Zbigniew Boniek przestrzega: Jeśli to się nie stanie, wylądujemy na piłkarskim dnie

Tomasz BilińskiHubert ZdankiewiczZaktualizowano 
Zbigniew Boniek martwi się, co stanie się z polskimi klubami w 2021 r.
Jeśli polska piłka nie przeformatuje się pod względem sportowym, treningowym, intensywności, skautingu i logistycznym, to w 2021 r. i dalej będzie tragedia - apeluje prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek, który jest za zmianą formatu rozgrywek ekstraklasy.

W sezonie 2020/21 UEFA zmieni nieco format europejskich pucharów. Nowymi rozgrywkami będzie Liga Europy 2, jak obecnie roboczo jest nazywana. Ma zwiększyć prestiż Ligi Europy, a także dać pograć większej liczbie krajów. W nowym formacie wystąpi mistrz Polski, o ile wcześniej nie da rady w eliminacjach Ligi Mistrzów, a później Ligi Europy. Poza tym kwalifikować się do nowym rozgrywek będzie musiał zdobywca Pucharu Polski oraz dwa pozostałe zespoły z ekstraklasy. Eliminacje będą się składały z czterech rund, a według obecnych planów polskie ekipy wejdą do gry od drugiej.

- Rok 2021 będzie kulminacyjnym dla polskiej piłki. Chcąc grać w europejskich pucharach, będzie osiem meczów eliminacyjnych, sześć w fazie grupowej, bo jednak liczymy, że przynajmniej w Lidze Europa 2 ktoś będzie. Przy lidze w systemie z 37 kolejkami jesień będzie zabójstwem. Jeśli polska piłka nie przeformatuje się pod względem sportowym, treningowym, intensywności, skautingu i logistycznym, to będzie tragedia. A jeśli w ogóle żaden polski klub nie zakwalifikuje się wówczas do europejskich pucharów, to wylądujemy na piłkarskim dnie - przestrzega Boniek i wskazuje, co należałoby jego zdaniem do tego czasu zrobić.

- Pierwsze, co bym zmienił, to wydłużył przerwę zimową. Letniej się nie da, bo choć Bundesliga i nasza Ekstraklasa kończą rozgrywki w tym samym czasie, to jednak u nas piłkarze półtora miesiąca później są już po urlopie, obozie przygotowawczym i meczach towarzyskich. Zaczynają ligę, niektórzy mają też za sobą pierwsze mecze w europejskich pucharach. W tym samym czasie taki Robert Lewandowski dopiero schodzi ze swojego skutera na Mazurach. Nie ma się co potem dziwić, że on na jesień jest wypoczęty i głodny gry, a u nas piłkarze nie mają czasu, by się zresetować. Liga powinna kończyć się w okolicach 10 grudnia, a zaczynać w ostatni weekend lutego. Nie wcześniej. Piłkarze muszą mieć dwa tygodnie na to, żeby sobie gdzieś wyjechać, odpocząć. Podleczyli się i dopiero zaczynać ładowanie akumulatorów. Dzisiaj jest tak, że kończymy rozgrywki 20 grudnia, potem są Święta a 5 stycznia trzeba wracać do pracy w klubie. I znowu trzeba cały rok pedałować - opowiadał szef polskiej piłki, który jest za tym, by system ekstraklasy został zmieniony.

O świątecznych życzeniach Zbigniewa Bońka dla polskich kibiców. O tym co położyłby pod choinką dla reprezentacji Polski, a także o polskiej piłce, planach na 2019 rok, Adamie Nawałce i Robercie Lewandowskim przeczytasz w poniedziałkowym wydaniu dziennika "Polska Times".

Prezes PZPN przestrzega przed hurraoptymizmem. "Jak Polacy czują, że mogą być faworytem, to zaczynają się dramaty"

Wideo

Materiał oryginalny: Zbigniew Boniek przestrzega: Jeśli to się nie stanie, wylądujemy na piłkarskim dnie - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 20

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
A
Abc

Boniek, błagam, iść kur...a wreszcie do fryzjera!

zgłoś
O
Olgierd

Nie mam nic przeciwko " doganianiu " zachodniej Europy i przeszczepiania na nasz polski grunt rzeczy dobrych. Nie podoba mi sie natomiast nadmiernie liczna
ilosc cudzoziemcow w naszych druzynach. Tyle sie mowi o szkoleniu mlodziezy
w celu polepszenia " osiagniec " naszej reprezentacji a gdzie ci mlodzi zawodnicy
maja sie ogrywac i wchodzic w " dorosla " pilke jezeli w druzynach extraklasy nie
rzadko wiekszosc to stranieri. Ostatnio zniesiono limity dla graczy spoza UE.
Pamietam prezesa Bonka jako pilkarza rowniez na meczach Kolejorza i obawiam
sie ze co innego sie deklaruje a do czegos innego sie w rzeczywistosci zmierza.
Nie chce aby pilka stala sie tylko mega-biznesem i jeszcze jedna czescia turbo-
kapitalizmu. Nie jestem posiadaczem dwoch paszportow chociaz mam taka mozli
wosc od prawie 25 lat. Rowniez dlatego ze nie lubie farbowanych lisow i osob
majacych gladka gadke a naprawde myslacych tylko o wlasnej kieszeni i wygo
dzie. Z tego powodu wnosze aby w naszej extraklasie ilosc cudzoziemcow znaj
dujacych sie na boisku w druzynie nie przekraczala 5, w najwiekszych porywach
- 6. Nie tylko dlatego ze jestem Polakiem ale po to aby nasza mlodziez NAPRAW
DE miala gdzie sie ogrywac.

