Z żółtaczką nie ma żartów

luk
Żółtaczka to choroba groźna, podstępna i wszechobecna. Atakuje nieoczekiwanie i z ukrycia, na szczęście odpowiednią profilaktyką można ją przechytrzyć.

Najprostszą metodą, by pokonać tego wyjątkowo złośliwego wroga, jest ubiec go za pomocą szczepionki.
Choć zwykle szczepienia kojarzą nam się tylko z dzieciństwem, bo wtedy przyjmujemy szczepionki obowiązkowe, a z wiekiem o takiej profilaktyce zapominamy, to przecież na zachorowania jesteśmy narażeni każdego dnia.
Myślenie w kategoriach - "mnie to nie dotyczy" nie uchroni przed zagrożeniem, a traktowanie szczepień jak zła koniecznego jest bardzo poważnym błędem.

Choroby się nie lekceważy

Bagatelizowanie wirusowych zapaleń wątroby może mieć fatalne konsekwencje.
W Polsce blisko 93 procent osób do 15. roku życia i aż 70 procent osób poniżej trzydziestki, nie ma przeciwciał chroniących przed WZW typu A, czyli żółtaczką pokarmową. Na zachorowania szczególnie narażeni są ludzie młodzi, aktywni, często podróżujący. WZW typu A jest bardzo uciążliwe i długotrwałe. Specjaliści informują, że wraz z wiekiem przebieg choroby jest coraz cięższy, a jego konsekwencje mogą być trwałe - włącznie z poważnym i nieodwracalnym uszkodzeniem wątroby.
Blisko 40 procent zakażonych powyżej 40. roku życia wymaga natychmiastowej hospitalizacji i stosowania kilkumiesięcznej diety, a co za tym idzie długotrwałej przerwy w pracy.
Jeszcze groźniejsze jest wirusowe zapalenie wątroby typu B. Wirus tego typu żółtaczki jest od 50 do 100 razy bardziej zakaźny niż wirus HIV. Mimo dużych sukcesów w walce z żółtaczką typu B, w Polsce co roku notuje się około 2 tys. nowych zakażeń. W grupie ryzyka jest każdy, kto dotąd się nie zaszczepił.

Szczepienia gwarantują bezpieczeństwo

Od lat lekarze informują, że jedyną skuteczną i długotrwałą metodą zapobiegania WZW typu A i B są szczepienia ochronne. W każdej chwili możemy zaszczepić się szczepionką skojarzoną - uodporniającą na oba typy choroby (podaje się 3 dawki szczepionki w odstępie 1 miesiąca od dawki pierwszej i 6 miesięcy od pierwszego szczepienia), ewentualnie pojedynczymi szczepionkami przeciwko WZW typu A (2 dawki, drugą pomiędzy 6-12 miesiącem) i WZW typu B (3 dawki według schematu 0-1-6 miesięcy).

Wirusowe zapalenie wątroby typu A

- WZW A jest to tzw. żółtaczka pokarmowa, czyli jedna z najczęściej występujących chorób zakaźnych na świecie. Wywołuje ją wirus HAV (Hepatitis A Virus), przenoszony drogą pokarmową. Stąd też potoczna nazwa choroby - żółtaczka pokarmowa, czy żółtaczka typu A.

- Do zachorowania może dojść poprzez spożycie zanieczyszczonej wirusem wody pitnej lub mytych w niej owoców i innych surowych pokarmów. Często do zakażenia dochodzi także poprzez bliski kontakt z osobą zakażoną w bezobjawowym stadium choroby, gdy nie jest jeszcze świadoma infekcji. Szczególnie narażone na infekcje są osoby podróżujące. Wiele osób mogłoby uniknąć zachorowania na tzw. żółtaczkę pokarmową, gdyby przestrzegało starej kolonialnej zasady: "ugotuj, obierz lub... zapomnij (o jedzeniu)", ale tak naprawdę - wystarczy się zaszczepić.

- Z uwagi na niską odporność immunologiczną populacji, szczególnie u dzieci i młodzieży rośnie ryzyko wybuchu epidemii WZW typu A. W Polsce blisko 93 procent dzieci do 15. roku życia nie ma przeciwciał chroniących przed żółtaczką pokarmową. Choroba szczególnie łatwo rozprzestrzenia się w dużych skupiskach, takich jak żłobki, przedszkola i szkoły. Na zakażenie żółtaczką typu A narażeni są szczególnie ludzie aktywni, młodzi, często podróżujący. Wcale nie musimy wybierać się w egzotyczne podróże, w dalekie kraje, wirus czyha również w tak lubianych miejscach letniego wypoczynku, jak kraje basenu Morza Śródziemnego, a nawet w naszych polskich kurortach.

