Zamieszanie z wywozem śmieci - pamiętajmy o złożeniu odpowiedniej deklaracji w Urzędzie

Kinga Siwiec
Na złożenie odpowiedniej deklaracji zmieniającej w urzędzie mamy 14 dni
Na złożenie odpowiedniej deklaracji zmieniającej w urzędzie mamy 14 dni Archiwum
Problem rozliczenia za wywóz śmieci po zmianie liczby osób zamieszkujących gospodarstwo domowe? To właściciel nieruchomości zobowiązany jest do złożenia odpowiedniej deklaracji.

Pan Kazimierz, mieszkaniec gminy Kobylnica, poinformował nas o swoim problemie z Urzędem Gminy w Kobylnicy, dotyczącym zmiany opłaty za wywóz śmieci.

- W moim gospodarstwie zamieszkiwały trzy osoby - ja, żona oraz teściowa, więc uiszczaliśmy odpowiednią do tego opłatę. Pieniądze wpłacaliśmy sołtysowi, który przekazywał te pieniądze do urzędu gminy. Sytuacja zmieniła się w zeszłym roku, po śmierci teściowej. Wtedy sołtys zaczął pobierać od nas opłatę za dwie osoby, co było zgodne ze stanem faktycznym - mówi pan Kazimierz. - Niestety, po jakimś czasie dostałem wezwanie z urzędu gminy do uregulowania zaległych należności. Wynikały one z tego, że gmina dalej naliczała opłatę za wywóz odpadów od zmarłej teściowej.

Trwa głosowanie...

Czy segregujesz śmieci?

Pan Kazimierz twierdzi, że informował sołtysa o zgonie swojej teściowej, a więc o mniejszej liczbie osób zamieszkujących obcenie jego gospodarstwo domowe. Uważa też, że Urząd Stanu Cywilnego w Słupsku przesłał do Urzędu Meldunkowego w Kobylnicy informację o śmierci teściowej.

- Uważam, że za całą sytuację odpowiedzialny jest bałagan w urzędzie gminy. Zarzuca mi się, że nie złożyłem odpowiedniej deklaracji. Rozumiem, że jest to konieczne w przypadku, gdy do gospodarstwa przybywa domowników, ale nie gdy ich ubywa ze względu na śmierć jednego z nich - oburza się nasz czytelnik.

Aby wyjaśnić tę sprawę, skontaktowaliśmy się z wójtem gminy Kobylnica Leszkiem Kulińskim.

- Pan Kazimierz powinien złożyć stosowną deklarację o zmniejszeniu liczby zamieszkujących osób w urzędzie gminy - tłumaczy. - Sołtys jest tylko osobą pobierającą opłatę, którą później rozlicza z urzędem. Nie jest zobowiązany, a nawet nie posiada stosownych uprawnień, aby w imieniu mieszkańca składać deklarację o wysokości opłaty za śmieci. Z moich informacji wynika, że sołtys poinformował o tym pana Kazimierza. I faktycznie, pan Kazimierz złożył odpowiednie pismo, ale dopiero w lipcu tego roku, czyli w rok po śmierci jego teściowej i w kilka miesięcy po wysłaniu przez urząd gminy wezwania do zapłaty - wyjaśnia Leszek Kuliński.

Na stronach urzędów faktycznie możemy znaleźć informację o tym, że w przypadku jakiejkolwiej zmiany w liczbie osób zamieszkujących nasze gospodarstwo powinniśmy w terminie do 14 dni złożyć deklarację zmieniającą, która dotyczy wszelkich zmian mających wpływ na wymiar kwoty opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z nieruchomości (m.in.: zmiana ilości osób, zmiana sposobu gospodarowania odpadami itd.). Zgodnie z art. 6m Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2018 poz. 1454) termin złożenia deklaracji zmieniającej wynosi 14 dni od nastąpienia zmiany.

Przepis dotyczy też sytuacji, w której jeden z domowników umiera. Niezależnie od tego, czy Urząd Stanu Cywilnego prześle informacje o śmierci do urzędu meldunkowego, to na nas spoczywa odpowiedzialność za dopełnienie formalności, jakimi jest m.in. złożenie deklaracji o opłacie za wywóz odpadów.

W razie wątpliwości zawsze możemy zadzwonić do wybranego urzędu i dopytać o szczegóły postępowania. Przydatne i sprawdzone informacje znajdziemy też na stronach internetowych z rozszerzeniem „gov”, które przeznaczone są dla wszelkich organizacji rządowych.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Iga
7 września 2019, 13:42, Gość:

W naszej wspólnocie jest odwrotna sytuacja, zmarł mąż współwłaściecielki, a pomieszkuje córka z dwojgiem dzieci i całe dnie przebywa brat. Śmieci zadeklarowano na 1 osobę, a pojemniki zapełnia sąsiadka z rodziną..

Mieszkam.we wspólnocie i po pytaniu do admiratora o ilość zdeklarowanych mieszkańców na odpady okazało się że 1/3 nie płaci wogole,teraz czekam.na informacje ile osób w poszczególnych mieszkaniach jest zadeklarowanych .Co z tym.zrobic ????jakie narzędzia użyć żeby ci co płacą zetelnie nie zostali frajerami mogli wyegzekwować.

Ć
Ćmok w d...
7 września, 15:24, MaxSegregatus:

Dlaczego jest tak jak jest? Trzeba wiedzieć, że w odróżnieniu od Polski - w krajach Unii Europejskiej comiesięczne opłaty obywatelskie za śmieci zasilają lokalne administracje samorządowe które budują i utrzymują publiczne systemy gospodarki odpadami komunalnymi. JEST TO TAK ZWANY SYSTEM NATURALNEGO MONOPOLU GMINNEGO OKREŚLANY JAKO "IN HOUSE". Osiągnięcia tego systemu, w którym tylko 10 procent odpadów trafia na składowanie - są podstawą unijnych wymogów dla całej Wspólnoty Europejskiej. U nas aferałowie uparli się aby comiesięczne opłaty polskich rodzin omijały samorządy i zasilały fundusz zysków firm kręcących lody na śmieciach. Wizytówką polskiej gospodarki odpadami są dzikie wysypiska lub płonące odpady na hałdach i w halach... Ekspert ze Szwecji a więc ze wzorcowego kraju wyznaczającego standardy dla całej Unii stwierdza: „fundamentalne znaczenie w sukcesie gospodarki municypalnej ma fakt - że w Szwecji, Danii, Niemczech, Austrii, Holandii, Belgii i w pozostałych krajach „starej Unii” w których system zadań publicznych realizowany jest przez spółki komunalne, w ramach in-house jest zdecydowanie tańszy. DLATEGO, ŻE Z SAMEJ DEFINICJI SPÓŁKI GMINNE POWINNY BYĆ NON PROFIT, BEZZYSKOWE. W związku z tym, to samo z siebie powinno prowadzić do sytuacji, gdzie na takim rozwiązaniu mieszkaniec gminy tylko zyskuje”…

Mimo tej prostej i trafnej diagnozy ilustrującej to że wpuszczenie czynnika chciwości do usług komunalnych w odpadach generuje nieustający wzrost comiesięcznych opłat polskich rodzin – nadal wielu rżnie głupa, że wystarczy dobrze napisana specyfikacja przetargowa na wyłonienie operatora kręcenia lodów na comiesięcznych opłatach mieszkańców… Jeśli jedynym zadaniem gmin i ich związków jest ogłaszanie przetargów na wyłanianie tych co chcą wygodnie żyć z comiesięcznych opłat polskich rodzin - to mamy niekończący się wyścig cen według scenariusza, że najwięcej mają zarobić zagraniczne firmy - pb.pl/czarna-wizja-smieciowa-691523 … Elementami tego scenariusza są liczne pożary odpadów na składowiskach i w halach – bo to daje oprócz pozbycia się odpadów dodatkowe dochody od ubezpieczycieli… PORZUCONE „NICZYJE” ODPADY USUWANE NA KOSZT PODATNIKA z lasów i zagajników – TO TEŻ ZJAWISKO NIEZNANE W INNYCH KRAJACH EUROPY… Latające drony nad składowiskami i 24-godzinny monitoring śmieci – to wstydliwa specyfika polskiego systemu odpadów pod specjalnym nadzorem… Kiedy śmieciami zajmuje się po stronie odbioru odpadów i zarządzaniem systemem jeden gestor - administracja samorządowa - to jest unijny ordnung - a nie polnische Wirtschaft... Miejmy nadzieję, że w następnej kadencji rząd PiS POsprząta również i to – i zajmie się implementacją unijnych zasad systemowych polegających na przejęciu gospodarki odpadami przez zakłady użyteczności publicznej non-profit i wyeliminowaniu czynnika chciwości - tak jak jest to w krajach których osiągnięcia wyznaczają standardy w tej dziedzinie dla całej Europy…

7 września, 16:15, Ma-Ka:

Co ty za bzdury wypisujesz. Przecież opłaty za wywóz śmieci płacisz dla miasta na konto Urzędu Miejskiego.

Nic nie rozumiesz deklu!