zgłoś
s
swojak

ale to nie nie jest takie proste. Czy pamietasz gre Messiego na Mistrzostwach Swiata w Brazylii w 14r ? Moim zdaniem i w opinii osob znajacych sie na pilce le
piej niz piszacy te slowa Messi byl zwyczajnie " zajechany " treningami i sezonem. Zreszta nie on sam. Nawet grajac za olbrzymie pieniadze organizm
ludzki pewnych granic nie przechodzi. Byc moze dlatego zmarnowal pilke meczo
wa we finalowym starciu z Niemcami.

zgłoś
G
Gość

zostało san marino i malta a i potęga giblartar ciężkie boje z tymi potęgami

zgłoś
K
Kuba

sześć dodatkowych meczów dla drużyny z tzw. e-klasy oznacza spadek do pierwszej ligi. Chłopcy zamęczą się w tych pucharach. Nikt nie będzie chciał na koniec sezonu być w pierwszej trójce. Chyba, że będzie opcja jak dotychczas 2 mecze bez gry i wypad z eliminacji.

zgłoś
k
kibol

Trzymanie obecnego systemu ma sens tylko przy 12 druzynach zamiast 16. I przy 18 i przy 14 w meczach po podzieleniu tabeli zawsze jedna druzyna musialaby nie grac.
12 druzyn w naszym kraju to za malo, 20 z kolei za duzo. Co zrobic nie wiem tylko
zwracam uwage sympatykom podzialu ligi ze sprawy sa bardziej skomplikowane niz
sie wydaje. Przyznaje ze dzielenie ligi ktore krytykowal w swoim czasie na lamach PN Wlodzimierz Lubanski podniosi atrakcyjnosc rozgrywek ale z liczacych sie lig w
Europie poza Belgia i Chorwacja czyli malymi krajami ,nikt go nie zaadoptowal.

zgłoś
J
Jan Hudek

Jeśli mają nastąpić zmiany to trzeba dać klubom roczne wyprzedzenie,choćby po to aby przeliczyły ambicję na finansowe możliwości i potrzeby.Np.taki Śląsk ambicje wielkie i nic więcej.Sprzedać klub a nowy właściciel wyrzuci to administracyjne towarzystwo na zbity pysk i zacznie się prawdziwe zawodowstwo.

zgłoś
R
Realista

Skonczcie z tymi durnymi eliminacjami.... Zrobcie Lige Mistrzow dla samych Mistrzow, potem Lige Eurpoy dla czolowych klubow z Lig wedlug rankingu i pozniej Lige europy dla kolejnych klubow w tabeli i dla zdobywcow pucharow.Jesli Ktos caly sezon walczyl w jakiejs lidze aby grac w pucharach to dlaczego musi grac w eliminacjach i dlaczego pomimo tego ze ma mniejszy budzet i przez to mniejszy sklad musi gracz wiecej meczy od tych najsilniejszych druzyn? To wlasnie dlatego te najsliniejsze druzyny beda wiecznie najsilniejsze a te slabe wiecznie slabe...

zgłoś
J
Jar102102

System z dzieleniem ligi na grupe mistrzowzka i spdkowa to jest super pomysl!!!
Liga jest duzo bardziej interesujaca niz poprzednio. Wlasciwie kazdy mecz jest o cos, w przeciwenstwie do starego systemu, gdzie druzyny srodka, nie mialy o co grac juz w polowie rozgrywek. Przy 18 druzynach, 10 druzyn znowu nie bedzie mialo o co grac juz po 10 kolejce.
Lepiej moim zdaniem zachowac system dzielenia ligi, a zmniejszyc ilosc druzyn do 14, a moze nawet do 12 druzyn. Byloby naprawde ciekawie!
Byloby tez wiecej pieniedzy dla druzyn ekstraklasy, a poziom 1 ligi prawdopodobnie podnioslby sie znaczaco.

zgłoś
J
Juz

Jest tym bagnem finansowym.

zgłoś
J
Jan

Tragedią to jest to że kopacze w naszej lidze maja w d**** ciężko trenować tylko interesuje ich przelew w tygodniu ile godzin pracują nie więcej jak 20.a zarabiają jak szejkowie oni mają za dużo. Wolnego właśnie dlatego mamy takie. Talenty bez ciężkich treninguw nic nie osiągną

zgłoś
Z
Zmieńmy...

...format rozgrywek z jesień-wiosna, na wiosna-jesień!

zgłoś
Y
Yahu

Za taką kasę co zarabiają to naprawdę mogliby przestać stękać. Pan Mietek na budowie po 12h robi i jakoś nikt nie mówi żeby sobie 2miesiace wolnego wziął.

zgłoś
G
Gosc

Rudy zniósł limit kopaczy z poza uni europejskiej

zgłoś
k
kibic

Postawmy sprawe po polsku czyli jasno - w naszym klimacie rozgrywki pilkarskie powin
ny konczyc sie w ostatni week-end listopada i zaczynac w pierwsza sobote-niedziele mar
ca. I nie warto dalej filozofowac. Extraklasa - 16 druzyn jak obecnie. Najpierw sport i kibi
ce a potem byznesy. Nikt nikomu nie zabrania wyjazdu na Wyspy czy gdzie indziej i gry
dwa razy w tygodniu przez caly rok. Mam nadzieje ze nie zacznie pan, Panie Boniek za
checac nas do przyjecia euro a potem ewentualnie do wprowadzenia pedalskich konkubi
natow........ Nie wszyscy kochaja kase jak pan i proponuje sie z tym pogodzic !

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3