Zaklinowana sarna w ogrodzeniu cmentarza w Słupsku. Na pomoc ruszyli strażacy (ZDJĘCIA)

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba

Wideo

Dzisiaj (23 lutego) o godz. 7.30 strażacy otrzymali zgłoszenie o uwięzionej sarnie w kutym ogrodzeniu starego cmentarza w Słupsku.

Jak informuje mł. asp. Piotr Basarab, rzecznik prasowy KM PSP w Słupsku, na miejsce pojechał jeden zastęp straży. Strażacy odgięli pręty ogrodzenia, uwalniając zwierzę. Sarna była w dobrej kondycji. Pobiegła do lasu.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 lutego, 11:00, Gość:

a ciekawe po co tam te psy w furażerkach przyjechały. chyba nie mają co robić, dobra praca.... może jeden drugiemu trzymał........ notatnik



hahaha jak to slupskie barany jeden umie czytac a drugi pisac

Z
Zwierzak

Dobrze,że pomogli strażacy lecz tu i w całym kraju powinno być jak za granicą np.w Niemczech.Ta, przy torach czy drogach istnieją nie wiem czy wszędzie lecz siatki,które uniemożliwiają zwierzakom bieganie pod koła aut czy pod pociąg nie wskoczą i spokój.Po co mają cierpieć kalectwem czy śmiercią?One są dzikie wszystkie więc lubią biegać lecz nie mogą ginąć.Niech wreszcie niepoważne i nienormalne władze zaczną być logicznie myślącymi.Przykład muszą zabrać innych krajów.Ona zaś pokaleczona,ból odczuwać będzie spory czas...

G
Gość

a ciekawe po co tam te psy w furażerkach przyjechały. chyba nie mają co robić, dobra praca.... może jeden drugiemu trzymał........ notatnik

Dodaj ogłoszenie