M
Ma-Ka
7 września, 15:24, MaxSegregatus:

Dlaczego jest tak jak jest? Trzeba wiedzieć, że w odróżnieniu od Polski - w krajach Unii Europejskiej comiesięczne opłaty obywatelskie za śmieci zasilają lokalne administracje samorządowe które budują i utrzymują publiczne systemy gospodarki odpadami komunalnymi. JEST TO TAK ZWANY SYSTEM NATURALNEGO MONOPOLU GMINNEGO OKREŚLANY JAKO "IN HOUSE". Osiągnięcia tego systemu, w którym tylko 10 procent odpadów trafia na składowanie - są podstawą unijnych wymogów dla całej Wspólnoty Europejskiej. U nas aferałowie uparli się aby comiesięczne opłaty polskich rodzin omijały samorządy i zasilały fundusz zysków firm kręcących lody na śmieciach. Wizytówką polskiej gospodarki odpadami są dzikie wysypiska lub płonące odpady na hałdach i w halach... Ekspert ze Szwecji a więc ze wzorcowego kraju wyznaczającego standardy dla całej Unii stwierdza: „fundamentalne znaczenie w sukcesie gospodarki municypalnej ma fakt - że w Szwecji, Danii, Niemczech, Austrii, Holandii, Belgii i w pozostałych krajach „starej Unii” w których system zadań publicznych realizowany jest przez spółki komunalne, w ramach in-house jest zdecydowanie tańszy. DLATEGO, ŻE Z SAMEJ DEFINICJI SPÓŁKI GMINNE POWINNY BYĆ NON PROFIT, BEZZYSKOWE. W związku z tym, to samo z siebie powinno prowadzić do sytuacji, gdzie na takim rozwiązaniu mieszkaniec gminy tylko zyskuje”…

Mimo tej prostej i trafnej diagnozy ilustrującej to że wpuszczenie czynnika chciwości do usług komunalnych w odpadach generuje nieustający wzrost comiesięcznych opłat polskich rodzin – nadal wielu rżnie głupa, że wystarczy dobrze napisana specyfikacja przetargowa na wyłonienie operatora kręcenia lodów na comiesięcznych opłatach mieszkańców… Jeśli jedynym zadaniem gmin i ich związków jest ogłaszanie przetargów na wyłanianie tych co chcą wygodnie żyć z comiesięcznych opłat polskich rodzin - to mamy niekończący się wyścig cen według scenariusza, że najwięcej mają zarobić zagraniczne firmy - pb.pl/czarna-wizja-smieciowa-691523 … Elementami tego scenariusza są liczne pożary odpadów na składowiskach i w halach – bo to daje oprócz pozbycia się odpadów dodatkowe dochody od ubezpieczycieli… PORZUCONE „NICZYJE” ODPADY USUWANE NA KOSZT PODATNIKA z lasów i zagajników – TO TEŻ ZJAWISKO NIEZNANE W INNYCH KRAJACH EUROPY… Latające drony nad składowiskami i 24-godzinny monitoring śmieci – to wstydliwa specyfika polskiego systemu odpadów pod specjalnym nadzorem… Kiedy śmieciami zajmuje się po stronie odbioru odpadów i zarządzaniem systemem jeden gestor - administracja samorządowa - to jest unijny ordnung - a nie polnische Wirtschaft... Miejmy nadzieję, że w następnej kadencji rząd PiS POsprząta również i to – i zajmie się implementacją unijnych zasad systemowych polegających na przejęciu gospodarki odpadami przez zakłady użyteczności publicznej non-profit i wyeliminowaniu czynnika chciwości - tak jak jest to w krajach których osiągnięcia wyznaczają standardy w tej dziedzinie dla całej Europy…

Co ty za bzdury wypisujesz. Przecież opłaty za wywóz śmieci płacisz dla miasta na konto Urzędu Miejskiego.

G
Gość

W naszej wspólnocie jest odwrotna sytuacja, zmarł mąż współwłaściecielki, a pomieszkuje córka z dwojgiem dzieci i całe dnie przebywa brat. Śmieci zadeklarowano na 1 osobę, a pojemniki zapełnia sąsiadka z rodziną..

S
Slupszczanka

Chce segregowac SMIECI a nie ma pojemników jestem zmuszona płacić więcej.Prezydentka wprowadza podwyżki a nie pomyśli że nie wszedzie są odpowiednie kontenery

w
wer

A akt zgonu nie spowoduje pozytywnej weryfikacji zapłaty od dwóch osób. Trzeba ludzi łapać na jakieś 14 dniowe kruczki prawne?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3