Zobacz, jak wygląda jedyna szkoła sportowa w Słupsku po kompleksowym remoncie. Sale czekają na uczniów i jest nowe boisko

Grzegorz Hilarecki
Grzegorz Hilarecki
Zakończył się remont w Zespole Szkół Sportowych w Słupsku. Kosztem 350 tysięcy całkowicie zmieniono segment D w budynku, odnawiając kompleksowo sale podstawówki. I oddano nowe boisko szkolne.

- W tym roku remont został dokończony. Zostały wymienione wszystkie instalacje, stolarka drzwiowa i tam gdzie trzeba było okna, także posadzki. Odnowione są ściany i jest nowe wyposażenie. To był kompleksowy remont. Sale są teraz na tip-top przygotowane na przyjęcie dzieci. Czekamy tylko na zakończenie pandemii, żeby uczniowie mogli wrócić do ławek szkolnych - tłumaczy Jolanta Banaszkiewicz, dyrektorka Zespołu Szkół Sportowych w Słupsku.

W tej chwili w tej słupskiej podstawówce tylko troje dzieci korzysta ze świetlicy. Są to uczniowie klasy pierwszej. Jednak wszyscy spodziewają się rychłego powrotu dzieci do szkół. Teraz uczniowie będą mieli do czego wracać.

- Dwa lata temu na nasz wniosek rada miejska zgodziła się na powołanie zespołu szkół sportowych. W ten sposób nawiązujemy do historii. W tym miejscu była szkoła sportowa w czasach, gdy osiedle nazywało się jeszcze Budowniczych Polski Ludowej. SP nr 16, która była szkołą sportową, tworzył pasjonat sportu Zygmunt Kołodziej - tłumaczyła dziennikarzom na konferencji prasowej Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydent miasta. - Mówię o tym, bo teraz wróciliśmy do tych korzeni. Odtworzyliśmy tradycję szkoły sportowej. Przed tą szkołą są wielkie perspektywy rozwojowe, bo budujemy nowe osiedle Nowe Miasto. W przyszłości w tym rejonie nie zabraknie więc uczniów.

Jednocześnie w ramach budżetu obywatelskiego przebudowywano boisko przyszkolne. Ta inwestycja też właśnie się zakończyła.

- To zadanie mogło być zrealizowane dzięki 3018 głosów mieszkańców Słupska. Gdyby nie wsparcie mieszkańców nie dalibyśmy rady tego zrealizować. Boisko kosztowało 359.713,59 zł. - mówi dyrektorka Banaszkiewicz.

W sumie więc wydano na poprawę warunków w tej szkole ponad 700 tysięcy złotych.

Przypomnijmy, Zespół Szkół Sportowych to nie tylko podstawówka sportowa, ale i IV Liceum Ogólnokształcące. Mieszczą się w budynku po dawnej SP nr 16, w której potem było też gimnazjum.

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Emil Mirski

Zygmunt Kołodziej miał największe kłopoty z doborem kadry prowadzącej treningi sportowe.Nie wystarczy postawić obiekty i je wyposażyć.Najważniejsi są ludzie prowadzący zajęcia sportowe.Muszą mieć umiejętności,chęci i odpowiednio zarabiać.Dobry trener kosztuje,ale tego wiele władz miast nie rozumie.Dlatego tak wiele nieporozumień,brak znaczących wyników.

Dodaj ogłoszenie