Żurawina doskonała na zimę

Redakcja
Długotrwałe spożywanie żurawiny amerykańskiej pozwala zmniejszyć liczbę bakterii w drogach moczowych.
Długotrwałe spożywanie żurawiny amerykańskiej pozwala zmniejszyć liczbę bakterii w drogach moczowych.
Żurawina amerykańska powinna znaleźć się w menu każdego, kto kiedykolwiek miał problemy z układem moczowym.

Żurawina amerykańska (cranberry) zawiera związki chemiczne (proantocyjanidy), które uniemożliwiają bakteriom Escherichia coli przyleganie do ścianek układu moczowego. Zapobiegają w ten sposób rozwojowi infekcji. Jednocześnie bakterie nie są w stanie uodpornić się na substancje zawarte w żurawinie.

Długotrwałe spożywanie żurawiny amerykańskiej pozwala zmniejszyć liczbę bakterii w drogach moczowych. Jest też świetnym uzupełnieniem terapii antybiotykowej stosowanej w leczeniu zakażeń dróg moczowych. Może być stosowana u osób, które mają problem z nawracającymi infekcjami dróg moczowych. Na korzyść żurawiny amerykańskiej przemawia również to, że nie są znane żadne skutki uboczne i przeciwwskazania związane z jej jedzeniem.

Preparaty oparte na niej mogą też skutecznie uzupełniać leczenie kamicy nerkowej. Żurawina amerykańska pozwala obniżyć pH moczu, tworząc niekorzystne środowisko do rozwoju bakterii i jednocześnie podnosi poziom wydzielania kwasu szczawiowego i moczowego.

Skąd się bierze zapalenie?

Zakażenie układu moczowego to zapalenie błony śluzowej dróg moczowych wywołane obecnością drobnoustrojów. Jednym z najczęściej wywołujących taką infekcję drobnoustrojów jest bakteria Escherichia coli, która wnika do pęcherza moczowego poprzez cewkę moczową. Ze względu na różnice anatomiczne (długość cewki moczowej) choroba występuje najczęściej u kobiet. Jej rozwojowi sprzyja aura jesienno-zimowa, która łączy się z wychłodzeniem organizmu i obniżeniem odporności.
Dla dorosłych i dla dzieci

Żurawiny zawierają flawonoidy, antocyjany, kwas benzoesowy, cytrynowy i jabłkowy, a także witaminę C, A, B1, B2, żelazo, magnez, fosfor, potas, jod. Najważniejszy składnik żurawin - proantocyjaniny oddziałują nie tylko na bakterie Escherichia coli. Podobne działanie odkryto w przypadku spotkania proantocyjanin z wirusem opryszczki.

Żurawiny można polecić także dorosłym cierpiącym na nadciśnienie, żylaki, stany zapalne nerek u układu moczowego.

Dzieci mogą spożywać żurawiny ze względu na wysoką zawartość witaminy C, flawonoidów, kwasu cytrynowego, które przydadzą się organizmowi zwłaszcza w okresie jesienno-zimowych infekcji. Sok z żurawin, kisiel lub herbatkę można po-dawać dziewczynkom ze skłonnością do nawracających infekcji dróg moczowych.

W medycynie ludowej używa się żurawin do leczenia stanów zapalnych dziąseł, szkorbutu, a także do… spędzania go-rączki.

Do koktajli, sosów i ciast

Żurawina amerykańska jest dostępna praktycznie w każdej postaci. Jako świeży owoc może być używana do sosów i dipów. Suszona stanowi świetny dodatek do wielu potraw, np.: sałatek czy wyrobów piekarniczych. Z kolei nektar z żurawin jest orzeźwiającym napojem, często wykorzystywanym do przygotowania koktajli. Do zapobiegania infekcjom dróg moczowych i ich leczenia żurawina amerykańska wykorzystywana jest głównie w formie startej.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 28.02.2009 o 17:55, Andy napisał:

Tylko nie dajcie się nabrać na dostępne w marketach syropy "żurawinowe". Z reguły zawierają one 0,05% soku z żurawin. Prym w oszukiwaniu dzierży zasłużona skądinąd firma Herbapol, która na etykiecie podaje skład w postaci 60% sok żurawinowy (0,05%) . Żeby nie było wątpliwości te 60% to stopień zagęszczenia soku a cyfra w nawiasie - ilość tego soku. To samo dotyczy innym syropów np. malinowych.



Nie ma to jak soki robione w domu,z owocow zebranych na dzialce,w lesie.To samo zdrowie.Kupowane,wiadomo ,ze sztucznebarwniki,qzmacniacze smaku,zapachu,zagestniki itp.Sama chemia.
A
Andy

Tylko nie dajcie się nabrać na dostępne w marketach syropy "żurawinowe". Z reguły zawierają one 0,05% soku z żurawin. Prym w oszukiwaniu dzierży zasłużona skądinąd firma Herbapol, która na etykiecie podaje skład w postaci 60% sok żurawinowy (0,05%) . Żeby nie było wątpliwości te 60% to stopień zagęszczenia soku a cyfra w nawiasie - ilość tego soku. To samo dotyczy innym syropów np. malinowych.

i
irka34

Dzieki za ciekawostki na temat zurawiny amerykanskiej.Uwazam,ze powinno sie rozpowszechniac poniewaz duzo ludzi ma problemy o ktorych mowa .

Dodaj ogłoszenie