ZAKSA Kędzierzyn-Koźle ma Puchar Polski, czeka na tytuł...

    ZAKSA Kędzierzyn-Koźle ma Puchar Polski, czeka na tytuł mistrza

    Tomasz Biliński, Jakub Guder

    Sportowy24

    Sportowy24

    ZAKSA zdobyła swój dziewiąty Puchar Polski. Licząc te rozgrywki i ligę, w tym sezonie wygrała 17 meczów i ani jednego nie przegrała.
    1/26
    przejdź do galerii

    ZAKSA zdobyła swój dziewiąty Puchar Polski. Licząc te rozgrywki i ligę, w tym sezonie wygrała 17 meczów i ani jednego nie przegrała. ©Pawel Relikowski / Polska Press

    Puchar Polski. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zdobyła pierwsze trofeum w sezonie, wygrywając 3:1 z Jastrzębskim Węglem. Paweł Zagumny... posadę prezesa zarządu Polskiej Ligi Siatkówki SA.
    Do tej pory sezonu nie ma mocnych na ZAKS-ę Kędzierzyn-Koźle. Ekipa Andrei Gardiniego w kraju pozostaje niepokonana. W PlusLidze jej pierwsze miejsce jest praktycznie niezagrożone. Podczas Final Four Puchar Polski rozegranego we Wrocławiu wprawdzie przegrała dwa sety, ale poza tym nie pozostawiła złudzeń, że w tej chwili jest nie do zatrzymania. W finale przeciwko Jastrzębskiemu Węglowi jedną z partii wygrała do 13!

    - ZAKSA jest tak solidnym i doświadczonym zespołem, że nawet gdy nie wyjdzie mu jeden set, to na następny znów będzie skoncentrowany i zagra w swoim stylu - skomentował przyjmujący Aluron Virtu Warty Zawiercie i były gracz wicemistrzów Polski, Kamil Semeniuk.

    Wiedział, co mówi, bo z zespołem przegrał z ZAKS-ą w sobotę 1:3. - Byliśmy faworytem, jednak musieliśmy udowodnić to na boisku. Zagraliśmy mądrze, ale mamy jeszcze rezerwy - ocenił atakujący lidera PlusLigi Łukasz Kaczmarek.

    Drugim z finalistów został Jastrzębski Węgiel. Choć większość ekspertów spodziewało się, że będzie to ONICO Warszawa z Bartoszem Kurkiem i Nikołajem Penczewem w składzie. Para była bardziej wyrównana, dlatego zaskoczeniem były rozmiary sobotniej wygranej - 3:0 i 25:14 w ostatnim secie.

    - To nie tak, że Jastrzębie było poza naszym zasięgiem - zaznaczył przyjmujący stołecznej ekipy Piotr Łukasik. - W dwóch pierwszych setach cały czas trzymaliśmy dystans. Wystarczyło skończyć jedną kontrę więcej, zablokować raz czy dwa więcej, może udałoby się zagrać jakiegoś asa i wynik mógłby się odwrócić. Nie traciliśmy do rywali sześciu punktów, a dwa-trzy. To są niuanse. Daje do myślenia tylko to, że w końcówkach nie potrafimy wyszarpać zwycięstwa. Prezentujemy się dobrze, jak prowadzimy grę, wtedy jesteśmy bardzo mocni, natomiast musimy znaleźć odpowiedź na sytuację, gdy przeciwnik gra z nami równo, a nam spotkanie nie do końca się układa.

    Dawid Konarski, atakujący JW: - Wywieraliśmy na rywalach presję na zagrywce. Odrzucaliśmy ich od siatki, dzięki czemu lepiej grało nam się blokiem.

    W niedzielę jednak tego zabrakło. - Cały turniej zagraliśmy zespołowo. Mieliśmy trochę problemów, ale bardzo dobrze reagowaliśmy w odpowiednich momentach. To było naprawdę cenne, pokazało naszą siłę - podsumował Gardini, a fani w hali Orbita skandowali: „Puchar już mamy, na mistrza czekamy”.

    Przy okazji finału, Polska Liga Siatkówki SA potwierdziła, że Paweł Zagumny został jej prezesem. - Liczę, że będę w stanie wnieść do władz ligi odrobinę świeżości, a fantastyczny zespół w firmie bardzo mi pomoże w dalszym rozwoju spółki. Przy dużych chęciach, które w sobie mam, przy ciężkiej pracy mamy szansę jeszcze bardziej podnieść jakość i znaczenie PLS, która przecież już dziś świetnie funkcjonuje - stwierdził wybitny rozgrywający i mistrz świata z 2014 r., który w poprzednim sezonie był wiceprezesem i dyrektorem sportowym ONICO.

    Puchar Polski

    Finał: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Jastrzębski Węgiel 3:1 (25:20, 25:13, 25:27, 25:17).

    Półfinały: ZAKSA - Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:1 (25:19, 25:20, 20:25, 25:17),
    Jastrzębski Węgiel - ONICO Warszawa 3:0 (25:22, 25:23, 25:14).

    Nagrody indywidualne. MVP: Aleksander Śliwka (ZAKSA); Najlepszy zagrywający: Dawid Konarski (JW); Najlepszy rozgrywający: Benjamin Toniutti; Najlepszy atakujący: Łukasz Kaczmarek; Najlepszy blokujący: Łukasz Wiśniewski; Najlepszy przyjmujący: Rafał Szymura; Najlepszy broniący: Paweł Zatorski (wszyscy ZAKSA).

    Vital Heynen po MŚ: Heynen: Celem była pierwsza szóstka. Nie mogłem uwierzyć, że wygraliśmy

    Czytaj treści premium w Głosie Pomorza Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Aktualności sportowe

    Sport zdjęcia

    Sport wideo

    GP24 PLUS POLECAMY

    Osobowość Roku 2018 - zgłosuj już dziś!

    Osobowość Roku 2018 - zgłosuj już dziś!

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.