reklama

Zimny prysznic

Paulina Zgrzebnicka, (r)
Pani Irena z ul. Sosnowej w Koszalinie nie ma ciepłej wody od minionego piątku . By się umyć, musi podgrzać wodę na kuchence. Instalatorzy z gazowni mieli zjawić się u niej w poniedziałek. Nie przyszli.
Pani Irena z ul. Sosnowej w Koszalinie nie ma ciepłej wody od minionego piątku . By się umyć, musi podgrzać wodę na kuchence. Instalatorzy z gazowni mieli zjawić się u niej w poniedziałek. Nie przyszli. Fot. Radosław Koleśnik
Setki mieszkańców regionu nie mają ciepłej wody. Innych to dopiero czeka. A wszystko przez właśnie przeprowadzaną wymianę gazu.

Przestawianie instalacji na bardziej kaloryczny gaz wysokometanowy zaczęło się 5 sierpnia. U 18,5 tys. odbiorców gazu w byłym Koszalińskiem miały pojawić się ekipy monterów i przystosować urządzenia do zmian. Rzeczywiście, gazownicy ruszyli do roboty. Tyle że, zdaniem zainteresowanych, wszystko wygląda dużo gorzej niż wynikało z zapowiedzi.

Czekając na zawór

- Od soboty nie mamy ciepłej wody! - narzeka pani Anna, mieszkanka Koszalina (z obszaru dawnego Wilkowa). Jej 5-osobowa rodzina, w tym małe dziecko, już od pięciu dni czeka na nowy, przystosowany do gazu wysokometanowego zawór do piecyka łazienkowego. - Próbowaliśmy interweniować w samej gazowni. Powiedzieli jedynie, że prawdopodobnie nowa dysza zostanie u nas zamontowana w czwartek (czyli dziś - red.). Ale to nic pewnego.
Dużo bardziej dramatyczna sytuacja panuje w regionie słupskim, gdzie dostosowywanie urządzeń indywidualnych odbiorców trwa nawet do 2 miesięcy. - Mogę zapewnić, że u nas tak źle nie będzie - przekonuje Tomasz Rogowski, rzecznik Zakładu Gazowniczego w Koszalinie, który przeprowadza całą akcję.
- Na nowe zawory każemy czekać zaledwie parę dni.

Grzeją, choć nie mogą

Gazownicy odradzają używania nieprzystosowanych do nowego gazu piecyków łazienkowych. - Do wybuchu może nie dojdzie, ale można uszkodzić urządzenie - mówi Rogowski.
Nie wszyscy mieszkańcy biorą sobie to do serca. - Przykręciłem tylko płomień w palniku na minimum, a i tak mam cieplejszą wodę niż przedtem - mówi pan Wiesław ze Szczecinka. - Przecież nie będę się mył w zimnej wodzie przez miesiąc.

Też się spieszą

Nie obywa się i bez innych problemów. W Szczecinku płynął już nowy rodzaj gazu, gdy niezbędne do rozpoczęcia przestrajania reduktory utknęły na granicy. Opóźnienia w dostawach części to - jak zapewniają gazownicy - wina zagranicznych producentów, którzy nie są w stanie szybko zrealizować tak dużych zamówień (gaz jest zmieniany jednocześnie także w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku).

Ludzie czują się oszukani. - Czy zakład nie mógł się lepiej do tej akcji przygotować i już zawczasu zamówić niezbędnych części?! - pytają zirytowani. Tomasz Rogowski wyjaśnia, że gazownia dużo wcześniej policzyła wszystkie urządzenia, w których wymieniane będą dysze. - Robiliśmy to jednak na początku roku, a od tego czasu część osób zdążyła kupić nowe piecyki lub kuchenki. I stąd te poślizgi w dostawach - tłumaczy rzecznik. Zapewnia, że gazowni zależy na szybkim i sprawnym przestawieniu jeszcze bardziej niż dzwoniącym do redakcji odbiorcom: - My już w tej chwili płacimy za nowy, a więc i droższy gaz; nasi klienci - dopiero po ostatecznym wyregulowaniu wszystkich instalacji.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3