Znalazł 10 tysięcy złotych i oddał policji

PIT
Aż 10 tys. zł znalazł 61-letni szczecinianin. Wychodząc z jednej z przychodni zauważył worek foliowy, a w nim dużą ilość pieniędzy. Były w banknotach o nominale 100 oraz 200 złotych.

Znalazca próbował najpierw sam odnaleźć właściciela. Zostawił m.in. informację w recepcji przychodni.

Kiedy okazało się, że nikt nie zgłasza się po "zgubę" postanowił znalezione banknoty oddać policji.

Pieniądze zostały zabezpieczone przez policjantów i będą teraz przekazane do Biura Rzeczy znalezionych w Urzędzie Miejskim.

Trudno nie pochwalić takiej postawy obywatelskiej. Znalazca mimo sporej sumy wykazał się wielką uczciwością.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bercik

Skąd mogły się wziąć pieniążki w poblizu przychodni ?.Taka okrągła sumka w sam raz pasuje na łapówkę.Czy zgubił ją lekarz łapówkarz czy nieszczęśnik,który nie zdążył dać i będzie miał kłopoty ?.

G
Gość

jestem tego samego zdania ... emeryt idiota
Pewno jeździ starym autem którym niedługo spowoduje wypadek
z powodu złego stanu technicznego
dużo lepiej było by sobie auto nowsze kupić, więcej pożytku dla społeczeństwa

albo tak jak mówi przedmówca dać dla wnuków

swoją drogą zgubić foliową torbe z taką kasa też trzeba być idiotą

z
zorro
W dniu 01.01.2009 o 04:02, mruk napisał:

W sytuacji, kiedy właściciel nie odbierze zagubionej rzeczy, to pieniądze, papiery wartościowe, kosztowności oraz rzeczy mające wartość naukową lub artystyczną przechodzą na własność Skarbu Państwa, jeżeli natomiast wezwany właściciel nie zgłosi się po nie w ciągu roku bądź w ciągu dwóch lat nie będzie możliwe ustalenie właściciela. Wtedy znaleźne wypłaca Skarb Państwa. Natomiast inne (poza wymienionymi wcześniej) rzeczy nieodebrane w ww. terminach przechodzą na własność osoby, która je znalazła. Gdyby jednak rzecz była przechowywana w biurze rzeczy znalezionych, to wówczas znalazca, który chciałby zostać jej właścicielem, musi pokryć koszty tego przechowania.Kwestię rzeczy znalezionych i znaleźnego rozwiązują następujące artykuły Kodeksu Cywilnego: Art. 183, 186 i 187, ale warto przeczytać wszystkie dotyczące wypadków nabycia i utraty własności, żeby wiedzieć, na przyszłość, komu należy oddać znalezioną rzecz, od czego to zależy i co grozi, jeżeli tak nie postąpimy. Lepszego od poprzedniego, roku 2009.



Rozumiem, że podatek odprowadzi do Skarbu Państwa
j
je2bny
W dniu 01.01.2009 o 04:02, mruk napisał:

W sytuacji, kiedy właściciel nie odbierze zagubionej rzeczy, to pieniądze, papiery wartościowe, kosztowności oraz rzeczy mające wartość naukową lub artystyczną przechodzą na własność Skarbu Państwa, jeżeli natomiast wezwany właściciel nie zgłosi się po nie w ciągu roku bądź w ciągu dwóch lat nie będzie możliwe ustalenie właściciela. Wtedy znaleźne wypłaca Skarb Państwa. Natomiast inne (poza wymienionymi wcześniej) rzeczy nieodebrane w ww. terminach przechodzą na własność osoby, która je znalazła. Gdyby jednak rzecz była przechowywana w biurze rzeczy znalezionych, to wówczas znalazca, który chciałby zostać jej właścicielem, musi pokryć koszty tego przechowania.Kwestię rzeczy znalezionych i znaleźnego rozwiązują następujące artykuły Kodeksu Cywilnego: Art. 183, 186 i 187, ale warto przeczytać wszystkie dotyczące wypadków nabycia i utraty własności, żeby wiedzieć, na przyszłość, komu należy oddać znalezioną rzecz, od czego to zależy i co grozi, jeżeli tak nie postąpimy. Lepszego od poprzedniego, roku 2009.



=======================

Dzięki za odpowiedź. Z lenistwa nie szukałem samodzielnie.
m
mruk
W dniu 01.01.2009 o 01:40, je2bny napisał:

=========================Coś mi sie obiło o uszy, że w przypadku, kiedy nie odnajdzie się własciciel, to zguba powinna powrócić do znalazcy.Potwierdź lub zaprzecz .



W sytuacji, kiedy właściciel nie odbierze zagubionej rzeczy, to pieniądze, papiery wartościowe, kosztowności oraz rzeczy mające wartość naukową lub artystyczną przechodzą na własność Skarbu Państwa, jeżeli natomiast wezwany właściciel nie zgłosi się po nie w ciągu roku bądź w ciągu dwóch lat nie będzie możliwe ustalenie właściciela. Wtedy znaleźne wypłaca Skarb Państwa.
Natomiast inne (poza wymienionymi wcześniej) rzeczy nieodebrane w ww. terminach przechodzą na własność osoby, która je znalazła. Gdyby jednak rzecz była przechowywana w biurze rzeczy znalezionych, to wówczas znalazca, który chciałby zostać jej właścicielem, musi pokryć koszty tego przechowania.

Kwestię rzeczy znalezionych i znaleźnego rozwiązują następujące artykuły Kodeksu Cywilnego: Art. 183, 186 i 187, ale warto przeczytać wszystkie dotyczące wypadków nabycia i utraty własności, żeby wiedzieć, na przyszłość, komu należy oddać znalezioną rzecz, od czego to zależy i co grozi, jeżeli tak nie postąpimy.

Lepszego od poprzedniego, roku 2009.
j
je2bny
W dniu 31.12.2008 o 17:50, mruk napisał:

Taki sposób postępowania (niestety zbyt rzadki jak wnioskuję z komentarzy) jest skutkiem właściwego wychowania m.in. przez rodziców i własnego czystego sumienia. A znaleźne zgodnie z prawem należy się na wniosek znalazcy. Krótko mówiąc, jeżeli dziadzio nie zgłosił, że chce te 10% z woreczka to z własnej inicjatywy może mu je dać tylko ten, który zgubił i nikt inny.



=========================

Coś mi sie obiło o uszy, że w przypadku, kiedy nie odnajdzie się własciciel, to zguba powinna powrócić do znalazcy.
Potwierdź lub zaprzecz .
O
Obywatel

Ten wpis edytował cassia Dzisiaj, 18:55
cassia, ależ z Ciebie moralistka do bólu. Taka prawda, że warszawscy politykierzy przeznaczają państwowe pieniadze na rozrywki...

R
Romek

skąd biorą takich idiotów

j
je2bny
W dniu 31.12.2008 o 18:39, Obywatel napisał:

Poczciwy dziadek, ale moim zdaniem powinien raczej sobie coś kupić albo podzielić się z dziećmi / wnukami. Takiego szczęścia się nie odrzuca. Po tym jak nikt się nie zareagował na informację, nie powinien był iść na Policję bo teraz to kasa na zmarnowanie pójdzie zasilając budżet. ...



xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Widzisz człowieku =-= on został tak wychowany , że jeżeli to co nie jest twoją własnością, to należy to zwrócić, a nie
zatrzymywać do własnego użytku. On w nocy nie mógłby spać wiedząc, że korzysta z cudzej własności.
Teraz niestety jest odwrotnie.
Jak ??? Dopowiedz sam sobie, chociaż już to uczyniłeś >>> powinien raczej sobie coś kupić albo podzielić się z dziećmi / wnukami
O
Obywatel

Poczciwy dziadek, ale moim zdaniem powinien raczej sobie coś kupić albo podzielić się z dziećmi / wnukami. Takiego szczęścia się nie odrzuca. Po tym jak nikt się nie zareagował na informację, nie powinien był iść na Policję bo teraz to kasa na zmarnowanie pójdzie zasilając budżet. ...

m
mruk
W dniu 31.12.2008 o 17:53, piotrekkk napisał:

oj przesaaada... ja tam bym nie oddal. teraz po jakims czasie pieniazki przejda na palicje i aaaajjjjjjj. dziadek ladnie zrobil ze zamiescil ta info bo moze naprawde komus bardzo potrzebne byly te pieniazki ale na policje to juz bym nie oddawal. ciekawe czy te 10% mu chociaz dali!



Taki sposób postępowania (niestety zbyt rzadki jak wnioskuję z komentarzy) jest skutkiem właściwego wychowania m.in. przez rodziców i własnego czystego sumienia. A znaleźne zgodnie z prawem należy się na wniosek znalazcy. Krótko mówiąc, jeżeli dziadzio nie zgłosił, że chce te 10% z woreczka to z własnej inicjatywy może mu je dać tylko ten, który zgubił i nikt inny.
~piotr~

wszysko rozumie - wychodzil z przychodni,pewnie chory i to bardzo - oddał na policje,naiwniak postawia za to maszt na fotoradar/bez radaru/
bo na radar mało

p
piotrekkk

oj przesaaada... ja tam bym nie oddal. teraz po jakims czasie pieniazki przejda na palicje i aaaajjjjjjj. dziadek ladnie zrobil ze zamiescil ta info bo moze naprawde komus bardzo potrzebne byly te pieniazki ale na policje to juz bym nie oddawal. ciekawe czy te 10% mu chociaz dali!

m
marcio15

Aż dziwne, że taki człowiek to Polak 0.o

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3