Zmiana organizacji ruchu przy dworcu PKP w Słupsku

Redakcja
Teraz każdemu, kto źle zaparkuje przed słupskim dworcem kolejowym, grozi mandat. Zarząd dworców wprowadził tam strefę zamieszkania i ruch jednokierunkowy.

Do tej pory przed dworcem PKP każdy mógł parkować, jak chciał, i niewiele mu za to groziło. Oficjalnie był to teren prywatny (należący do PKP) i policjanci mogli karać mandatami tylko wtedy, gdy kierowca stworzył zagrożenie. W rzeczywistości kierowcy byli praktycznie bezkarni.

- O zmianę organizacji ruchu zwróciliśmy się do Zarządu Dworców Kolejowych w Gdańsku - informuje Marek Komodołowicz, naczelnik słupskiej drogówki. - Droga prywatna ograniczała nam możliwości interwencji w tym miejscu.

Teraz cały teren jest strefą zamieszkania, a to m.in. oznacza, że kierowcy mogą parkować tylko w miejscach wyznaczonych. Ponadto wprowadzono ruch jednokierunkowy na dojeździe do dworca od ul. Konopnickiej.

- Takie porządki zaprowadzamy przed wszystkimi dworcami - mówi Adam Neumann z ZDK w Gdańsku. - Teraz policjanci mogą interweniować bez przeszkód.
Nowa organizacja obowiązuje od kilkunastu dni i kierowcy jeszcze się do tego nie przyzwyczaili. O ile nie parkują już jak popadnie, to notorycznie jeżdżą pod prąd. W ciągu zaledwie 5 minut naliczyliśmy 11 samochodów jadących nieprzepisowo.
Piotr Kawałek

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 14.01.2009 o 09:14, gość napisał:

Moim zdaniem znak nakazu kierunku jazdy stoi na zbyt wysokim maszcie. Aby go zobaczyć z osobówki, trzeba spojżeć w góre i nie rzadko pod słońce. Sam się dołem nabrać na tą płapke. Pojechałem na pamięć nie szukając znaków tylko miejsca do parkowania. Gdyby ten znak stał na normalnym słupku , to rzcałby się w oczy.



Dokładnie, przydałby się jeszcze zakaz wjazdu - to byłoby czytelne oznakowanie.
Sam zauważyłem znak nakazu w ostatniej chwili.
J
Jak

Bardzo dobrze, wkurzające są taryfy podjeżdżające pod drzwi i blokujące wjazd i przejazd.

m
mruk

Chyba Zarząd Dworców Kolejowych w Gdańsku o czymś zapomniał!!!
"Strefa zamieszkania" wymaga postawienia jeszcze znaku D-41 oznaczającego koniec tej strefy.
I wtedy będzie cacy.

G
Gość
W dniu 14.01.2009 o 10:06, Klekot napisał:

A te opłaty za parking, czekam sekundę na kogoś pod PKP a tu Pan puka i płać złotówkę, wię tłumaczę że już zwalniam miejsce a Pan że godzina złtówkę i wchodz tu w dyskusje.


następnym razem zażądaj faktury
K
Klekot

A te opłaty za parking, czekam sekundę na kogoś pod PKP a tu Pan puka i płać złotówkę, wię tłumaczę że już zwalniam miejsce a Pan że godzina złtówkę i wchodz tu w dyskusje.

g
gość

Moim zdaniem znak nakazu kierunku jazdy stoi na zbyt wysokim maszcie. Aby go zobaczyć z osobówki, trzeba spojżeć w góre i nie rzadko pod słońce. Sam się dołem nabrać na tą płapke. Pojechałem na pamięć nie szukając znaków tylko miejsca do parkowania. Gdyby ten znak stał na normalnym słupku , to rzcałby się w oczy.

Dodaj ogłoszenie