- Od 1990 do 1999 roku odsetek nieodpornych wśród osób do 30-tego roku życia wzrósł z 42 do ponad 70 procent, co oznacza, że znakomita większość młodych osób zachoruje na WZW typu A, jeśli będzie miała kontakt z wirusem. Choroba wyłącza z życia zawodowego na około pół roku.

- Leczenie WZW typu A jest długie i uciążliwe, często wymaga hospitalizacji. U około 10-20 procent zakażonych następuje nawrót choroby, której objawy mogą utrzymywać się nawet do pół roku.

- Konsekwencjami WZW typu A mogą być także: żółtaczka cholestatyczna, zaburzenia hematologiczne, aplazja szpiku, ostra niewydolność nerek, a nawet ostra niewydolność wątroby prowadząca do zgonu.

Wirusowe zapalenie wątroby typu B

- WZW typu B, zwane potocznie żółtaczką wszczepienną, czy też żółtaczką typu B jest jedną z najpoważniejszych i najgroźniejszych chorób zakaźnych. Wirusem WZW typu B zakażamy się o wiele łatwiej niż wirusem HIV. Ryzykuje każdy, kto nie jest zaszczepiony.

- Wirus zapalenia wątroby typu B rozwijając się w organizmie zakażonego może prowadzić do wielu powikłań - marskości i niewydolności wątroby, a w konsekwencji nawet do raka pierwotnego tego narządu i zgonu. Na świecie ponad 350 mln ludzi jest przewlekłymi nosicielami tego wirusa, a 25 procent pozornie bezobjawowych nosicieli umiera z powodu przewlekłego zapalenia wątroby typu B. Czasem zakażenie przybiera tzw. piorunującą postać, gdy wirus rozwija się w ciągu kilku godzin od zakażenia i sieje w organizmie nieodwracalne spustoszenie.

- Do zakażenia dochodzi w wyniku naruszenia ciągłości skóry oraz podczas kontaktu z zakażoną krwią i wydzielinami osoby chorej. Żeby się zakazić wystarczy zaledwie kropla krwi. Do ponad 60 proc. wszystkich zakażeń WZW typu B dochodzi w placówkach służby zdrowia, w dodatku częściej na oddziałach niezabiegowych niż zabiegowych. Przyczyną przenoszenia wirusa jest źle wysterylizowany sprzęt lub inne zaniedbania higieniczne personelu związane z myciem rąk i zmianą rękawiczek.

- Różnym badaniom diagnostycznym (gastroskopie, dializy, inne z użyciem cewników i igieł), jak też zabiegom operacyjnym częściej poddawane są osoby w wieku dojrzałym, dlatego też częściej w tej grupie wiekowej właśnie służba zdrowia staje się źródłem zakażenia WZW typu B. Przyczyną zakażenia ludzi młodszych częściej są kontakty seksualne, zabiegi w zakładach fryzjerskich, kosmetycznych, stomatologicznych czy salonach tatuażu. Do zakażenia może dojść nawet w siłowni.

- Leczenie przewlekłego zapalenia wątroby typu B jest bardzo trudne i długotrwałe. Najlepsze efekty osiąga się dzięki terapii lamiwudyną. Konsekwencje zachorowania są bardzo poważne, często prowadzą do marskości, która może objawiać się wodobrzuszem, zaburzeniami czynności mózgu (encefalopatia) czy krwawieniami z żylaków przełyku. W konsekwencji dochodzi do rozwoju raka pierwotnego wątroby, a nawet zgonu. Często jedyną szansą na przeżycie jest przeszczepienie wątroby.

Wirusowe zapalenie wątroby typu C

- Tym typem żółtaczki (HCV) można się zakazić w czasie leczenia szpitalnego (przy przetaczaniu krwi, endoskopii, dializach), w trakcie porodów, zabiegu stomatologicznego oraz tatuowania i piercingu, jeśli niezachowane zostały niezbędne warunki higieniczne.

- Choroba rozwija się skrycie, a żółtaczka jako objaw występuje niezwykle rzadko. Jeśli mamy podejrzenie zachorowania, to potwierdzą to specyficzne przeciwciała w surowicy krwi (anty-HCV).

- Nawet do 50 proc. zakażeń przebiega przewlekle. Ponieważ chory nie wie o swoim zakażeniu, nie przeciwdziała jego skutkom. A efekt jest taki, że po 20-30 latach choroby dochodzi do marskości wątroby.

- Aż 15 do nawet 30 proc. chorych eliminuje wirusa bez jakiegokolwiek leczenia. Pozostali jednak muszą się leczyć. Najnowocześniejszą i najbardziej skuteczną metodą leczenia jest terapia interferonowa w połączeniu z rybawiryną.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie