Znaleźli 100-kilogramową bombę lotniczą

Marynarka Wojenna RP
sxc.hu
Udostępnij:
Saperzy Marynarki Wojennej podjęli dzisiaj (czwartek, 7 lutego) 100-kilogramową bombę lotniczą, która zalegała przy ulicy Polskiej w Gdyni. Na obiekt natrafiono podczas prac budowlanych.

Dzisiaj, ok. godziny 15:00, saperzy Marynarki Wojennej zostali zaalarmowani, że podczas prac budowlanych, prowadzonych przy ul. Polskiej w Gdyni natrafiono na obiekt militarny. Rejon zabezpieczyła Policja i Straż Pożarna. Zamknięto dla ruchu ul. Polską.

O godzinie 16:10, na miejsce akcji przybył Patrol Rozminowania z 43 Batalionu Saperów Marynarki Wojennej. Saperzy pod dowództwem chor. mar. Marcina Stańczyka przystąpili do rozpoznania obiektu. Ekspertyza wykazała, że jest to bomba lotnicza z II wojny światowej o masie 100 kg. Lotki bomby były wtopione w bryłę betonu. W pierwszej kolejności saperzy MW odcięli lotki od korpusu bomby. Następnie podjęli i zabezpieczyli obiekt. Bomba zostanie zdetonowana na poligonie lądowym Marynarki Wojennej.

Saperzy MW ostrzegają, że każdorazowo, o tego typu znaleziskach należy bezzwłocznie informować Policję. Nie wolno nic ruszać, dotykać, ani przenosić znaleziska. Takie obiekty mogą badać i unieszkodliwiać jedynie specjalistyczne oddziały saperskie. Na niewypały i niewybuchy z II wojny światowej można natrafić w różnych miejscach, a zwłaszcza tam, gdzie przed laty prowadzone były intensywne działania bojowe. Zaledwie trzy tygodnie temu saperzy MW podejmowali pociski artyleryjskie przy ul. Energetyków w Gdyni. Rocznie, patrole saperskie MW, grupy nurków minerów i okręty przeciwminowe Marynarki Wojennej prowadzą około 300 interwencji na lądzie, w strefie brzegowej oraz na Bałtyku, unieszkodliwiając niebezpieczne bomby, pociski artyleryjskie, torpedy, miny czy inne obiekty militarne.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PL
Panowie SAPERZY radzil bym ladnie spakowac bombe i odeslac poczta lotnicza do nadawcy!! heheh
G
Gość
A może w ramach ćwiczeń mozna było by wysłać tę doskonała jednostkę na obrzeża Bornego Sulinowa, Mrzeżyna, Wicka, Wejcherowa? A może pod Radom!
Prawdziwym wezewaniem było by zbadanie okolic rdzennej Polski- tzn. tej- gdzie rzeczywiście coś sie działo, a nie tylko widziano półdupki uciekających Niemców. To piaszczyste tereny okolic Radomia, Policznej, Garbatki - Leniska i tym podobnych bohaterskich miejscowości- gdzie toczyły sie autentyczne walki w okresie wojny. Tam wciąż pachnie żywica i stoją pobudowane z drewna chałupki. A dzieje sie nie za wiele..Tak samo jak przed wojną.. Szum sosen kołysze do snu wiele bomb - jakie nie detonowały.Ale one udają ,że już nie wybuchną.

Nie ma takiej miejscowości jak Wejcherowo jest Wejherowo.
R
Rysiek
A może w ramach ćwiczeń mozna było by wysłać tę doskonała jednostkę na obrzeża Bornego Sulinowa, Mrzeżyna, Wicka, Wejcherowa? A może pod Radom!
Prawdziwym wezewaniem było by zbadanie okolic rdzennej Polski- tzn. tej- gdzie rzeczywiście coś sie działo, a nie tylko widziano półdupki uciekających Niemców. To piaszczyste tereny okolic Radomia, Policznej, Garbatki - Leniska i tym podobnych bohaterskich miejscowości- gdzie toczyły sie autentyczne walki w okresie wojny. Tam wciąż pachnie żywica i stoją pobudowane z drewna chałupki. A dzieje sie nie za wiele..Tak samo jak przed wojną.. Szum sosen kołysze do snu wiele bomb - jakie nie detonowały.Ale one udają ,że już nie wybuchną.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie