Zwolennicy Aleksieja Nawalnego proszą Szwajcarię i Francję o objęcie sankcjami byłej żony Putina i jej męża

Andrzej Pisalnik
Andrzej Pisalnik
Wyniki swojego śledztwa ws. korupcyjnego pochodzenia pieniędzy  nowego małżeństwa byłej żony Putina Ludmiły poplecznicy Aleksieja Nawalnego opublikowali na YouTubie, tytułując nagranie "Miliardy za milczenie. Gdzie zniknęła Ludmiła Putina?"
Wyniki swojego śledztwa ws. korupcyjnego pochodzenia pieniędzy nowego małżeństwa byłej żony Putina Ludmiły poplecznicy Aleksieja Nawalnego opublikowali na YouTubie, tytułując nagranie "Miliardy za milczenie. Gdzie zniknęła Ludmiła Putina?" screenshot z YouTube.com
Udostępnij:
Fundacja Walki z Korupcją (FBK) założona przez najbardziej znanego rosyjskiego więźnia politycznego Aleksieja Nawalnego wystąpiła do Francji oraz Szwajcarii z prośbą o objęcie sankcjami byłej żony Władimira Putina Ludmiły Oczeretnej i jej aktualnego męża Artura Oczeretnego.

W komunikacie, opublikowanym dzisiaj na międzynarodowej stronie internetowej FBK acf.international, ludzie Aleksieja Nawalnego piszą, iż w jednym ze swoich ostatnich śledztw antykorupcyjnych niezbicie udowodnili, że nabyte przez małżeństwo Ludmiły i Artura Oczeretnych nieruchomości zagraniczne zostały opłacone pieniędzmi o korupcyjnym rodowodzie.

"Mamy nadzieję, że UE aresztuje te aktywa" – cytują treść swojego listu, który został już skierowany do resortów spraw zagranicznych Szwajcarii oraz Francji.

Rosyjscy działacze antykorupcyjni tłumaczą, że Ludmiła Oczerenta, w charakterze „posagu” otrzymała od opuszczanego przez nią męża na własność zabytkową willę w centrum Moskwy, tzw, Dom Wołkonskich, należący niegdyś do rodziny klasyka rosyjskiej literatury – Lwa Tołstoja. Z użytkowania tej nieruchomości, a przede wszystkim z jej wynajmu podmiotom, związanym z władzami Moskwy, bankami państwowymi oraz zaprzyjaźnionym z Putinem oligarchą Aleksiejem Mordaszowem para małżeńska czerpie ogromne korzyści.

Otrzymywanych przez około 20 lat pieniędzy małżeństwu Oczeretnych starczyło na kupno luksusowych nieruchomości poza granicami Rosji. Są to: willa we francuskim Biarritz, mieszkanie w Dawos, a także dwa luksusowe ap[atramenty w hiszpańskiej Maladze.

Pieniądze na kupno tych nieruchomości Oczeretni otrzymali od Putina i jego otoczenia, czyli z kieszeni rosyjskiego podatnika, którym te pieniądze ukradziono

- uzasadniają prośbę o nałożenie sankcji na byłą zonę Putina i jej aktualnego męża sygnatariusze listów do MSZ Francji oraz Szwajcarii.

Tłumaczą, iż historia małżeństwa Oczeretnych jest typowym przejawem systemu putinowskiego, w którym zbliżone do głowy państwa osoby zarabiają na państwowych zleceniach oraz na mieniu państwowym.

Właśnie dlatego poprosiliśmy Francję oraz Szwajcarię o podjęcie działań na rzecz wciągnięcia Ludmiły i Artura Oczeretnych na listy osób objętych sankcjami i o nałożenie aresztu na ich mienie

– czytamy w komunikacie Fundacji Walki z Korupcją.

Inicjatorzy ukarania byłej żony Putina i jej męża są przekonani, iż obejmowanie sankcjami jak największej liczby osób z otoczenia Putina zmusi elity biznesowe do odwrócenia się od niego.

A to jest jeden z najistotniejszych kroków, zbliżających do klęski jego reżimu i do zatrzymania wojny na Ukrainie

– uważają współpracownicy Aleksieja Nawalnego.

rs

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Zwolennicy Aleksieja Nawalnego proszą Szwajcarię i Francję o objęcie sankcjami byłej żony Putina i jej męża - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie