Zimno w słupskim muzeum. Wysiadło ogrzewanie (wideo)

Monika Zacharzewska monika.zacharzewska@mediaregionalne.plZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Przez najbliższych kilka tygodni słupskie muzeum będzie czynne krócej. To dlatego, żeby zwiedzający i pracownicy nie zmarzli, bo instalacja grzewcza w kompleksie zamkowym uległa awarii i po prostu jest zimno.

- W maju okazało się, że doszło do awarii instalacji ciepłowniczej. Kompleks zamkowy ma własną kotłownię i od 2000 roku grzejemy obiekty gazem. Wiosną zaniepokoiliśmy się, że dostajemy jakieś wyjątkowo wysokie rachunki. Po kontroli wyszło na jaw, że w instalacji w gruncie między młynem a zamkiem jest jakaś nieszczelność. Do tego popsuł się piec w zamku. To trzeba naprawić, ale do tej pory nie możemy korzystać z ogrzewania - mówi Marzenna Mazur, zastępca dyrektora Muzeum Pomorza Środkowego. - Na szczęście już rozstrzygnęliśmy przetarg na wykonanie usługi i wykonawca ma teraz 40 dni, żeby dokonać naprawy - dodaje.

Do tej pory jednak muzeum będzie czynne krócej, bo do godziny 15. Bilety są sprzedawane na godzinę przed zamknięciem ekspozycji.

- Na razie bywa jeszcze słonecznie, ale przecież będzie coraz zimnej. Przez tę awarię chłodno jest w większości zamkowego kompleksu - zamku, młynie, bramie i dworku. W samym zamku sytuacja jest o tyle dobra, że piec, który tam się popsuł, lada chwila zostanie uruchomiony - mówi Marzenna Mazur. - Skróciliśmy godziny pracy ze względu na pracowników, którzy nie mogą przecież marznąć. Odwołujemy też wycieczki szkolne, które chciały nas odwiedzić, i warsztaty dla dzieci, żeby maluchy nie marzły. Zaprosimy je do muzeum w późniejszym terminie.

Katarzyna Maciejewska, kierownik Działu Promocji i Edukacji MPŚ, precyzuje, że na razie odwołano tylko jedną wizytę przedszkolaków. - Inne przychodzą do nas, mimo że jest trochę chłodniej. Pozwalamy im zwiedzać ekspozycje w kurtkach - mówi pani Katarzyna.

Pracownicy biurowi muzeum wytrzymują w pomieszczeniach mimo awarii, bo mogą się dogrzewać farelkami i grzejnikami na prąd. Natomiast w salach muzealnych jest to niemożliwe ze względu na eksponaty, które muszą być przechowywane w odpowiednim mikroklimacie.

- Mamy tu na przykład drewniane rzeźby, które jeśli będą przechowywane w nieodpowiedniej temperaturze, mogą się po prostu rozeschnąć - tłumaczy Katarzyna Maciejewska. - Trzeba uważać też na prace Witkacego, które są na papierze i także muszą być przechowywane w odpowiedniej temperaturze. d

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3