Biskup poświęcił Okno Życia w Słupsku (wideo, zdjęcia)

Zbigniew Marecki
Ryszard Stus, dyrektor szpitala w Słupsku, przed Oknem Życia.
Ryszard Stus, dyrektor szpitala w Słupsku, przed Oknem Życia. Marcin Kamiński
Udostępnij:
Życzę, aby to okno nigdy nie było potrzebne, aby wszystkie dzieci znalazły najpiękniejsze okno, jakim jest serce matki - mówił ks. biskup Krzysztof Zadarko podczas uroczystości poświęcenia Okna Życia, która w niedzielę przed południem odbyła się przy wejściu do SOR w słupskim szpitalu.
Okno życia w słupskim szpitaluW słupskim szpitalu oddano do użytku okno życia. Mogą z niego korzystać kobiety, które urodziły dziecko i nie chcą wychowywać.

Okno życia w słupskim szpitalu

Okno Życia jest wspólnym przedsięwzięciem członków Fundacji Przyjaciele Życia i kierownictwa słupskiego szpitala. Fundacja zaproponowała i sfinansuje jego utworzenie, a Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Korczaka w Słupsku zapewni opiekę nad nim. Zabiegi o zrealizowanie tej idei trwały trzy lata. Okno Życia ma służyć matkom, które urodziły dziecko, ale z różnych powodów nie chcą się nim zajmować. W tym miejscu będą mogły anonimowo powierzyć opiekę nad nim innym osobom.

Zobacz także: W Słupsku powstaje Okno Życia (wideo)

- Nawet jeśli to okienko w ciągu stu lat przyda się raz, to uznamy, że nasze przybycie na jego otwarcie było celowe. Pamiętamy bowiem, że kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat - mówił podczas uroczystości przed szpitalem Ryszard Stus, jego dyrektor.

W uroczystości uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Byli wśród nich członkowie fundacji Przyjaciele Życia, księża, wiceprezydent Słupska Andrzej Kaczmarczyk, pacjenci szpitala i zainteresowani słupszczanie. Wszyscy z zainteresowaniem oglądali Okno Życia, otwierane od zewnątrz i wewnątrz, z kolorowym miejscem dla dziecka w środku.

Uroczystość była częścią Święta Życia i IV Marszu Życia, które odbędzie się dzisiaj (niedziela) w Słupsku.

Tymczasem GUS poinformował, że w Słupsku przyrost naturalny jest ujemny. Wynosi - 2.215. W 2013 roku w mieście odnotowano 776 narodzin przy 979 zgonach. W miastach jest tylko gorzej w Sopocie: - 4.79. Indeks ten oznacza różnicę między liczbą urodzeń żywych i liczbą zgonów w danym okresie na 1000 mieszkańców.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 52

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BRONEK TEZ KRĘCI?

MANIPULACJE POkomuny bronkowej. :

 

Kardynał u Komorowskiego ostro o aborcji. A co ukryła oficjalna strona prezydenta

foto: Łukasz Kamiński/prezydent.pl

W czasie odbywającej się w pałacu prezydenckim konferencji „Osoba i czyn w państwie demokratycznym i prawnym – Wolność i odpowiedzialność” prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller, w niezwykle mocnych słowach, odniósł się do nagonki na lekarzy podpisujących Deklarację Wiary. Co ciekawe, w relacji z konferencji, na oficjalnej stronie prezydenta, wypowiedzi kardynała zostały całkowicie pominięte.

Treść wystąpienia prefekta Kongregacji Nauki Wiary mogliśmy poznać dzięki relacji zamieszczonej przez portal pch24.pl. Kardynał Gerhard Müller stanowczo broni lekarzy podpisujących Deklarację Wiary.

- Rozwijające się dziś teorie, że prawo państwowe jest ponad etyką i moralnością, lub że ono jest źródłem właściwej etyki bez względu na swe sformułowania, i że na przykład państwo może zmuszać lekarza – wbrew jego sumieniu - do zabijania dziecka nienarodzonego i to jeszcze pod sankcją wyrzucenia z pracy, są przestępcze i potworne – mówił w pałacu prezydenckim prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Padły też mocne słowa na temat samej aborcji. Kardynał Müller tłumaczył, że „szerzy się pogląd, że człowiek niewierzący w istnienie Boga nie popełnia grzechu. Jest to błędne. Bóg jest bowiem wszystkich, nie tylko Kościoła. Toteż zabicie dziecka dotkniętego zespołem Downa, jest grzechem nie tylko przeciwko osobie ludzkiej i przeciwko społeczności ale także przeciwko Bogu. Prawo do życia nie wypływa ze światopoglądu, wiary czy Objawienia, ale z samego faktu życia. Sumienia błędne i znieprawione muszą być reedukowane poprzez przyjęcie poprawnych norm etycznych”.

Tych fragmentów wystąpienia prefekta Kongregacji Nauki Wiary nie znajdziemy jednak w relacji z konferencji, która pojawiła się na oficjalnej stronie prezydenta Komorowskiego. Umieszczono tam jedynie depeszę agencyjną, w której pojawia się krótka wzmianka na temat obecności kard. Müllera na debacie.
 

 

G
Gość

Chyba to są okna życia Tuska?Co?

A wszystko po to by żyło się lepiej.

p
pos3gacz
W dniu 11.06.2014 o 07:16, chrumek napisał:

chrumek, dnia 11 Cze 2014 - 07:16 AM, napisał:tego nie wiesz, bo media o tym nie informowały.

Skąd taka pewność, że nie wiem ???

Media mogły nie informować, ale tzw. 2 obieg informacji był lepszy niż obecnie, o kontaktach nie wspomnę.

Możliwość pozostawienia noworodka w szpitalu była dużo lepsza od obecnych "okien życia" kleru.
c
chrumek
W dniu 09.06.2014 o 09:40, pos3gacz napisał:

Czy wtedy ktoś porzucał dzieci na śmietniku ???

tego nie wiesz, bo media o tym nie informowały.
a
andii
W dniu 10.06.2014 o 21:50, pos3gacz napisał:

Nie masz się czego czepić ???Już od dłuższego czasu omijam i nie ruszam ciebie - powód ???Nie powinno się ruszać czegoś, aby nie było smrodu..Zejdź ze mnie, bo mi duszno.

ouppss, nie dość ze z balkonikiem, to jeszcze z respiratorem piszesz ? 

 

Wyluzuj z atakami dziadu, bo przeginasz, i tyle.

p
pos3gacz
W dniu 10.06.2014 o 21:07, andii napisał:

i tu się zgodzę, ale jestescie jak bliźniacy: niby diametralnie różne poglądy, ale obaj kretyni :D


Nie masz się czego czepić ???

Już od dłuższego czasu omijam i nie ruszam ciebie - powód ???

Nie powinno się ruszać czegoś, aby nie było smrodu..

Zejdź ze mnie, bo mi duszno.
a
andii
W dniu 10.06.2014 o 21:01, pos3gacz napisał:

Głupota piszącego ten post zabija go bezpłatnie, a Terlikowski ???To naczelny kretyn Rzeczypospolitej Parafialnej.

i tu się zgodzę, ale jestescie jak bliźniacy: niby diametralnie różne poglądy, ale obaj kretyni :D

p
pos3gacz
W dniu 10.06.2014 o 12:57, IN VITRO ZABIJA napisał:

KOMUNISCI ZAWSZE ZABIJALI NIEWWINNYCH , DZISIAJ POmaga platforma....   :" Żadna kobieta starająca się o dziecko nie zakłada, że będzie chciała potem je usunąć – mówi kobieta, która oskarża prof. Chazana o to, że nie chciał on przeprowadzić aborcji.Te wstrząsające słowa, podobnie jak fakt, że dzieciątko, które rozwija się obecnie w łonie swojej matki, pochodzi z in vitro, czego zresztą w wywiadzie nikt nie ukrywa, jakoś nie przebiły się do opinii publicznej. Nie, nie twierdzę, że to ta procedura jest za to odpowiedzialna, ale warto przypomnieć, że liczba rozmaitych wad w przypadku tej procedury zapłodnienia jest o wiele większa niż w przypadku poczęcia naturalnego. Ale nikt jakoś przy tej okazji nie oskarża lekarzy, którzy znając takie wyniki, i wiedząc, że zapłodnienie na szkle częściej wywołuje wady rozwojowe, mimo wszystko decydują się na jego przeprowadzenie. Nie ich oskarża się o niemoralność, ale tych, którzy odmawiają likwidacji poczętego już człowieka.Ale w tym wywiadzie są także inne wstrząsające informacje, które jakimś dziwnym trafem nie przebiły się do debaty publicznej, bo niszczą one słodki wizerunek procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Kobieta przyznaje, że jest to jej piąta ciąża, że trzy pierwsze poroniła na wczesnym etapie, że potem okazało się, że ma problemy immunologiczne, które „blokują rozwój zarodków”. - Dostałam odpowiednie leki i zaszłam w kolejną ciążę. I wszystko było dobrze. Dziecko się świetnie rozwijało. Do 20. tygodnia, kiedy to szyjka macicy niebezpiecznie się skróciła – tak, jak to się dzieje przed porodem. Próbowano ratować, założono szef. Nie udało się. Dziecko było zdrowe, ale za małe, żeby żyć – wspomina swoją niewątpliwą tragedię matka. I dodaje, że później przeprowadzono zapłodnienie in vitro jeszcze raz. I właśnie w jego trakcie poczęło się dziecko, o którym mowa. Ciężko upośledzone. - Żadna kobieta starająca się o dziecko nie zakłada, że będzie chciała potem je usunąć – mówi i dodaje, że nie wie, czy będzie miała siłę na kolejną próbę in vitro...Warto wczytać się w te słowa... One, nie lekceważąc, ani nie pomijając niewątpliwej tragedii, kobiety i jej męża, mówią wiele o procedurze in vitro i o tym, jak traktuje ona życie... A także rozbija w pył mit fantastycznej metody leczenia bezpłodności, uświadamia, że nagonka na ks. prof. Longchamp de Beriera była spowodowana głównie tym, że powiedział on kilka słów prawdy o skutkach in vitro, prawdy, która mogła zniszczyć marketing klinik in vitro. I wreszcie sprawa ta stawia pytania nie o poziom moralności lekarzy, którzy odmawiają aborcji czy in vitro, ale o tych, którzy ją przeprowadzają. To oni są moralnie odpowiedzialni za całą tą sytuację. Rodziców można zrozumieć, ich emocje są niezwykle mocne. Pragnienie dziecka, oczekiwanie, pragnienie ich dobra pozwala zrozumieć (co nie oznacza usprawiedliwić) ich działania. Ale lekarz wie, co robi, i wie jakie są konsekwencje.Za rodziców dziecka, którzy niewątpliwie przeżywają teraz dramat i tragedię, trzeba się modlić. A także zapewnić im możliwie najlepszą opiekę na czas żegnania się z dzieckiem. Przekonywanie ich, że aborcja byłaby wyjściem jest bowiem tylko dalszym ciągiem niemoralnego podejścia do życia, które charakteryzuje zarówno zapłodnienie pozaustrojowe, jak i aborcję".Tomasz P. Terlikowski IN VITRO zabija za nasze POdatników pieniądze......


Głupota piszącego ten post zabija go bezpłatnie, a Terlikowski ???

To naczelny kretyn Rzeczypospolitej Parafialnej.
I
IN VITRO ZABIJA

KOMUNISCI ZAWSZE ZABIJALI NIEWWINNYCH , DZISIAJ POmaga platforma....

 

 

 

:" Żadna kobieta starająca się o dziecko nie zakłada, że będzie chciała potem je usunąć – mówi kobieta, która oskarża prof. Chazana o to, że nie chciał on przeprowadzić aborcji.
Te wstrząsające słowa, podobnie jak fakt, że dzieciątko, które rozwija się obecnie w łonie swojej matki, pochodzi z in vitro, czego zresztą w wywiadzie nikt nie ukrywa, jakoś nie przebiły się do opinii publicznej. Nie, nie twierdzę, że to ta procedura jest za to odpowiedzialna, ale warto przypomnieć, że liczba rozmaitych wad w przypadku tej procedury zapłodnienia jest o wiele większa niż w przypadku poczęcia naturalnego. Ale nikt jakoś przy tej okazji nie oskarża lekarzy, którzy znając takie wyniki, i wiedząc, że zapłodnienie na szkle częściej wywołuje wady rozwojowe, mimo wszystko decydują się na jego przeprowadzenie. Nie ich oskarża się o niemoralność, ale tych, którzy odmawiają likwidacji poczętego już człowieka.

Ale w tym wywiadzie są także inne wstrząsające informacje, które jakimś dziwnym trafem nie przebiły się do debaty publicznej, bo niszczą one słodki wizerunek procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Kobieta przyznaje, że jest to jej piąta ciąża, że trzy pierwsze poroniła na wczesnym etapie, że potem okazało się, że ma problemy immunologiczne, które „blokują rozwój zarodków”. - Dostałam odpowiednie leki i zaszłam w kolejną ciążę. I wszystko było dobrze. Dziecko się świetnie rozwijało. Do 20. tygodnia, kiedy to szyjka macicy niebezpiecznie się skróciła – tak, jak to się dzieje przed porodem. Próbowano ratować, założono szef. Nie udało się. Dziecko było zdrowe, ale za małe, żeby żyć – wspomina swoją niewątpliwą tragedię matka. I dodaje, że później przeprowadzono zapłodnienie in vitro jeszcze raz. I właśnie w jego trakcie poczęło się dziecko, o którym mowa. Ciężko upośledzone. - Żadna kobieta starająca się o dziecko nie zakłada, że będzie chciała potem je usunąć – mówi i dodaje, że nie wie, czy będzie miała siłę na kolejną próbę in vitro...

Warto wczytać się w te słowa... One, nie lekceważąc, ani nie pomijając niewątpliwej tragedii, kobiety i jej męża, mówią wiele o procedurze in vitro i o tym, jak traktuje ona życie... A także rozbija w pył mit fantastycznej metody leczenia bezpłodności, uświadamia, że nagonka na ks. prof. Longchamp de Beriera była spowodowana głównie tym, że powiedział on kilka słów prawdy o skutkach in vitro, prawdy, która mogła zniszczyć marketing klinik in vitro. I wreszcie sprawa ta stawia pytania nie o poziom moralności lekarzy, którzy odmawiają aborcji czy in vitro, ale o tych, którzy ją przeprowadzają. To oni są moralnie odpowiedzialni za całą tą sytuację. Rodziców można zrozumieć, ich emocje są niezwykle mocne. Pragnienie dziecka, oczekiwanie, pragnienie ich dobra pozwala zrozumieć (co nie oznacza usprawiedliwić) ich działania. Ale lekarz wie, co robi, i wie jakie są konsekwencje.

Za rodziców dziecka, którzy niewątpliwie przeżywają teraz dramat i tragedię, trzeba się modlić. A także zapewnić im możliwie najlepszą opiekę na czas żegnania się z dzieckiem. Przekonywanie ich, że aborcja byłaby wyjściem jest bowiem tylko dalszym ciągiem niemoralnego podejścia do życia, które charakteryzuje zarówno zapłodnienie pozaustrojowe, jak i aborcję".

Tomasz P. Terlikowski

 

IN VITRO zabija za nasze POdatników pieniądze......

p
pos3gacz
W dniu 09.06.2014 o 21:47, Gość napisał:

WIDAĆ TOBIE JUŻ POLECIAŁA  :lol:


Uderz w stół, a odezwą się nożyce - prawda ???
G
Gość
W dniu 09.06.2014 o 21:40, pos3gacz napisał:

Ty czego drzesz ryja - nikt nie jest głuchy - poza tym kretynie nie podniecaj się tak tym swoim pisaniem, jeszcze ci sperma na resztkę mózgu poleci i co wtedy ???Wyjdzie "frankenstein".

WIDAĆ TOBIE JUŻ POLECIAŁA  :lol:

p
pos3gacz
W dniu 09.06.2014 o 21:06, RATUJMY ŻYCIE. napisał:

LEPIEJ NIECH ZOSTAWI DZIECKO W OKNIE ŻYCIA, NIŻ NA ŚMIETNIKU.


KOMUNIŚCI ZAWSZE MORDOWALI NIEWINNYCH LUDZI.
DZISIAJ ESELDOWCY , TEŻ KOMUNA - NADAL CHCĄ MORDOWAĆ NIEWINIĄTKA, a platforma im POmaga..


Ty czego drzesz ryja - nikt nie jest głuchy - poza tym kretynie nie podniecaj się tak tym swoim pisaniem, jeszcze ci sperma na resztkę mózgu poleci i co wtedy ???

Wyjdzie "frankenstein".
P
POgonić morderców.
KOMUNIŚCI ZAWSZE MORDOWALI NIEWINNYCH LUDZI.
DZISIAJ ESELDOWCY , TEŻ KOMUNA - NADAL CHCĄ MORDOWAĆ NIEWINIĄTKA, a platforma im POmaga..
R
RATUJMY ŻYCIE.

LEPIEJ NIECH ZOSTAWI DZIECKO W OKNIE ŻYCIA, NIŻ NA ŚMIETNIKU.

o
oto
W dniu 08.06.2014 o 20:20, gość napisał:

W naszym kraju święci się już wszystko..... radiowozy policji , samochody straży pożarnej , mieszkania dla zawodowych  wojskowych ( tak było z oddawanym blokiem dla żołnierzy 7 brygady ) ..... więc nic dziwnego , że jakieś okno poświęcili.....

czarna mafia powinna jeszcze sobie swoje głowy pokropić, być może zyskaliby więcej rozumu,wiara powinna być uprawiana w kościołach,jako ateistka nie muszę tych sukienkowych oglądać na ulicy

Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie