolejka PLK. Sportino stawia się mistrzowi

Rafał Szymański
Sportino Inowrocław było blisko sprawienia olbrzymiej niespodzianki w XVIII kolejce PLK. Dopiero w dogrywce uległo jednak Asseco Prokomowi Sopot.

Osiemnasta kolejka trwała dwadzieścia dwa dni. Pierwszy jej mecz rozegrano 2 grudnia. Spotkania rozgrywano aż w pięciu terminach. 2, 17, 23, 27 i 28 grudnia.

Spotkania były często bardzo emocjonujące, bo i Polonia Warszawa na własnym parkiecie przegrała po dogrywce z Kotwicą Kołobrzeg 82:84, w Koszalinie AZS pokonał Polpharmę Starogard Gdański, a w Inowrocławiu, Sportino długo stawiało opór nie mającemu chwili przerwy w rozgrywkach (liga i Euroliga) Asseco Prokomowi z Sopotu - mistrzowi kraju. Do zwycięstwa poprowadził gości David Logan.

Zdobył 30 punktów, miał 6 asyst, 4 zbiórki i przechwyty. Na uwagę zasługują też Polacy Filip Dylewicz i Przemysław Zamojski. Ten pierwszy miał 16, drugi 17 punktów.

Goście nie potrafili zatrzymać za to Millera, Gomeza i Landrego - ta trójka zdobyła 54 punkty dla Sportino, więcej niż połowę. Do dogrywki doprowadził Marcus Creenshaw, który trafił dwa rzuty osobiste. W dodatkowym czasie Asseco Prokom wygrało, bo szybko uzyskało pięciopunktową przewagę.

W poniedziałkowym, papierowym wydaniu Głosu Pomorza felieton Adama Romańskiego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie